Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
160 postów 1548 komentarzy

Ewidentny Oszust

Ewidentny Oszust - Gdy zdecyduję się na nowy portal blogerski, podam tutaj linka do swojego nowego bloga. Póki co można mnie czytać i oglądać moje materiały tutaj: http://www.youtube.com/user/ewidentnyoszust https://www.facebook.com/EwidentnyOszust

KORA, Wolne Konopie, USA i ich narkotyki.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Skąd ten „dziwny” tytuł? Czy to jakaś prowokacja? Absolutnie.

Z okazji zadymy wokół Olgi „KORY” Jackowskiej postanowiłem naświetlić kilka pozornie niezwiązanych ze sobą zagadnień łączonych właśnie przez narkotyki.

Zanim przejdę do Kory i Wolnych Konopi (Palikota) skupię się na chwilę na światowym potentacie w produkcji, trawki, haszyszu i heroiny – Afganistanie. Te informacje nie są powszechnie znane ale służby specjalne USA finansowały się przez wiele lat z międzynarodowego handlu heroiną, i innymi narkotykami - finansowały tak swoje nieoficjalne operacje [z resztą nie tylko służby amerykańskie tak robią] i ten interes kwitł. Robili tak w Wietnamie, w Korei (narkotyki przesyłane w trumnach amerykańskich żołnierzy) i robili tak w Afganistanie. Dopóki afgański Taliban i mudżahedini byli wspierani przez USA i dopóki współpracowali z nimi w produkcji i dystrybucji opium, sprawy szło gładko. Problem pojawił się gdy Taliban postanowił zakończyć współpracę w tym temacie [produkcja opium spadła wtedy z ponad 3 tys do ok. 200 ton] i w kilku innych [między innymi wsparcie dla rurociągu z ropą]. Dlaczego to zrobili? To temat na osobną dyskusję o gospodarce opartej na ropie, liczy się sam fakt. Niedługo potem dzięki sfingowanemu aktowi lotniczego terroru z 11 września, który był przykrywką dla kontrolowanego wyburzenia World Trade Center, USA miały wreszcie oficjalny pretekst do agresji na Afganistan. Po napadnięciu na Afganistan produkcja heroiny i innych narkotyków znów poszybowała w górę. Obecnie makowych pól strzegą sami Amerykanie.

 



Nie była to jednak jedyna wojskowa operacja jaką planował masoński reżim wystawiający w USA do władzy raz demokratów raz republikanów [robią tak w całym opanowanym przez siebie świcie, również u nas]. W planach było zajęcie kilku kolejnych krajów [w których nie mają jeszcze władzy z powodu odporności na ich „zepsutą kulturę”]. Drugi w kolejce był Irak, na liście była też Libia, Syria, Iran – łącznie było tam 7 państw bliskiego wschodu i Afryki. Wspomina o tym amerykański generał Wesley Kanne Clark więc nie są to żadne lewackie dyrdymały czy idiotyczne spiskowe teorie. Takie są fakty.

 

Nie dziwi zatem ten nagły wykwit facebookowej „arabskiej wiosny” w państwach bliskiego wschodu i Afryki. Cała ta „wolnościowa” heca to sposób na przejęcie militarnej kontroli nad tymi ostatnimi bastionami, wolnymi od masońskiej myśli i nieuwikłanymi w bankowe długi i kontrole FEDu. To co działo się w Libii teraz dzieje się w Syrii, masowo uciekają z niej Chrześcijanie masakrowani przez sponsorowane przez USA bandy islamskich rewolucjonistów, jednak wp.pl / Onet i inne dzienniki skupiają się ciągle i tylko na ofiarach cywilnych wynikających z odpierania ataków band islamistów przez Assada. Cóż za „asymetryczna” medialna nagonka. Dlaczego się tak dzieje? Ameryka nie może sobie pozwolić póki co na inwazję w Libii czy Syrii w klasyczny militarny sposób jak to zrobiła w Afganistanie czy Iraku. Spowodowało by to zbyt wiele protestów. Aby móc tego dokonać musi najpierw przeobrazić te państwa ze spokojnej, laickiej formy „bezwyznaniowej” na państwa zdominowane przez islamski ekstremizm „zagrażający światowemu bezpieczeństwu”. Dlatego najpierw muszą zdestabilizować te kraje za pomocą rewolucji, usunąć trzymających tam porządek żelazną ręką dyktatorów, by na powstałym w ten sposób bałaganie, biedzie i nieszczęściach do władzy mogli dojść islamscy populiści. Po rewolucji w Egipcie władzę już przejmuje bractwo muzułmańskie a w sąsiedniej „wyzwolonej od opresji Kadafiego” Libii nagle zaczęły teraz wybuchać samochody pułapki, których za Kadafiego ostatnimi laty nie było – kiełkujący islamski ekstremizm już daje tam o sobie znać. To samo będzie się dziać w Syrii czy Iranie jeśli Amerykanom uda się sterroryzować te niezależne od FEDu państwa i dokonać tam kontrolowanych przewrotów. Wtedy po kilku latach uzasadniając to "walką z terroryzmem" wjadą tam już oficjalnie z czołgami. Jak wiadomo gospodarka amerykańska się sypię, a wojna i strach idealnie kontrolują amerykańskich podatników. Tak to niestety sterująca Waszyngtonem chazarska dzicz rozpala światowe konflikty [oczywiście Ruscy na tym również robią świetne interesy].

Opisując islamski ekstremizm trzeba jednak pamiętać, że jest to tylko jedna z form muzułmanizmu, reprezentowana przez zdecydowaną mniejszość ale najgłośniej „promowana” bo „tropiona” przez media. Robią tak by wykreować fałszywy obraz iż każdy muzułmanin to terrorysta i dać sobie [masoneria] „moralne” uzasadnienie przed społeczeństwem zachodu do militarnej agresji. Społeczeństwa są najpierw straszone, za pomocą wybuchających bomb w metrze czy walących się wieżowców. Akty terroru są jednak zwykle koordynowane i planowane najpierw przez służby specjalne danego kraju [Google: "Project for the new american century 9/11 "] a dopiero potem wykonywane rękoma islamskich terrorystów [Nowy Jork/ Londyn/ Madryt] którzy nawet nie wiedzą ze służą swoim wlasnym oprawcom - coż za pożyteczni idioci! Medialny układ okleja to potem sprawnie w potrzebną propagandę a polska masoneria wysyła wojsko za nasze podatki by strzegło tego przekrętu, choć jest to sprzeczne z konstytucją i podstawową chrześcijańską przyzwoitością.


 
Co ma to wspólnego z trawką KORY? Ano ma. Konopie, które zamówiła artystka z dużym prawdopodobieństwem pochodzą właśnie z Afganistanu, kraju potentata w ich produkcji. Pomimo iż temat się teraz wycisza i odwraca „pieska ogonem”, to nie mówimy tutaj o 3 gramach trawki tylko o 60 gramach, czyli nie jednorazowej "dawce" a poważnej dilerskiej dostawie. Kora w swej bezczelności zamówiła te narkotyki pocztą nie na siebie tylko na swojego psa – cóż za talmudyczna mentalność. Co na to obrońcy zwierząt?


 

Ponieważ ktoś jednak sprawdził przesyłkę i na podstawie adresu odwiedził dom na który ta przesyłka była zamówiona, przypadkiem odkrył u niej te dodatkowe szeroko teraz omawiane 3 gramy. Sipowicz i medialna spółka udają że tych 60 gramów nie było a jedynie tylko te 3 gramy a związku z tym jest to tak mała ilość, że "ściganie za to KORY było by robieniem jej krzywdy”.

Sipowicz tym bardziej się kompromituje, gdyż uważa że skoro popierał Tuska razem ze swoją żoną [jego własne słowa, choć Kora nie jest jego żoną tylko „babą na kocią łapę” ale „żona” brzmi teraz bardziej dramatycznie niż „kochanka” – chce brać opnie publiczną na litość?] to władza powinna w drodze wyjątku im odpuścić – cóż za bolszewicka mentalność. Może zatem zaczną też kraść lub zabijać? Czy bycie członkiem komitetu poparcia Bronisława „Borata” Komorowskiego jest jakimś immunitetem przed polskim prawem?

Skoro wspomniałem już o polskim prawie – jest ono idiotyczne i korupcjogenne, dlaczego? Dlatego, że jeden narkotyk jest dostępny na każdym rogu, jest opodatkowany, państwo pobiera też za niego akcyzę dzięki temu jest kontrolowany i znacznie trudniej na nim zarobić gangsterom [jak to miało miejsce za czasów prohibicji w USA] – mowa oczywiście o alkoholu [bardzo silnej psychoaktywnej substancji]. Natomiast inny narkotyk jest oddany przez to samo państwo w zarządzanie mafii, która podatków od niego nie odprowadza, co więcej pieniądze zarobione na produkcji i handlu inwestuje potem w twarde narkotyki, przestępstwa, broń, korumpowanie urzędników i ogólny rozkład systemu. Aleksander Kwaśniewski doskonale wiedział co robi, gdy podpisywał przygotowany przez Labudę z Unii Wolności projekt ustawy o ściganiu za posiadanie. To był jeden z lepszych prezentów jaki mógł zgotować przyjaciołom z mafii. Śmiem twierdzić, że po to właśnie po okrągłym stole zdelegalizowano hodowanie i posiadanie konopi przez zwykłych obywateli, aby dać zarobić mafii – czyli odchodzącym na emeryturę ubekom lub tworzonej za chwilę WSI. Podobny układ jest na całym świcie. Wszyscy ci ludzie co lubili sobie „przypalić” zamiast móc samemu hodować bezpieczny susz bez chemii i innych sączonych obecnie w trawkę twardych narkotyków, teraz musiały się zwrócić do dilerów, nie wiedząc w ogóle co w tej trawce będzie. Miliony które mafiosi zarobili na trawce posłużyły potem do dalszego niszczenia Polski. Narkotyki to jeden z lepszych sposobów samofinansowania się różnych struktur poza nadzorem państwa, nie tylko przez CIA ale i zwykłych bandytów z Pruszkowa. Rola policji też jest tutaj znacząca. Na „walkę” z narkotykami policja dostaje duże dotacje, to chyba oczywiste że policjantom nie zależy na legalizacji, bo zaraz po mafii to oni właśnie najbardziej kożystają z nielegalności narkotyków.

Ciekawą rolę w tym wszystkim odegrały „Wolne Konopie”. Organizacja, która przez poprzednie lata unikała (i słusznie) poparcia dla konkretnych partii, co z resztą przysporzyło jej wielu zwolenników i pozwalało szybko rosnąć w siłę. Niestety ze szkodą dla samych siebie i sprawy za którą działali, Wolne Konopie tuż przed wyborami skanalizowały energię popierających ją ludzi [często o bardzo odmiennych sympatiach politycznych] na Palikota. Naraziły się przez to na wielką krytykę „ulicy” która najzwyczajniej poczuła się oszukana i wykorzystana. Wielu z maszerujących rok w rok popierało czasem zupełnie inne politycznie obozy. Byli tam ręka w rękę anarchiści, lewacy ale i też spora część osób o poglądach, konserwatywnych, prawicowych które widziały absurd kryminalizacji i wynikających z tego powodu społecznych kosztów. Dzięki temu, że organizatorzy marszu nie wspierali żadnej konkretnej opcji, możliwa była ta koegzystencja zazwyczaj antagonistycznie nastawionych do siebie grup, liczących na ponad partyjne porozumienie w tej sprawie. 

Z argumentów jakie wtedy podawali wynikało, że zdecydowali się na taki ruch, ponieważ Palikot obiecywał im miejsca na swojej liście wyborczej. Młodzi, często naiwni anarchiści, nie rozumiejący polityki, myśleli że ten jeden poseł coś zmieni? Niestety. Z prostych kalkulacji przed wyborczych nawet dla średnio obeznanego z polityką obserwatora wynikało, że będzie dokładnie na odwrót, co dzisiaj się potwierdza, wtedy jednak nie chcieli słuchać tych argumentów, reagując na nie ze wściekłością. W sytuacji gdy PO/PIS w sejmie ma 3/4 głosów i obie te partie reprezentują negatywny stosunek do depenalizacji konopi indyjskich [co się przekłada na opinię publiczną ale działa ta opinia publiczna i na polityków, którzy stają się niejako zakładnikami oczekiwań swych wyborców], należało szczególnie unikać wskakiwania do łóżka z kimś takim jak przekuty z wielkiego katolika na wojującego lewaka Palikot. Chłopaki po prostu sami sobie strzelili w kolano, lub co bardziej prawdopodobne mieli w swoich szeregach najzwyklejszą ubecką agenturę, która ich zwiodła nierealnymi wizjami "wpływania na politykę" poprzez Palikota i dali się "uwieść" tej wizji. Możliwe też, że od początku kreowany na oddolną inicjatywę ruch Wolnych Konopi był projektem służb, które trzymały go na 'specjalną okazję"? Teraz się tego pewnie i tak nie dowiemy ale z pewnością służbom nigdy nie zależało na legalizacji więc mogły one upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Najpierw zyskać poparcie dla swojego agenta Palikota i jednocześnie udupić dzięki niemu temat legalizacji na wiele kolejnych lat . 

W sytuacji, w której temat narkotyków nie jest akceptowany przez 3-4 społeczeństwa (i ma to odwzorowanie w Sejmie) zgoda, by temat został wykorzystany przez skandalistę Palikota, musiała skończyć się dalszym spadkiem możliwości jakiegokolwiek ponadpartyjnego porozumienia w tej sprawie. Skłócony ze wszystkimi Palikot mógł tylko i wyłącznie zaszkodzić spokojnemu dogadywaniu kwestii legalizacji a tylko taka droga dawała szansę na dopięcie sprawy. Dziś Palikot wydaje się być darem z nieba dla wszystkich przeciwników legalizacji, ponieważ jego dziecinne skandale zrażają do niego i ośmieszają każdą sprawę za którą się weźmie w tym depenalizację. Niestety, anarchiczna/dziecięca postawa przywódców Wolnych Konopi skończyła się tak jak się skończyć musiała. Dzisiaj Palikot postawiony przed wyborem czy poprzeć komisję w sprawie Amber Gold, czy nie - jako warunek nie poparcia, stawia PO różne kwestie ale nie widać w śród nich legalizacji, to co mógł zyskać dzięki Wolnym Konopiom to zyskał odbierając im medialnie temat. Teraz ich wypluł jak zużytą gumę i zapomniał a chłopaki z Wolnych Konopi już do końca życia będą mieć przypiętą łątkę przydupasów Palikota. 

(poniżej, jedyna póki co w sieci profesjonalna produkcja związana z Wolnymi Konopiami, jej tworcą jest mój znajomy z "branży" - również operator i montażysta, po hecy z Palikotem zerwał z nimi wszelkie kontakty)


 

 

Kryminalizacja przypadkowych ludzi uderza w system, bo taki człowiek może być dobrze funkcjonującą produktywną jednostką, w którą państwo zainwestowało wykształcenie i teraz ta jednostka zamiast zarabiać i płacić podatki idzie do więzienia i to za cudze pieniądze - innych podatników. W więzieniu zatknie się ze znacznie gorszymi od siebie i zapewne po wyjściu z więzienia zamiast wrócić do swojej pracy zacznie popadać w coraz to kolejne konflikty z prawem, generując kolejne koszty społeczne. To są podstawowe fakty, jednak dzięki legitymizacji Palikota przez Wolne Konopie, te same osoby które jeszcze 3 lata temu się z tymi faktami zgadzały, dzisiaj odwracają się do nich plecami gdyż kojarzą tą argumentację z Palikotem i trudno ich nie rozumieć, chaos generowany przez tego błazna potrafi zamącić w głowie nie tylko jego zwolennikom ale również i przeciwnikom. Takie niestety opłakane dla legalizacji i społecznego zrozumienia problemu skutki przyniosło działanie Wolnych Konopi. Zapewne do tej pory zapatrzone w siebie dzieciaki nie rozumieją, jak same bardzo szkodzą swojej własnej sprawie legitymizując działania Palikota - tego wieloletniego już agenta grupy Bilderberg.

Jak zatem rozwiązać problem narkotyków? Tak samo jak zawsze gdy się naprawdę chce rozwiązać jakiś społeczny problem a nie tylko bić dla niepoznaki pianę. Zamiast ścigać trzeba EDUKOWAĆ! Młodzież powinna znać nie tylko przyjemne strony palenia gandzi (w czym uświadamia je co trzeci amerykański film, aktor, piosenkarz, artysta – według Sipowicza 90%). Powinna też znać zagrożenia i skutki uboczne – przede wszystkim dla swojej psychiki. Trawa rozleniwia, powoduje apatię, i kilka innych umysłowych ograniczeń (można sobie poszukać w sieci opisów samych palaczy). Pieniądze przeznaczane na ściganie powinny być przeznaczone w połowie na edukację a policja powinna się zajmować tylko „dużymi graczami” a nie łapać ludzi za skręta.

Produkcja konopi powinna zostać odbita z rąk przestępców i oddana Herbapolowi. Dystrybucja powinna być prowadzona przez apteki od 18 roku życia. Powinno być dopuszczalne posiadanie do 5 gramów. Powinno być też możliwie uprawianie do 5 sadzonek (osoby pełnoletnie). Jednocześnie powinno się drastycznie zaostrzyć kary za niekontrolowany obrót, łącznie z odstępowaniem "za darmo". Chcesz palić, musisz kupić w aptece i mieć rachunek albo samemu wyhodować i móc to udowodnić że to z Twojej hodowli, inaczej idziesz siedzieć. Prawda jest jednak taka, że na nic wszystkie zakazy czy strzaszenie karami, bo jedynie człowiek wywodzący się ze zdrowej rodziny o ustabilizowanych konserwatywnych wartościach będzie potrafił najzwyczajniej się oprzeć pokusie, a nawet jeśli ciekawość popchnie go i „spróbuje” to nie stanie się niewolnikiem trawki, tak samo jak gdy czasem napije się obecnego wszędzie alkoholu nie stanie się alkoholikiem. Nie ma bowiem możliwości by złamać zasadę "jest popyt to i jest podaż" - skoro ludzie chcą palić to rzadna siła im tego nie zabroni. To po prostu jest farsa i marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Sądzę jednak, że światowy narkobiznes rękę sobie odetnie a będzie do upadłego bronić obecnych przepisów kryminalizujących za posiadanie. Zbyt wiele współczesnych procesów związanych z tak zwanym New World Order zazębia się o narkotyki aby pozwolić ludziom zająć się tym problemem na poważnie, bez obłudy polityków prawicy czy lewicy i realnie zwyciężyć. Prawica zapewne dalej będzie straszyć swoich wyborców a lewica obłudnie obiecywać legalizacje - oba obozy dalej będą zbijać  na tym problemie polityczny kapitał tak samo jak Ameryka która z jednej strony kreuje terroryzm tylko po to by zaraz potem posługiwać się nim jak straszakiem i obiecywać, że tylko ona obroni przed nim obywateli wywołując jednocześnie strach do manipulowania ludźmi i światową gospodarką. Tutaj trzeba by było upadku meteorytu lub inwazji kosmitów by coś zmienić, podobno amerykańska masoneria nad tym drugim już pracuje :]

 

P.S. Z racji swojego zawodu, byłem kiedyś operatorem kamery na planie zdjęciowym gdzie główną gwiazdą była oczywiście Olga "KORA" Jackowska. Przybyła tam razem z Sipowiczem i tym swoim pieskiem. Jest takie powiedzenie, że zwierzę upodabnia się do właściciela - święta racja! Przez cały dzień zdjęciowy i jeszcze długo potem nie mogłem rozstrzygnąć, czy bardziej do szału doprowadzał mnie ten biegający, szczekający wku*wiający piesek czy jego zadufana w sobie i z pretensjami pełna "artystycznego" pozerstwa właścicielka. Pamiętam, że uderzył mnie za to spokój Sipowicza, ja na jego miejscu bym ją chyba sprał przy ludziach krzesłem albo co bym miał pod ręką, jednak samemu Sipowiczowi nie poświęciłem wtedy wiele rozmyślań. Dopiero teraz do mnie to dotarło gdy zastanawiałem się jak w takim cyrku na co dzień spokój ducha zachowuje Sipowicz sprawiający wtedy wrażenie nad wyraz opanowanego. Doszedłem do wniosku że on po prostu musi palić trawę by się uspokoić i nie popełnić rękoczynów. Można powiedzieć, że jego twierdzenia o medycznym eksperymencie z marihuaną mogą być poniekąd prawdziwe, to taki medyczny eksperyment z zakresu terapii kochanków, gdy z jednej strony ciężko się rozstać a z drugiej ciężko wytrzymać razem :]

 

KOMENTARZE

  • .
    Notki nie czytałem. Za długa, czyli z góry zakładam wodolejstwo, ale zastanawia mnie dlaczego dobrze sytuowana osoba nie zasieje paru krzaczków gdzies w swoim majątku w ciepłym regionie Polski...
  • @OHV 09:50:28
    Może w myśl zasady "nie ważne co się mówi, byle się mówiło"? Krzaczki mogłyby pozostać niezauważone.
  • @OHV 09:50:28
    Bo zapewne jest zbyt leniwa i się na tym nie zna. Hodowanie to nie jest wysianie ziarenek i "samo wyrośnie". Przeczytaj, może jednak całość, zawarłem tam wiele różnych wątków - wbrew pozorom o samej Korze jest może 15% tekstu.
  • @Ewidentny Oszust 09:56:50
    Cos tam przeczytałem, za bardzo jest wymieszane, wszystko ze wszystkim.
    No chyba, że właśnie tak, że jest leniem, więc choćby za lenistwo powinna dostać po łapach.
  • Ciekawy wpis.
    Jestem także zwolennikiem depenalizacji. Jak dorosły człowiek chce coś łykać czy palic , to jego sprawa. Ochrona dzieci to nie tylko uswiadamianie, tepienie dielerów dających na zachęte darmowe dawki, ale przede wszystkim przywrócenie pełnych praw rodzicielskich.
  • @Pluszak 09:54:22
    Może i tak być, a może jednak sprawdzali kanał dystrybucyjny, a to było tylko badaniem czy się sprawdzi, bo te 60gr to marna ilość dla dwojga ćpunów.

    Polecam tez ciekawy tekst o makowcu, zacytuję urywek:

    A dzieje się tak dlatego, że wprowadzono do uprawy mak bez opium, bez śladów alkaloidów – co oczywiście odbiera mu zapach, smak i wszelkie działanie – nawet to działanie śladowe, jakie dawniej posiadał, gdy się nim zajadano kiedy był składnikiem różnych wypieków, tortów i ciast. Jest on i dzisiaj podstawą makowców i tortów makowych, ale powiadam wam to już nie to samo. Dawne makowce to były twory tak wspaniale aromatyczne i przesycone makowym mleczkiem, że człowiek nie mógł przestać jeść kiedy już zaczął, a po wspaniałym makowcowym wieczorze nadchodziła noc pełna kolorowych snów.

    http://bialczynski.wordpress.com/tag/makowiec-babci-janki/
  • @OHV 10:14:09
    No fakt, w niedziele z rana mózgi zwykle są ospałe, poczekaj do wieczora i sobie przeczytaj, może wtedy już zaskoczysz na pełne obroty?
  • @prawi co wiec 10:14:34
    Jestem zdania, że uprawa na własny uzytek powinna być niekaralna, zaś sprzedaż karalna i to radykalnie.
  • @min. minimalizacji 10:20:35
    Gdzie się samo wyrośnie, na pewno nie na wolnym powietrzu bo zjedzą młodą roślinkę ślimaki czy inne trutnie. 500 gram z jednego krzaka to zapewne łodygi i liście, pali się jedynie kwiatostan a tego na bank 500 gramów nie zbierzesz. Tak się składa że znam ludzi którzy hodują sobie eksperymentalnie i wiem co nie co. Żeby wyhodować dobry "towar" trzeba się naprawdę znać. Twoje wulgaryzmy nie robią na mnie wrażenia :]
  • @min. minimalizacji 10:20:35
    Samo nie wyrośnie, to jednak nie jest fasolka szparagowa.
    No i piszesz jak ćpun, którego ssie a który nie ma za co się zaopatrzyć ...
  • @OHV 10:24:00
    No być może i to było by rozwiązanie, że jeśli chcesz palić to sam musisz wyhodować ale wcześniej musisz zgłosić taką hodowlę odpowiednim organom i dostać potwierdzenie. Jednak wielu ludzi jest zbyt leniwych a sama hodowla to nie jest łatwa sprawa i potem i tak by się tworzył czarny rynek dla "leniwych".
  • @Ewidentny Oszust 10:29:13
    Psiarnia miała by zajęcie w łapaniu leniwych, a czarny rynek i tak jest, ale byłby mniejszy, bo wypadło by z niego z 70% ćpunów.
  • a więc z jednej strony pozwolić na małe co nieco, z drugiej surowo karać
    za przekroczenie owego dozwolonego pułapu. To już logiczniejsza jest kula w łeb, na miejscu, za przekroczenie szybkości.

    Chcesz palić, to kup w aptece. Chcesz zjeść rzodkiewkę, to kup w warzywniaku, albo choduj w doniczce, ale tylko jednej. Za kupienie od babci z pracowniczego ogródka, i ty i babcia idziecie siedzieć. I nigdy nie szykuj się na wyżerkę, nie myśl, że będziesz chodził do warzywniaka cały tydzień i gromadził rzodkiewkę na niedzielną ucztę. Będzie jak z indykiem, w sobotę odwiedzi władzuchna i do pierdla za posiadanie niedozwolonej ilości pęczków.

    A przecież najwyższa pora, aby ratować naród przed śmiercią z chorób i antybiotyków, a więc zacząć uprawiać przemysłowo konopie i wprowadzić ich ziarno jako podstawę żywienia, a włókna jako podstawę odzienia.

    Kogo Pan Bóg chce zgubić, tego .....
  • @interesariusz z PL 10:36:33
    Są dwa rodzaje konopi - medyczna i przemysłowa. Z przemysłową w miarę nie ma problemów i są firmy które ją hodują a potem odsprzedają do różnych branż, np. robi się z nich płyty do budownictwa itd. Czasem tylko psiarnia wpadnie, bo nie odróżniają przemysłowej od medycznej - taki urok tej branży. Też jestem za tym żeby ją używać gdzie się da bo jest tańsza, bardziej ekologiczna. Można z niej nawet robić plastik a nie z ropy co bardzo nie pasuje ani Arabom ani USA ani nikomu z wielkich graczy którzy żyją z ropy lub konfliktów wokół tej ropy. To nie Pan Bóg chce ludzi gubić bo ich kocha, tylko szatan - głupie powiedzonko.
  • @min. minimalizacji 10:54:34
    Paszoł won.
  • "Dziwny ten świaaat..."
    Bardzo ciekawy wpis. Różne wątki, choć wszystko kreci się wokół narkotyków. Skoro wg tego, co tu napisane, świat aktorski "żyje narkotykami", to w kontekście Kory zrozumiałe...
    Swoją drogą - co to za światek aktorski? Nie wyobrażam sobie Holoubka czy innego prawdziwego Autorytetu choćby i tej samej profesji, wplątanego w narkotykowe...
    Takie to dzisiaj "osobowości" nakręcone narkotykami podawanymi pieskowi?
    Taka kultura, nie bez kozery zwana popkulturą...
    "Jakie używki taka kultura" chciałoby się sparafrazować...
    O politycznych kombinacjach...też ciekawie.
  • @All
    http://radionafali.com/2012/03/hiperprzestrzen-marihuana/
  • @Ewidentny Oszust 11:14:18
    Są dwa rodzaje. Outdoor(na zewnątrz) i indoor (wewnątrz). Tą drugą hoduje się pod lampą, daje mniejsze plony ale ma większą zawartość thc. Wszystkim przeciwnikom depenalizacji proponuje zapoznać się z wywiadem emerytowanego policjanta ze Stanów Zjednoczonych, gdzie wymyślono wojnę z narkotykami więc mają na ten temat sporo do powiedzenia. Podaje link do 1 części
    http://www.youtube.com/watch?v=ePNV7jPyHVo
  • .
    http://www.youtube.com/watch?v=39fm-MTgb50
  • @min. minimalizacji 10:54:34
    No zapewne ty do swoich bliskich zwracasz się per "kretyn" i na pewno nie czują się urażeni. Dalej masz zamiar zgrywać "kretyna" ? :)

    Ślimaki podałem jako tylko jeden przykład, napisałem "ślimaki lub inne trutnie". Młode pędy konopi to przysmak wielu zwierząt.

    Czego Ty właściwie się czepiasz w moim wpisie skoro ze wszystkim jak sam piszesz się zgadzasz?
  • @interesariusz z PL 10:36:33
    Jestem przeciwny sprzedaży jej w aptekach, czy tez gdziekolwiek... Ogólny zakaz handlowania, natomiast hodowla na wlasny uzytek dozwolona.
    Wydaje sie mi to i racjonalne i etyczne.

    Z nie każdej konopi dla się ćpunowi zrobić dobry użytek, te najbardziej odporne nie nadają sie do tego.

    Z ziaren konopi wyciska się tez doskonały olej.
  • @AnnaZofia 11:21:29
    Bo to jest semicki światek aktorski. Oni zawsze promowali w swych szmirach wszelki możliwy rodzaj zepsucia i pokręcenia, narkotyki są tutaj jak znalazł.
  • Ewidentny oszust
    Kobietą wieku się nie wymawia, ale z Korą to inna sprawa. 61 - letnia wokalistka, nie może się pogodzić z upływem czasu przemijającą urodą i wiekiem , stąd chęć zaistnieni, w czym pomaga trawka.
  • ALL
    Temat pod tytułem "co dobrego można zrobić z konopi i żeby nie było to narkotykiem" to temat raczej na osobny wpis - chyba jeszcze dłuższy od tego ;)
  • @kasztan 11:27:03
    Jack Cole - znam ;) Sama prawda, tylko gdy tej słusznej przecież argumentacji zaczął używać Palikot to argumentacja z punktu widzenia przeciwników Palikota straciła sens.
  • @AnnaZofia 11:21:29
    Czyli Van Gogh i cała reszta artystów, wszyscy oni jak jeden reprezentują pop kulturę :) Ciekawe myślenie.
    Nie wiedziałem że żyjemy od tysięcy lat w pop kulturze :)
  • @Roots 11:37:35
    Skąd wiesz że Van Gogh palił trawkę? Ta używka nie była wtedy w Europie szczególnie popularna.
  • @kasztan 11:27:03
    Ja pisałem o problemach tylko z "outdorem" i dlaczego Kora nie zasiała sobie w ogródku - bo taki temat wywołał OHV. Indor jest pozbawiony problemów ze szkodnikami, ale też bardziej niebezpieczny ze względu na policję. Co innego wysiać trawkę na obcym polu między kukurydzą a co innego mieć nią zawalony pokój czy piwnicę. Jeśli to nie Twoje pole to w najgorszym razie ktoś ją skonfiskuje, jak Ci wpadną do chaty to się już nie wykręcisz.
  • @Ewidentny Oszust 11:14:18
    tak, głupie powiedzonko,

    tyle, że tylko głupie powiedzonka mają siłę rażenia,

    niestety.
  • @min. minimalizacji 11:43:23
    60 gram przez policję traktowane jest jak duża ilość - 60 porcji. Za to jest już inna "taryfa" niż za gieta. Może się nie wyraziłem precyzyjnie pisząc o "poważnej dilerskiej dostawie". Miałem kiedyś znajomego który był dilerem [odciąłem się już od niego] i jak dostawał zacier to było to właśnie zwykle po 50 gramów, które potem dzielił w celofany. To nie są ilości jakimi obracają "weekendowi palacze" tylko zwykle własnie dilerzy.

    A zwykle samo "nie rośnie" i skończ biadolić, oczywiście niektóre pędy zakiełkują, żadna dziadyga ich nie zeżre czy choroba i urośnie, ale to zwykle jest jaki procent 1/10 ?
  • @interesariusz z PL 11:50:56
    Głupie powiedzonko a teraz głupia argumentacja :]
  • @Ewidentny Oszust 11:54:41
    A co robi Kora gdy myśli o seksie?
    Kładzie Ramonę na plecy...
  • @Ewidentny Oszust 11:45:47
    Do mnie mogą wpadać. Od kilku lat nie zapaliłem nawet jednego jointa. Ponieważ marihuana używana często ma dość zgubne skutki. Choć nie uzależnia fizycznie to działa amotywacyjnie. Co do Kory to policja i prokuratura nie stawiają jej zarzutów za tą przesyłkę bo mieliby duży problem z udowodnieniem, że to ona czy jej przyjaciel to zamówili. Trzeba by mieć dowód na zamówienie przez nią wysyłki. Inaczej w sądzie obrona zdemolowałaby akt oskarżenia. Ale chyba mówię rzeczy oczywiste. Pozdrawiam i wyrazy szacunku. Piszesz o ważnych rzeczach pamiętam Cię jeszcze bodajże z Pardonu na o2.
  • @min. minimalizacji 12:22:07
    Wiem na ile mnie by starczyło 60 gramów :) Dziennie ile wyjarasz na głowę, gieta, dwa? To by trzeba było codziennie na dwie osoby jarać przez miesiąc minimum :] Oni z Sipowiczem tyle jarają? Jak dla mnie to znajomym opychała na imprezkach i tyle.
  • @all
    Palikot przykleił się do słusznego tematu. po prostu jakiś temat musiał znaleźć. gospodarka odpada, praworządność też ... tudzież i parę innych, których ruszenie było by niewygodne dla postkomunistycznej oligarchii.

    no i nie łudźcie się, że szybko przeprowadzą legalizację marihuany - wówczas Palikot przestał by być potrzebny i musiał by biedaczek poszukać innego tematu.
  • @kasztan 12:21:08
    "marihuana używana często ma dość zgubne skutki" - TRUE :]

    60 gram to jednak sporo, mogli by zrobić proces poszlakowy.

    Pardon - to były dopiero jatki :]
  • te dyskusje wolno czy nie i jak
    to o kant dupy roztrzaskać.
    Konopie występowały i występują w przyrodzie samoistnie, zostały stworzone przez Boga w określonym celu, przez stulecia powszechnie uprawiane i wykorzystywane przemysłowo nikomu nie przeszkadzały.
    Przed wojną jak wspomina moja mama rosły na każdym prawie rowie. I komu to przeszkadza? Właśnie mafii wszelakiej!c Nikomu nic do tego co ja wolny człowiek będę robił ze swoim zdrowiem. Każdy kto ma czelność chcieć odbierać mi tę wolność , to zwykły komuszo-faszystowski pomiot.
  • najlepszy piesomontaż jaki ostanio widziałem,
    po prostu ryłem jak świnia ziemię w POszukiwaniu trufli.
  • @Ewidentny Oszust 10:26:56
    Pali się kwiatostan?
  • @romeq 13:06:47
    Zdjęcie Kory, psa i Komorowskiego to nie fotomontaż :) chyba, że mówisz o czymś innym?
  • @Paweł Tonderski 13:25:28
    No przecież że nie liście czy łodygi :)
  • @Paweł Tonderski 13:25:28
    To się pali - kwiatostan. http://dmt.neurogroove.info/sites/default/files/drugs/800px-Cannabis_macro.JPG
  • @romeq 13:06:47
    http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/391432_500399786655248_1109595655_n.jpg
  • @Ewidentny Oszust 13:38:05
    Kwiatostan to męskie zarodniki, które nie nadają do się palenia - przypalania, tego który pan ma na myśli, pali się, natomiast szczyty, szczyty z e szczepów żeńskich i to są właśnie liście ze szczytów tej rośliny, w których jest nagromadzonych najwięcej związków chemicznych m. in. tetrahydrokannabinolu, kanabinolu, które wpływają w czasie palenia ich przez nas na naszą psychikę, samopoczucie itd. itp.

    Po wysianiu, gdy widać już po wyrośnięciu młodych krzaczków na poszczególnych szczepach kwiatostan wyrywa się te krzaki, ale dopiero po tym, gdy zapłodnią szczyty żeńskie, jeżeli je wyrwiemy wcześniej nie będziemy mieli nasion do kolejnego wysiania, ponieważ te szczepy w ogóle nie nadają się do palenia. :)))

    To dotyczy odmian, które wykorzystuje się w handlu w coffee shopach.

    Równie dobrze mógłby pan przypalać siano, taki sam efekt, a tutaj przecież nie o to chodzi. Tutaj chodzi o THC i kanabinol (CBN), no chyba, że ma pan na myśli marihuanę indyjską, ale jej prawie w uprawie skierowanej na rynek do palenia się nie wykorzystuje, tę konopię stosuje się w leczeniu chorób przewlekłych i raka mózgu oraz układu nerwowego.

    I jeżeli już palimy konopię indyjską, to nie palimy jej kwiatów, tylko coś co przypomina narośl gąbczastą i szczyty liści, ale to nie są kwiaty, to tyle w temacie.

    Jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić. :)
  • Swoją drogą
    ta Ramonka to ma zdrowie. I żeby tak ze swoją panią nie dzielić się działką.
    EO kopa lat. Pozdrawiam Internaut, ten jeszcze z Pardonu
  • "Kora" zdziwaczała na starość.
    Osoba demoralizująca młodzież w taki sposób wg.ewangelii powinna uwiesić sobie u szyi głaz i rzucić się w morze.Oczywiście to alegoria i na dzisiejsze czasy wystarczyłoby,aby zamknęła się przed ludźmi w jakiejś dziurze zamiast szkodzić młodym.
  • @Ewidentny Oszust
    Ja kiedyś zaproponowałem taki kompromis w kwestii narkotyków, i przy okazji innych spraw: http://gps65.nowyekran.pl/post/4330,pornografia-bron-palna-narkotyki-prostytucja-sutenerstwo

    Kto się by na to nie zgodził i dlaczego?
  • @Paweł Tonderski 14:09:57
    Pawle, nie napiszę przecież że "topy" się pali, bo większość tutaj zapewne nie ma o paleniu pojęcia dlatego użyłem eufemistycznie pojęcia kwiatostanu bo to laik najszybciej zrozumie. Przeciętny człowiek na ulicy gdy go zapytać to w ogóle myśli że pali się liście :D
  • @Internaut 14:12:20
    Witaj. Sporo tutaj osób z Pardonu. Mam czasem wrażenie że jedną z tych osób jest niejaki "Plebs" tylko pod inną nazwą :]
  • @Ewidentny Oszust 11:54:02
    Ale się uśmiałem! "Samo nie rośnie"? Zwykle samo rośnie: w Afryce, w Nepalu albo chociażby w Kazachstanie wokół kosmodromu Bajkonur, gdzie znudzeni żołnierze rosyjscy rozsypali garść nasion i po kilku latach mają tam niezły busz (patrz serial dokumentalny: Kriminalnaja Rasija). W Polsce też jest kilka miejsc, gdzie ktoś wysiał i się przyjęło. Konopie są jak chwasty, potrzebują tylko słońca, nawet podlewać ich nie trzeba (w Afryce uprawiana jest na suchych półpustynnych terenach, tak samo jest w centralnej Azji, gdzie panuje suchy, kontynentalny klimat). To uprawy in-door (domowe) wymagają trochę wysiłku, właśnie dostarczenia światła. Wiadomo: najmocniejsze są holenderskie "skuny", a taka "samosiejka" to po prostu sama natura.
  • @wiedzajestwksiążkach 16:08:17
    Żadne porządne zioło samo nie wyrośnie, samosiejka to jak piąta woda po kisielu.
  • Może kompromis?
    Dla wszystkich amatorów marihuany i innych specyfików mam specjalną propozycję, pt.: "Strefa wolnego ćpania".
    Skoro istnieją ludzie, którzy tak bardzo chcą ćpać to, w imię wolności stanowienia o sobie, może warto pozwolić im ćpać do upadłego, ale tylko w specjalnych strefach gdzie gratis będą narkotyki, woda i powietrze.
    Mam na uwadze zamknięte strefy, do których wejść będzie mógł każdy pełnoletni, a z której wyjść będą mogli tylko ci u których w organizmach nie będzie śladów po narkotykach i ich pochodnych.
    W ten sposób problem rozwiąże się sam.
  • KOR-a
    Korze kora mózgowa zbutwiała od nadmiaru wrażeń, no i wiek również robi swoje- skleroza:)))))
    Nie wiem wzt. czego jeszcze można innego oczekiwać po Korze????

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 17:45:17
    Ona ma już tak zlasowaną mózgownicę narkotykami, jak i alkoholem, to stare rozpadające się zasuszone, piskające pudło, nagle po iluś tam latach "przypomniało" się, że ją ksiądz molestował. Te pudło pomyliło księdza z rabinem z Synagogi do której to ona uczęszczała, nie do Kościoła, który także z Synagogą POmyliła. Pzdr.
  • @AdNovum 17:45:17
    Ziobro tym listem do rozsypującego się starego rupiecia, pudła, tej zblazowanej i skrzeczącej, piszczącej POsPOlitej POmarszczonej jak zasuszona i zgniła śliwka kurwy, ćpunki się tylko ośmieszył. Nie spodziewałem się, że on ten zdrajca może tak nisko upaść. Co na ten list Kotecka??? Bo ja kulam się i POkładam ze śmiechu, tak z niego błazna jak i jego adresatki i ćpuna, alkoholika, przygłupa, analfabety Sipowicza. Parchy myślą, że im wszystko wolno, że są ponad prawem bo o ironio głosowali na PO i SZczynukowicza alkoholika i analfabetę, to ich tłumaczenie.
  • @Ewidentny Oszust 14:08:13
    Szczerze mówiąc, myślałem, że Jackowska z Sipowiczem specjalnie zmontowali ten spektakl, żeby manifestacyjnie dać się zamknąć, swoje odsiedzieć i potem mieć "martyrologiczną" legitymację do dalszej walki o legalizację narkotyków. One zresztą nie mają w sprawie żadnego znaczenia. Chodzi tylko o to, żeby mącić. Gdyby nie było narkotyków, wzięliby się za obronę wielorybów, których w Polsce zabija się przecież tysiące. Cel plugawy, środek przeciętny, ale niech tam. Tymczasem Sipowicz szurnął się po telewizjach prosząc premiera o interwencję (co samo w sobie świadczy o ich wyobrażeniu na temat działania prawa), a obydwoje tak się wypierają, że aż przykro słuchać. Oni naprawdę się przestraszyli tego, że Jackowska może pójść do kicia. Żałosne, tchórzliwe cudaki. Róża Luksemburg w porównaniu z nimi do wielka dama. W tym kontekście list Ziobry jest też żałosny. Na dodatek nie jest wykluczone, że on naprawdę napisał to, co myśli.
  • 3 grosze
    Jakieś sto lat temu Kazachstan mozna bylo podzielic na dwa obszary - poludniowy i polnocny. Na poludniu niemal wszystkie wiochy przedstawialy obraz nedzy i rozpaczy - z powodu wszedobylskiego morfinizmu. Na polnocy z kolei graniczacej z rosja widok byl nieco tylko odmieny - niemal wszystkie wiochy przedstawialy obraz nedzy i rozpaczy z powodu wszedobylskiego chlania gorzoly. Ten sam kraj. Narkotyki to na prawde nie jest problem...
  • @Paweł Urbański 17:42:52
    No czymś takim zapewne miały być Coffieshopy, ale to akurat ułuda. To by nie wyszło. Obozy koncentracyjne dla jaraczy? Nie, to by tylko rozorało problem.
  • @Kula Lis 62 17:52:28
    Hehe, dobra uwaga z pomyleniem Kościoła z Synagogą i księdza z rabinem :D
  • @Kula Lis 62 17:55:49
    Uwaga o wielorybach rozkręciła u mnie śmiech na cały regulator.
  • Doczytałem do fragmentu o sadzeniu.
    DOŚĆ! Tylko pełna swoboda sadzenia i handlowania!!! Każda reglamentacja rodzi czarny rynek. A czarny rynek to pretekst do rozrostu biurokracji. A rozrost biurokracji to pretekst do rozrostu biurokracji.
  • czy marihuana jest z konopii? chyba nie.. ;)
    dobry post, popieram, chociaż mam kilka uwag:
    afgański towar ma niewiele wspólnego z polskim rynkiem. przesyłka do psa podstarzałej celebrytki byłą z Holandii. Afgan to popularna nazwa czarnego haszyszu, który dostępny w Polsce, moim zdaniem z afgańskiej hodowli nie pochodzi.
    Twój tekst: "Jednocześnie powinno się drastycznie zaostrzyć kary za niekontrolowany obrót, łącznie z odstępowaniem "za darmo". hmm.. wyhoduję sobie kilka krzaków, na imprezie obdaruję plonami znajomych i będę miał problem z polskim wymiarem niesprawiedliwości, czy też moi obdarowani? przemyśl to, bo to głupota co proponujesz..
    60g. - porcja dilerska, hehe, to raczej dzienny zbyt dilera.
    Piszesz, że to nie jest do przepalenia przez pojedynczą osobę, racja, ale 20 osób i weekendowy balet.. nie oceniaj wszystkich swoją miarą, znam ludzi co 5 robią w jeden dzień sami..
    co do przesyłki na psa; to znam motyw: psiarnia zatrzymuje auto, w środku jest kilka osób, a w bagażniku znajduje się cokolwiek z zabronionych rzeczy.. nie ma odpowiedzialności zbiorowej, jeśli nie ustalą (nikt z pasażerów nie zagoni) właściciela to mogą tylko zarekwirować towar, ale zarzutów nie mają komu postawić..
    Pozdrawiam; peace, love & extazy ;)
  • @Ewidentny Oszust 17:25:53
    To znaczy, że za całość roślin na Ziemi odpowiedzialny jest człowiek? Moim skromnym zdaniem, zanim człowiek skminił czym jest zioło, ono już samo rosło. Dzięki konopiom, człowiek "wyszedł" z epoki kamienia z nowoczesnymi wynalazkami: linki, sznury, sieci, łuki, ubrania, obuwie... Konopie pochodzą z Azji, ale już w czasach prehistorycznych ludzie rozprzestrzenili je wszędzie, gdzie tylko dało się je posadzić. I nie robili tego ze względu na "odlot" po spaleniu, tylko dlatego, że to jedne z najdłuższych i najmocniejszych włókien, a także obfite zródło oleju.
  • Ramoneska
    Uwolnić Ramonkę :))
    Jaka "pańcia" taka .....psiunia :)))
  • @korwinista 18:40:20
    Nie jest tak. To co prezentujesz to własnie ideologia dzikiego kapitalizmu propagowanego przez Korwina, który swego czas twierdził że powinno się pozwolić działać korporacją wciskającym nam GMO. Wolny rynek bez żadnej kontroli będzie tak samo krwawy jak komunistyczny reżim.
  • @wk..ny 18:46:38
    Przesyłka nie była z Holandii tylko z USA, a do USA trafia zazwyczaj przez CIA towar właśnie z Afganistanu lub od Meksów. Czasem trafia on też bezpośrednio do Polski dzięki naszym żołnierzom, którzy robią dokładnie to samo co ich amerykańscy koledzy. Mój jeden znajomy co pali, i ma dużo towaru [co opieram tylko na jego zeznaniach, nie widziałem na własne oczy] twierdzi że takie jest własnie jego źródło.

    Na imprezie nie mógłbyś obdarować znajomych, ponieważ jeżeli by przy nich coś znaleźli i nie mieli by na to paragonu z apteki to kaplica. Jeżeli znajomy z imprezy chce zapalić to idzie do apteki albo sam hoduje - koniec kropka.
  • @wiedzajestwksiążkach 19:08:26
    Szukasz dziury w całym. Samosieja nigdy nie dorówna jakością konopi z hodowli. Koniec kropka.
  • @Ewidentny Oszust 15:06:40
    "Sporo tutaj osób z Pardonu."

    Eee, niemożliwe. Jestem tu prawie od początku i jakoś nie zauważyłem, dlatego ucieszyłem się, że Ciebie widzę (czytam).
    Czyżby ktoś ze starych znajomych był tu pod nowym nickiem?
    Disease jest gwiazdą na S24, niestety negatywną, jak RRK (kto tam bywa, to wie).
    Plebs chyba zniknął całkiem, swoją drogą chciałbym zobaczyć co dziś sądzi o swoim guru Tusku i jego kompanii. To był naprawdę ciekawy przypadek, który obecnie powinni badać różni specjaliści od socjologii i podobnych nauk.
    Pozdrawiam jeszcze raz serdecznie.
  • @Ewidentny Oszust 19:50:31
    nie dogadamy się.. jak nie z Tobą, to z kim budować Nową Polskę? nie mam nic do Ciebie, ale z resztą na NE szybciej pozabijamy się niż coś wymyślimy :( Entuzjastycznie licząc to NE to jest około 20% wyborców, z tego jesteśmy podzielni na przynajmniej 3 frakcje (J.Ch. na króla Polski, J.K.M. na króla, no i w mniejszości "normalni") Ilu nas jest? 10.000 osób? (bardzo optymistyczne założenie). to wszystko to takie pierdolenie.. taki ŁŁ popierdoli trochę bardziej inteligentniej, ale z jego pierdolenia jest dokladnie to samo, czyli nic.. smutne, że on za to pierdolenie bierze pieniądze.. no ale cóż, taki świat..
    P.S.
    KAT - no i co dalej?? grafomanem może każdy być, dopinać temat potrafi niewielu, co jest z Tobą ŁŁ? ? Arabski ma się dobrze i śmieje się Tobie w twarz!! podejmiesz rękawicę, czy będziesz nadal liczył aby Opara zapłacił za Twój kredyt? O co tu chodzi??
  • @Ewidentny Oszust 19:52:14
    Ok. A słyszałeś gdzie i z czego robi się najlepszy, i najmocniejszy haszysz? Podpowiem: w Nepalu, Kaszmirze i Pamirze. Tam nikt konopi nie wysiewa, rosną naturalnie, jako samosieja. Nie czepiam się Ciebie, bo uważasz "skuny" za lepsze niż "naturka", tylko że piszesz "samo nie rośnie". Opuszczałeś tematy z botaniki? Wszystkie rośliny wykształciły formy rozmnażania bez udziału człowieka. No, za wyjątkiem GMO.
  • @moher
    Żadnych straży, policji, ani urzędników tylko gładki betonowy mur na 10 m wzwyż i 5 m w ziemi oraz pole minowe.
  • Godny polecenia!
    Bardzo dobry tekst bo sięgający dna problemu. Zawarłeś w nim kwintesencję tego co jest potrzebne by zrozumieć skąd i po co to całe zamieszanie. Ten artykuł to taki prysznic otrzeźwiający dla tych co nie widzą skąd przychodzi zło i obszarów gdzie ma się jak najlepiej. I nie uważam, że tekst jest za długi, czyta się z zainteresowaniem.
  • @moher 20:09:13
    Powszechna inwigilacja? Po co karykaturyzować zagadnienie. Wyrywkowe kontrole by wystarczyły, skoro masz paragon to nie masz się co martwić. Uczciwy układ w zamian za to byś się nie musiał obawiać policji.
  • @Internaut 20:25:07
    Plebs moim zdaniem to był jakiś zdolny ubek z działu propagandy. Takiej szczekaczki nigdy wcześniej ani później nie spotkałem, prawdziwy talent o ile można to tak nazwać :] To była chyba jedyna postać której tam nigdy nie udało mi się wyprowadzić z równowagi czy zapędzić w kozi róg, więc w pewnym sensie wzbudzał mój szacunek. Disease natomiast to zawodnik średniego szczebla, dużo kłapał dziobem ale wiele razy go starłem na proch, łatwo go było wyprowadzić z równowagi, pewnie się do dzisiaj budzi w nocy z krzykiem gdy się mu przyśni "in5ane" a.k.a. Ewidentny Oszust [ach ta nutka megalomani ;p]. Pamiętasz tą graficzkę pod każdym postem? Szału dostawali ;) To były czasy dobrej napier*alanki w sieci, tam się szlifowało kilka talentów ;] http://e.pardon.pl/pa925/b8abf4fa00138bd446d58477
  • @wk..ny 20:35:49
    Ale publicyści / blogerzy od tego są kochany żeby sobie popier*olić. Taka nasza rola, pismaki od zawsze się tym trudniły. My bijemy piane, a w odpowiednim momencie wiatr historii zamydla nią ludziom oczy i jest jakiś przewrót lub wcześniejsze wybory. Każdy robi swoją działkę ;)
  • @wiedzajestwksiążkach 20:37:07
    No tak, ale oni tam mają zupełnie inne warunki, mniej szkodników i przede wszystkim nasłonecznienie. To co ja powiedziałem o hodowli odnosiło się do Polski a wiadomo jak u nas jest ze słońcem ;)
  • @wiedzajestwksiążkach 20:37:07
    Wracając jeszcze do Nepalu / Kaszmiru to może robią najlepsze "afgany" ale nie mają tak rozwiniętej dystrybucji na świat bo nie ma tam amerykańskiego wojska ;)
  • @Ewidentny Oszust 22:15:34
    Graficzkę pamiętam, a Ty mój awatar (wtedy pod nickiem MPO) z wykorzystaniem plakatu wyborczego PO przedstawiającego dwa świńskie tyłki (jeszcze są ślady w necie), lub wiersz mojego autorstwa o Magdzie Hartman (Jeśli nie wiesz, co coś znaczy...)?
    To były czasy, miło powspominać.
    Co do Plebsa, to miałem inne wrażenie (być może mylne), że jest to młody naiwny człowiek z okolic Ciepielowa koło Radomia (jakoś tak sam się chyba wysypał). Miał określone poglądy, był nieprzekonywalny, ale przy tym nie posuwał się za bardzo do chamstwa i budził sympatię, teraz widzę, że nie tylko moją.
    Dis zaś, to przypadek chorobliwy, typowy wzorzec leminga (tak mu zostało do dziś), szybko kończyły mu się argumenty i zaczynało chamstwo totalne. Teraz nie jest już wojującym antyklerykałem, lecz neoliberałem bankowcem (czyli dalej misiem z bankowego okienka)
    Już nie kocha Platformy, jak wtedy, lecz dalej jest antypisowcem, gdy zapytasz go dlaczego, wali czystym TVN-em.
    Miałem z nim także przejścia na Pardonie.
    Na Salonie czasami, choć bardzo rzadko, pokazuje się Don Paulo i jeszcze kilka osób.
  • @Roots 11:37:35
    "Skąd wiesz że Van Gogh palił trawkę? Ta używka nie była wtedy w Europie szczególnie popularna." - to po pierwsze(za Ewidentnym Oszustem).
    A po drugie, to przeholowałeś Waść, porównując Korę do Van Gogha. "Kudy" jej do Malarza!
  • @Ewidentny Oszust 22:23:49
    I tu masz rację. Ogólnie to napisałeś ważny tekst. Może to komuś otworzy oczy. Znasz taki kawałek Łony "Włamywacz"? Polecam posłuchać. To coś o ludziach takich jak Ty.
  • @Internaut 22:51:47
    Hartman - ta, z nią było wesoło ;p
    Don Paolo - czasem z nim sobie gadałem na privie.

    Łezka się w oku kręci :)
  • @Ewidentny Oszust 00:07:50
    Tak jakoś się uchowałem, że nie paliłem "trawki". Choć za siódmym razem rzuciłem palenie papierosów. Kilku moich znajomych, z którymi paliłem papierosy, zmarło na raka płuc. Widziałem to, nie ciekawy wygląd człowieka, który umiera na raka płuc.
    Może rzeczywiście usankcjonować, palenie marihuany pod kontrolą
    jakiejś służby.
    Z tego co napisałeś wynika, że Amerykanie i ich wszystkie poprzednie i obecne rządy , najpierw stwarzają problem, a potem dzielnie go zwalczają. Zupełnie jak w socjaliżmie. Pozdrawiam.
  • --- hodowla konopii w Polsce
    --ROSZARNIA w Strzegomiu -przerabiała konopie i len -potężne zakłady dające tyś. ludziom pracę -konopie rosną w Polsce jak perz :)) działkowicze mający ogródki od strony ulicy z konopi robili żywopłot rósł na 3 metry :)) polska gospodarka STANĘŁA by na NOGI !!! w przeciągu ROKU !!!! przetwarzając dla przemysłu konopie / zdaje się , że przemysł chemiczny ma znakomity wpływ !!! na ZAKAZ upraw /
  • @ninanonimowa 06:22:20
    Tylko że co do gospodarki, to na nogi by ją postawiły przede wszystkim konopie przemysłowe, ale i ta medyczna dała by całkiem niezłe wpływy do budżetu :]
  • Dobre zioło nie jest złe
    U nas na jednostce też chłopaki uprawiają zioło, na starym poligonie. Między bunkrami słońce się kumuluje i upały są tam wielkie, bo dobry, niemiecki beton chwyta cieplo i sam praży potem, tak że gorączka jest na potęgę. Nikt nam na poletko nie zagląda, bo miejscowi mają szlaban na teren militarny i boją się huku ze strzelnicy, a nasz dozór między stare bunkry nie wlezie, bo chłopaki nasadziły ostrężyn i kolce mundury targają. Ażeby się na nasz zagon dostać, to trzeba się przeczołgać pod krzakami, a tego to nasze dowódctwo to chyba nie potrafi.Ja tam toleruje tą hodowlę, bo raz, że mój kapral-konfident mnie prosił prywatnie, a dwa, chłopakom też coś się od życia należy. Jak se nie pojarają, to będą na lewiznę się urywać i browary chlać pod sklepikiem, przez co porutę na nasze Wojsko Polske tylko ścięgną a mi naganę wlepią, bo nie upilnowałem. Tak, że przymykamy oko na te poletko i jakoś koegzystujemy oportunistycznie między prawem, Regulaminem Służby i realem.

    Mówią, że od marychy nie staje i że się chcica płciowa zmniejsza, przez co nie mamy też problemu z Ukrainkami na terenie jednostki. Mój kapral-konfident to nawet ma taki projekt, by roślinki kokainy posadzić na próbę, bo mu szwagier kilka krzewów z rejsu przywiózł i ciekawy jest, czy się przyjmą w naszym klimacie. Gdyby się faktycznie z tą koką udało, to można by chłopakom przed ważniejszymi akcjami podawać albo rannym ścieżkę dać wciągnąć, dla ulżenia. Bo gdy zaczniemy pod koniec tego lata szturm, to wszyscy tutaj uważają, że przez dwa tygodnie przynajmniej chłopaki będą nieustannie w akcji. Robimy więc po cichu ekwipunki właśnie na pełne dwa tygodnie działań. Kuchnia i łapiduchy też się logistycznie na dwa tygodnie szykują i starają się tak pakować, żeby na ten okres wszystkiego nastarczyło. Myśmy nieraz już ćwiczenia siedmiodniowe przerabiali, letnie i zimowe, ale czternaście dni to moje wojsko jeszcze nie miało okazji powalczyć. Troche koksu można by im podać, gdy już powera do boju im zabraknie.
    Liczę co prawda na pomoc cywilną, ludzie w Warszawie życzliwi są wojsku i gdy będziemy szturmować urzędy i budynek za budynkiem odbijać, to może cywile wystawią nam jakiego red bulla albo choć kawy mocnej naparzą i do manierki przeleją. Ale wolałbym być autonomiczny i mieć troche snieżyku ze sobą, bo gdy przyjdzie przebijać się kanałami albo gdzie w podziemnych garażach się ostrzeliwać, to bez ekstra puszu może być ciężko. Albo gdy przyjdzie egzekucję na szybko wykonać i młody żołnierz porzyga się na widok rozprutego parlamentarzysty czy posła, to przydałoby się wtedy chłopakowi nieco koksu zapodać, bo jeszcze ustanie ze znużenia i przy następnej egzekucji zmarudzi i utraci prędkość i precyzję działania. Jeszcze by tego brakowało, by te wraże scierwa rządowe umknęły gdzieś za miasto i potem za granicę, nigdy bym sobie tego nie wybaczył.
  • @Ewidentny Oszust 09:45:27
    Zbyszek zadelfinił i molestuje Ramonę!? to co pozostaje Kurskiemu?Ars amandi poniżej progu 5%! Kora reklamą mas szpachlowych!Kraj A trącał ich pies!, i Ramona Ziobrę też! A tak się dobrze zapowiadał! Ach ta Bruksela! strasznie musi wichrować nawet męskie charaktery! Sądziłem, że śmieszność Senyszyn trudno osiągnąć! Taki Ziobro zdawałoby się dobrze wychowany, a wlazł Korze na ... plecy! Sławek Nowak bierze przynajmniej po męsku na klatę, a Zbyszek jak tajniak, od tylca i na dodatek na plecy! Zastanawiam się skąd mu to naszło? Na plecy! Co on chce tam robić? U klasyk peerelowskiej Kamasutry-Wisłockiej było wiele; na trzepaku, w windzie, na poręczy!, ale żeby ... na plecy!!! Wziął Korę przez plecy!? Kora! Żywa reklama tynków, mas, gładzi szpachlowych tudzież innych warstw nanoszonych! Zdarta diva salonu. Móżdżek od zawsze miała ptasi, zmniejszony i wypalony, wręcz wyżarty używaniem różnistego zielska od lat najmłodszych! Raz miała przepiękne dzieciństwo i młodość w kochającej rodzinie, innym razem w tym samym czasie rzekomą traumę sierocińca z molestowaniem włącznie! Od lat wygaduje brednie, pleć pleciugo to zbyt delikatnie powiedziane! Jaka jednostka chorobowa? Nie wiem! Niechaj wypowie się senator dr Klich! Ćpunka wpadła i trwożnie błaga: Tusku! Bronku POmóżcie! Tak! Pomocy! wszak na was głosowaliśmy! Ba! Nawet jej, ich suczka, wabiąca się z latynoska, która wspólnie, wespół, zespół z samym prof. bez matury naganiali wyborców PO oraz p. Rezydętowi. Agitowała i oddała głos na jedynie słuszną partię i jeszcze bardziej słusznego Bronisława! Teraz puny w potrzebie! I w to wszystko postanowił wmieszać się w porę przez prezesa PiS oddelfiniony Zbyszek!, aby chociaż o próg wyborczy się otrzeć! Ale nie tylko wiele, lecz nawet wszystko wskazuje, że szybciej suczka Ramona otrze się o nogi premiera! Ba! nawet szybciej onaż obsika nogawki pana p. Rezydęta niż Zbyszkowi i jego kanapie drgnie poparcie z Ramoną w tle! A trącał ich pies! Małe pieski, wespół z Ramoną też! A pies im mordę lizał! Zbyszek na plecach Kory! A niby taki dobrze wychowany! I wylazło z niego coś na krój niewydarzonego alpinisty! Wlazł kobicie na plecy alarmuje Kamil SiPOwicz! Prokurator Seremet już nakazał przerwać swoim dzielnym, zapracowanym podwładnym śledczym sprawę AG i wszcząć dochodzenie przygotowawcze na razie w sprawie tego niecnego zachowania Ziobry! Biłgorajski szmalcownik już domaga się komisji śledczej! Nawet onegdajsiejszy wysłannik FT Christopher przyłączył się do grona tych, którzy ostro potępili postępek Ziobry! pzdr
  • @Ewidentny Oszust 09:45:27
    Ziobro się ostatecznie kompromituje pisząc do przebrzmiałej pseudo artystki, bez głosu, charyzmy i urody, która promując narkotyki miękkie zapomina, że są one tylko pierwszym krokiem do przejścia na heroinę i inne w szybkim tempie wyniszczające organizmy i posyłające wielu ludzi przed 35 rokiem życia na tamten świat. W środowisku krakowskiego kolaboranctwa z peerelem, wczesnych lat siedemdziesiątych, "pot", to było śniadanko. Bez tego ani "Cora", ani żaden z kabaretowych i big-bitowych chłopaczków nie byłby w stanie "tfurczo" myśleć. Trawkowe odurzenie; plagiatowanie zachodnich utworów(bo dzięki zasłużonym wyjazdom "na zachód", wracali,"naładowani pomysłami")oraz poparcie oficerów prowadzących budowało ich kariery. I proszę, czy to wówczas czy teraz, to ci trzeźwo myślący cwaniacy zawsze dostają poparcie w potrzebie. Ziobro się myli sądząc, że Kora jest autorytetem młodych jako dawna rockmenka, dziś jest znana z tego, że popiera PO i Komorowskiego . Za to zaangażowanie polityczne została zaproszona na festiwal, gdzie po występie nie było słychać braw. Wstyd ! Ten głupawy, sentymentalny list na poziomie dziesięcioletniego onanisty powinien pan był skierować nie do Kory, tylko do Pani Ramony - prawdziwej artystki, autentycznej damy i free-stylowej narkomanki w tym duecie, czy też może Tercecie Egzotycznym dla ubogich, jeśli wliczyć w niego także p. Sipowicza. Ramona z pewnością by pana posłuchała, bo jest wrażliwą, wszechstronnie utalentowaną i niezwykle inteligentną istotą, w przeciwieństwie do Kory i p. Sipowicza,z których są tacy artyści, jak z koziej dupy saksofon. Niestety, wyszedł pan po raz kolejny na durnia, panie Ziobro, co stwierdzam z prawdziwą przykrością, bo miałem kiedyś o panu lepsze mniemanie. Pożytkiem z takich listów ma być przekonanie przekonanych, że umiemy pisać. Ćwiczenie literówek, panie pośle, to szkółka parafialna. Nadać sens tym składankom, to następny krok.Ćwicz pan, bo czas ucieka, jak horyzont u El Greka. Następnym etapem będzie list Ziobry do samego siebie.To dopiero będzie polemika! No cóż, kanapowa partyjka, jaką utworzył wraz Kurskim, cały czas pikuje "pod grunt" z poparciem 0%. Myślał cwaniaczek, ze na krytyce swojego dobroczyńcy i mentora, dostanie wsparcie ze strony łże mediów, które zamącą w głowach "bydłu wyborczemu" /w/g maturzysty Bartoszewskiemu/. A tu co? - KICHA! TONĄCY, BRZYTWY, SIĘ CHWYTA. No cóż Bysiu, zakończy się twój sen o angażach posła w Polsce i PE??? Zbyziu powiedz jak można wykorzystać starą qurwę, już Lepper powiedział, że nie można zgwałcić prostytutki. Zbyziu słuchaj mądrzejszych a nie dawaj posłuchu kurze. Apelować do lampucery w takiej sprawie - obciach i prawdziwa kompromitacja. List świadczy o tym jak daleko Ziobro stoi od męża stanu. Żenada i tyle. Kora i Ziobro pasują intelektualnie i wizerunkowo. Po prostu zero jak powiedział o nim lewak Miller..A teraz na poważnie: ten cały Ziobro to naprawdę chory facet. Pisać takie głupstwa i to po 40-ce, to to nawet nie grzech, to jeden wielki wstyd. Jak takie indywiduum może być w polityce i paść się w Brukseli za nasze pieniądze? Ziobro, to największy błąd PiS i Kaczyńskich oraz największe nieporozumienie w polityce. To infantylizm, głupota, brak męskości i wybujałe, chorobliwe ambicje razem wzięte!
  • @Kula Lis 62 13:22:20
    > ...narkotyki miękkie zapomina, że są one tylko pierwszym krokiem
    > do przejścia na heroinę ...

    Tak się dzieje głównie z uwagi na kłamstwa jakie się powszechnie głosi na temat marihuany, jakoby to był narkotyk. Młodzi ludzie palą trawkę, widzą, że nic złego się nie dzieje, w żadne uzależnienie nie popadają, to uznają, że media, telewizja, szkoła, rodzice kłamią na temat narkotyków, że to jedna wielka ściema, a narkotyki są nieszkodliwe. No to próbują już bez obaw heroiny...
  • @t-rex 12:19:18
    Już w 1996 było można to przewidzieć: http://www.savetubevideo.com/?v=dluqhdfTz-g&feature=endscreen (WC Kwadrans 45-Kora,Narkotyki). Pozdrawiam!
  • @t-rex 12:19:18
    Widać żeś nie z branży. Tutaj podstawową zasadą jest obrabianie d*, myślisz, że czym się taka Kora na papierosie między ujęciami się zajmuje. Wszyscy tam tak mielą ozorami, że aż człowiek czasem żałuje że zbyt mało podły aby to z ukrycia nagrywać. Matko, ja naprawdę mam wielkie serce że tylko tyle napisałem, bo niby co takiego zdradziłem, że kora ma muchy w nosie? 90% "artystów" je ma - nihil novi. Co do osobistych wycieczek to proszę - daj sobie looz - sama Kora rozkręca koło siebie niezdrową atmosferę to co się dziwić że potem g* koło niej lata i ludzie różne rzeczy piszą, ja naprawdę byłem i tak lajtowy w swoim opisie ;)
  • @Kula Lis 62 13:03:15
    "Zbyszek na plecach Kory!" - beka z tego pajaca na maksa, jak bym się nie bał tutaj pisać to bym opisał jedną sytuację jaką miałem sam na sam z Ziobrą, który kiedyś odwiedził wrocławska siedzibę PiSu, gdzie przyszło mi być operatorem. Korze łatwo tyłek obrobić bo to głupia pozera, ale Zbyszkowi to się trochę boje ;p
  • @GPS.1965 13:25:57
    To o przechodzeniu z trawki na herę to był chyba "dżołk" autora wypowiedzi :)
  • @Kula Lis 62 13:27:32
    Rewela z tym Cejrowskim, się posikać można ze śmiechu.
  • @Ewidentny Oszust 18:03:29
    No to napisz o tym do mnie. Ja to wykorzystam, nie będzie z tobą łączone. Pzdr. Ziobro jest już nikim i gówno może.
  • ------ życiorys Kory
    -------- KAMIENIE by płakały !!!!!!!!!!! zostawcie ją !!!!!! sam BÓG !! wam nie wybaczy !!!!!!!!!!!!
  • ------ kula lis itd --
    ------- Kora MA TALENT !!!! jest UWIELBIANA !!!! ma charakter !!!!!!!!!!! jak mało kto !!!!!! NIE MASZ PRAWA !!! pisać tak o 2 człowieku !!! niszczyć jej dorobku życia !!! Kora jest KULTOWA czy się tobie to podoba czy nie !! -i ma prawo palić to !! na co ma ochotę !! JEJ PRAWO a tobie NIC !! do tego
  • @ninanonimowa 21:50:28
    kurewstwo, ćpanie, alkoholizm i wycie połączone ze skrzekiem uważasz za dorobek? talent? no to ci gratuluję tej "idolki" notabene żydówki i prymitywa intelektualnego. To samo dotyczy żydka sipowicza czy jak mu tak.
  • @ninanonimowa 21:50:28
    No i mam niezbywalne prawo do jej, ich i nie tylko ich oceny, w tym i ciebie.
  • @ninanonimowa 21:41:44
    Skąd ty wiesz co zrobi Bóg? nie wymieniaj Go nadaremno bo grzeszysz kobieto bezrozumna klakierko ćpunki, alkoholiczki i bladzi. Ona pochodzi z krakowskiej sutereny na bodaj Kazimierzu, gdyby nie Jackowski któremu przyprawiała poroże nikim by i niczym nie była, tylko zwykłą chlejącą i ćpającą dającą dupy za jabola i działkę krakowską bladzią. Na prostytutkę dobrze płatną była za brzydka(no i ta kreska w poprzek odstraszała by klientów)
  • @Kula Lis 62 08:38:04
    Oczywiście tylko wtedy gdy będziesz chciała robić za osobę publiczną, "ałtorytet", ninaanomimowa, prywatna mnie nie interesuje.
  • @Ewidentny Oszust 18:17:53
    Skutki palenia marihuany wśród nastolatków? Znaczne i nieodwracalne obniżenie IQ. Młodzi ludzie, którzy palą marihuanę ryzykują znaczne i nieodwracalne obniżenie ilorazu inteligencji (IQ) - mówią wyniki wieloletnich badań w Nowej Zelandii.

    Badania przeprowadzone przez międzynarodową ekipę z Instytutu Psychiatrii King's College w Londynie na grupie ok. tysiąca osób w ciągu ponad 20 lat wykazały, że u tych, którzy zaczęli palić marihuanę przed ukończeniem 18 lat, czyli w czasie, kiedy ich mózg jeszcze się rozwijał, iloraz inteligencji się zmniejszył.

    Naukowcy najpierw określali IQ dzieci, którzy na pewno nie mieli jeszcze kontaktu z marihuaną. Następnie wielokrotnie poddawali tych uczestników badania testom na inteligencję aż do 38. roku życia. Wyniki są jednoznaczne - u tych, którzy zaczęli palić jako nastolatki obniżał się iloraz inteligencji. Im więcej ktoś w młodości palił, tym bardziej spadało mu IQ.

    I jeszcze jedna niepomyślna wiadomość dla miłośników marihuany - ograniczenie lub nawet zaprzestanie palenia nie prowadzi do przywrócenia dawnego IQ.

    Robin Murray, jeden z naukowców, którzy wzięli udział w nowozelandzkich badaniach twierdzi, że choć trudno stwierdzić coś z całą pewnością, to jednak doświadczenie z Nowej Zelandii było największym na świecie, jeśli chodzi o podobną tematykę. Dlatego jego zdaniem wnioski są wiarygodne i można je przyjąć.

    Istnieje wiele raportów na temat tego, że ci, którzy palą marihuanę, odnoszą mniejsze sukcesy w edukacji, pracy i małżeństwie

    – dodaje Murray.

    lw, PAP, BBC
  • @Kula Lis 62 15:31:09
    Dzisiejsza "zmodyfikowana" w żydowskich laboratoriach celowo maryśka to nie ta sprzed lat kilkudziesięciu i starsza znana np. od dawien dawna w Indiach. "Modyfikacja" ma za cel szybkie uzależnienie delikwenta i sięgnięcie po już droższe narkotyki twarde. To jest ten geszeft. Ma być także takim"regulatorem" populacji. Oprócz w/w skutków powoduje ona zachorowanie na schizofrenię, osłabia psychikę, etc...co można przeczytać w zachodniej, anglojęzycznej i nie tylko prasie, periodykach medycznych. Małżonka dr mikrobiolog czyta je regularnie i potwierdza to co powyżej piszę jak i powyższe dwa artykuły.
  • @Kula Lis 62 15:31:09
    Dzieciom, czyli organizmom, które się rozwijają, wiele rzeczy szkodzi, które nie szkodzą dorosłym. Alkohol też dzieciom szkodzi w każdych ilościach, a na dorosłych działa leczniczo w umiarkowanych ilościach. I nie ma się co dziwić, że z marihuaną jest podobnie - dzieciom szkodzi, a dorosłych leczy.

    A nielegalna marihuana z różnymi domieszkami jest też szkodliwa dla dorosłych - ale szkodzą głównie te domieszki.
  • @GPS.1965 18:39:51
    Nie trzeba aż badań naukowych, żeby wiedzieć, że marihuana i haszysz obniżają inteligencję- wystarczy popatrzeć na nieskażone inteligencją oblicza i posłuchać, co mamroczą różne Ramony i inni znani jaracze. A wracając do badan, to są już one prowadzone od bardzo dawna, np. na kanadyjskich uniwersytetach. Wyniki poświadczają, że marihuana drastycznie niszczy pamięć krótkotrwałą i wśród długoletnich jaraczy dochodzi do takiego stanu, że inkryminowana osoba kiedy kończy zdanie, nie pamięta od czego je zaczęła. Ponadto każdy amator skrętów ma wyraźnie obniżoną koordynację ruchów (wystarczy popatrzeć na Korę tańczącą podczas występów), następuje powolna degeneracja psychiki, człowiek staje się bezwolnym manekinem. Aż boję się zapytać o iloraz inteligencji marnej szansonistki zwanej Korą i jej konkubenta Sipowicza...Ponadto w interesie dealerów leży, żeby marihuana była tak "doprawiona", żeby palacz się uzależnił i szybko sięgnął po twardsze narkotyki, ponieważ przy uzależnieniu próg tolerancji się podnosi i trzeba wciąż silniejszych bodźców, wciąż więcej. Nie mają specjalnego sensu porównania z Indianami - np. plemiona z wysokich Andów, które żyją na wysokościach do 5 tys.metrów npm, a więc w bardzo rozrzedzonym powietrzu, w którym ciężko się oddycha, ponadto ludzie ci żyją w biedzie i najczęściej są głodni, a więc plemiona te stale żują liście koki. I efekt jest zupełnie inny niż u sytego Amerykanina czy Europejczyka - u tamtych Indian ta naturalna koka można powiedzieć chroni ich przed śmiercią głodową i z wycieńczenia (znużenia), i działanie jej zatrzymuje się na tym etapie (zastrzyk energii dla upadającego z wysiłku organizmu np. codziennego noszenia wody z odległych miejsc) nie wywołując specjalnego oszołomienia i haju. Przecież to, że marycha obniża inteligencję, widzi każdy nauczyciel, któremu zdarzy się pracować z młodzieżą przez 3 lata. Na wejściu człowiek rokujący nadzieję, przypali przez dwa lata i przed maturką - nie do wiary, że to ten sam człowiek.
  • @Kula Lis 62 21:17:45
    Z tych badań nowozelandzkich wyraźnie wynika, że obniżenie inteligencji dotyczy tylko dzieci, czyli mózgu rozwijającego się, a dorosłym nic się złego nie dzieje, dorosłemu, rozwiniętemu mózgowi marihuana nie szkodzi i nie obniża zdolności umysłowych - jest wręcz odwrotnie, ma wiele leczniczych zastosowań. Tak wynika z badań. Więc albo się Pan powołuje na badania, abo na swoje mniemania - mieszanie tego nie ma sensu.

    Marihuana jest najzdrowsza i najbezpieczniejsza z wszystkich używek i środków psychoaktywnych dla dorosłych - jest zdrowsza od legalnego i powszechnego alkoholu, nikotyny czy kofeiny. I nie tylko zdrowsza, nie tylko ma właściwości lecznicze, ale marihuana nie jest w ogóle narkotykiem, bo nie wywołuje fizycznego uzależnienia - jest tylko środkiem psychoaktywny i może tylko wywołać uzależnienie psychiczne, tak samo jak czekolada czy czipsy.

    Wszyscy, którzy są za legalizacją wszelkich nielegalnych środków, nie tylko pożytecznych i leczniczych dla dorosłych jak marihuana, ale też szkodliwych i uzależniających jak heroina, nie postulują tego, by te środki były dozwolone dla dzieci. Dawanie używek dzieciom powinno się karać - ale nie karać dzieci, ale tych, którzy im to dali.

    Wszyscy się zgadzają z tym, że dzieci trzeba chronić przed używkami - nawet tymi, które dziś są legalne - np. alkoholem, nikotynom, czy kofeiną. Gdy wszystkie środki są legalne, to dzieci jest łatwiej przed nimi chronić. A przede wszystkim trzeba mówić dzieciom prawdę - to najlepsza ochrona.

    Dokładnie tak samo jak traktujemy w prawie alkohol, nikotynę czy kofeiną powinniśmy traktować wszystko inne, w tym marihuanę, LSD, heroinę i wszelkie narkotyki i twarde i miękkie. Tu ten problem rozwijam: http://gps65.nowyekran.pl/post/9044,prohibicja-narkotykowa

    Stopień szkodliwości, czy zdrowotności różnych środków ma znaczenie tylko i wyłącznie dla tych, którzy je zażywają. A to, że pewne z nich są nielegalne ma znaczenie dla wszystkich, bo nas wszystkich dotyczy, bo my wszyscy musimy finansować cholernie drogą walkę z tymi środkami. A to jest bez sensu, bo każdy może walczyć ze środkami, które uzna za szkodliwe, za darmo - po prostu ich nie zażywając, nie kupując, nie stykając się i zabraniając tego dziecku - to jest bardzo łatwe i darmowe.
  • @GPS.1965 21:57:36
    IMHO gdzie indziej jest ten pogrzebany pies. Szczuje się otóż przeciwników narkomanii (stanowisko słuszne i zasugujące na poparcie) zwolennikami uwolnienia tej czy innej substancji. Szczuje się ludzi a nic nie mówi o sednie problemu. Otóż pewne substancje (ganc pomada: butapren, konopie, mak) powinny być używane tylko i wyłącznie zgodnie z przeznaczeniem. Klej do klejenia. Mak do znoszenia bólu. Konopie do wyrobu koszul:) i reszty:).
    A uzależnić może wszystko. Nawet telewizja:). Ergo: potrzeba zdrowego rozsądku, pewnego porządku (także prawnego) i edukacji. Oraz odpowiedzialności własnej każdego człeka.
    Tylko tyle i aż tyle.
  • @wiedzajestwksiążkach 19:08:26
    BIngo.
    Podobnie z makiem;). Tylko, że mak dało się "obronić" a konopi - nie:(.
  • @bez kropki 22:18:02
    > Ergo: potrzeba zdrowego rozsądku, pewnego porządku (także
    > prawnego) i edukacji. Oraz odpowiedzialności własnej każdego
    > człeka. Tylko tyle i aż tyle.

    Tak jest! Oczywiście! To jest przecież proste i w miarę tanie! Zdrowy rozsądek i odpowiedzialność jest darmowa, pewien porządek bardzo tani, a edukacja droga, ale wielokroć tańsza, gdy jest dobrowolna, prywatna i ukierunkowana niż gdy jest przymusowa, państwowa i totalna.

    Państwo wprowadzając prohibicję na różne środki chemiczne tylko to wszystko psuje, niszczy i podraża. Zabiera nam kolosalne środki na walkę z czymś, z czym byśmy sami bez problemów, małym wysiłkiem, wydając wielokroć mniej, wygrali! Prohibicja wywołuje, rozwija i utrwala narkomanię. Ludzie, a szczególnie dzieci, w większości zostają narkomanami nie dlatego, że chcą, że dlatego, że ich system w to wpędza - wpędza, bo mu się to opłaca. Prohibicja służy temu, by narkomania się opłacała.
  • @Kula Lis 62 15:31:09
    Wszystko się zgadza, jaranie ogłupia, żadne odkrycie - jedynie to "naukowo" potwierdzili. Picie też ogłupia i zapewne dlatego właśnie ludzie ćpają i piją żeby się otumanić. Czasem trzeba.
  • @Kula Lis 62 15:43:21
    To że powoduje schizę to oczywiste. Natomiast to że zaczęli robić mocniejsze odmiany z większą zawartością THC to nie tyle spisek co naturalna ewolucja ćpuńskiej mentalności ;)
  • @GPS.1965 21:57:36
    Farmazony. Oczywiście że dorosłym też się źle dzieje z głową, tylko mniej niż dzieciom. Tak samo jest ze szczepionkami które młodych znaczniej bardziej trują niż dorosłych.
  • @bez kropki 22:18:02
    Gdyby przeznaczeniem konopi miało być tylko robienie włókien na koszule, tak jak chcesz to udowadniać to nie było by w nich THC ;) i rosły by tylko odmiany "przemysłowe" które w ostatnim wieku uzyskano dopiero poprzez manipulacje genotypem.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930