Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
160 postów 1548 komentarzy

Ewidentny Oszust

Ewidentny Oszust - Gdy zdecyduję się na nowy portal blogerski, podam tutaj linka do swojego nowego bloga. Póki co można mnie czytać i oglądać moje materiały tutaj: http://www.youtube.com/user/ewidentnyoszust https://www.facebook.com/EwidentnyOszust

Jak „media” kłamią w sprawie „wybuchowej” publikacji Rzeczpospolitej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy redaktorzy piszą do nas z Marsa?

Po osławionej już publikacji Rzeczpospolitej o śladach materiałów wybuchowych na wraku Tupolewa, rozpętało się piekło. Po kilku godzinach od publikacji Rzeczpospolita wydała oświadczenie, „że się pomyliła”. Podchwyciły to oczywiście z wielką ulgą główne redakcje w Polsce i zaczęli wałkować temat w dzień i w nocy, że „Rzeczpospolita wycofała się ze swoich rewelacji”. Od tamtego momentu wszędzie pełno artykułów o blamażu Rzeczpospolitej. Oczywiście również i publicyści telewizyjni idą tym torem. Monika Olejnik i spółka powtarzają do znudzenia, że Rzeczpospolita się pomyliła. Nikt jednak z tych redaktorów nie był skłonny zauważyć, że w dwie godziny po publikacji „przeprosin” Rzeczpospolitej, owe przeprosiny zniknęły ze strony gazety a całe oświadczenie zostało przeredagowane! Okazało się, o czym nikt dzisiaj nie mówi, że „przeprosiny” zostały zamieszczone nie przez autora tekstu o materiałach wybuchowych – redaktora Gmyza, tylko szefostwo gazety i to bez konsultacji z autorem publikacji! W normalnym kraju, w normalnej gazecie oznaczało by to wielki redakcyjny skandal i opuszczenie gazety przez tak potraktowanego dziennikarza z uprzednim, solidnym trzaśnięciem drzwiami. W Polsce, w Rzeczpospolitej, skończyło się jedynie na redakcyjnej naradzie i polubownym załatwieniu sprawy. Po wyjaśnieniach, jakich udzielił redaktor Gmyz i podtrzymaniu przez niego wersji z trotylem, szefostwo wycofało się z przeprosin i zmieniło tekst oświadczenia, jednak było za późno. Nie zauważyła tego ani Monika Olejnik, ani Tomasz Lis ani reszta usłużnych medialnych PO-litruków. Czyżby o tym nie wiedzieli? Wiedzieli, bo podano tą informację publicznie, ale ponieważ nie są dziennikarzami „obiektywnymi”, szukającymi prawdy, a jedynie pro rządowymi agitatorami, rozpowszechniają więc dalej w najlepsze nieprawdę o „przeprosinach” Rzeczpospolitej, ponieważ władza której służą, potrzebuje wszelkimi środkami zdyskredytować niewygodną prawdę o wybuchach.

Ktoś zarzuca dzisiaj Jarosławowi Kaczyńskiemu, iż opierając się na „wyssanym z palca” artykule Rzeczpospolitej, wypowiedział bardzo ostre słowa, ale mało kto zarzuca dziennikarzom bijącym dzisiaj pianę w sprawie „przeprosin” gazety, że autor stojący za artykułem niczego nigdy nie odwołał, a sam artykuł nie był wyssany z palca. Redaktor Gmyz jest poważnym publicystą i nie opublikowałby czegoś takiego bez porządnego się upewnienia co do faktów. W moim odczuciu, redaktor Gmyz powinien pozwać do sądu zarówno Monikę Olejnik, jak i wszystkich dziennikarzy czy media, które wbrew poprawionemu oświadczeniu Rzeczpospolitej, rozpowszechniają nieprawdziwe informację iż wycofał się on ze swoich „rewelacji” z materiałami wybuchowymi. Na dzień dzisiejszy wszystkie media, które przemilczają wycofanie się redakcji Rzeczpospolitej ze swoich przeprosin, wszystkie te media po uszy siedzą w kłamstwie i manipulacji odbiorcą i nie mają najmniejszej pozycji do atakowania ani Rzeczpospolitej ani Jarosława Kaczyńskiego.

Co do samej natomiast wojskowej prokuratury i jej zaprzeczeń, jakoby nie odnaleziono śladów materiałów wybuchowych, tutaj również mamy niezłą szopkę. Podczas ich konferencji przyznali się bowiem, iż nie odnaleziono co prawda śladów środków wybuchowych, ale odnaleziono ślady środków „wysokoenergetycznych” z których zwykle robi się materiały wybuchowe. Niby nie to samo, ale z grubsza to samo. Czekali jednak z tą informacją zapewne do momentu wyprodukowania przez ich "thinktank" zgrabnej bajeczki, "sensownie" tłumaczącej obecność tych sybstancji w sposób inny nich bomba/zamach. W końcy wypracowali - padło na "zalegające w ziemi po wojnie materiały wybuchowe". Nieszczęśliwie jednak dla prokuratury, nie jest ona jedyną jednostką prowadzącą analizę chemiczną szczątek wraku. Poza Polską, taką analizę wykonano w renomowanym amerykańskim laboratorium. Badania amerykanów dowiodły, iż na kawałku pasa od siedzenia, oraz samego siedzenia wykryto pozostałości po substancjach wybuchowych. Oczywiście ktoś mógł je po drodze zanieczyścić i wynik mógł wyjść fałszywy, jednak jest to mocno naciągane, ponieważ próbek było kilkadziesiąt. Wszystkie nie mogły zostać zanieczyszczone.

Chciałbym jeszcze przytoczyć kolejny fakt świadczący przeciwko wiarygodności czegokolwiek, co mówi/dementuje prokuratura. Otóż nie tak dawno jeszcze prokuratura twierdziła, że z trumnami wszystko jest OK, że ciała są tam gdzie powinny i każdy kto twierdzi inaczej, wysysa sobie takie informacje z palca. Tymczasem ostatnio okazało się, że wyssane z palca informacje miały w sobie więcej prawdy niż cała prokuratura razem wzięta. Do tej pory potwierdzono już 3 przypadki zamiany ciał. Ostatnim z nich jest przypadek ciała ostatniego na uchodźctwie prezydenta II RP – Ryszarda Kaczorowskiego.

Czy ktoś jeszcze wierzy trzymanej pod butem Tuska prokuraturze wojskowej? Ci ludzie się już doszczętnie skompromitowali, czy to w przypadku trumien, czy urządzania szopek jak pokazowe postrzelenie się w policzek prokuratora Przybyła. Całość zarówno działania prokuratury wojskowej jak i nachalnie wspierających w ich matactwach mediów głównego nurtu, sprawia wrażenie ponurego żartu i buńczucznego testu na inteligencję. Ciekawe ile jeszcze media i cały ten zakłamany aparat będą pluć Polakom w twarz bez konsekwencji?

Powyższy bieg zdarzeń najpierw dotarł do mnie od ŁŁ, który napisał: Wróblewski i jego własciciel dostali propozycje nie do odrzucenia, by zdążyli na kilka minut przed wystąpieniem Premiera Tuska z publikowaniem dementi z użyciem słów "pomyliliśmy się" bo inaczej rodzina ich nie zdąrzy odratować, jak akurat coś się stanie albo przyjdzie załamanie nerwowe i chęć samobójcza. Moją tezę potwierdza fakt, że zaraz po wystąpieniu Premiera z Oświadczenia Redakcji (a nie Gmyza) zniknęło zdanie z owym "pomyliliśmy się".

ŁŁ obszedł się z Wróblewskim bardzo łagodnie, ja mam inną perspektywę. Dla mnie Wróblewski powinien wylecieć z hukiem z Rzeczpospolitej. Co to za naczelny co z jednej strony dopuszcza do druku artykuł a potem ze strachu próbuje się ze wszystkiego wycofać? Po tym ciosie w plecy, który zadał prawicy, lepiej by było gdyby nigdy to nie poszło do druku! A może ktoś z Was chce opłakiwać naczelnego Rzeczpospolitej Wróblewskiego? Ja na pewno NIE! Wróblewski musiał mieć pełną świadomość, gdy za plecami redaktora Gmyza pisał w jego imieniu "swoje" przeprosiny, że bardzo mocno uderzy to w Kaczyńskiego, który zostanie kompletnie na lodzie i to ze spuszczonymi spodniami [już się to odbiło się w sondażach]. Widział, że jako "naczelny" staje się w tym momencie narzędziem władzy w walce z opozycją, biorąc udział w perfidnej prowokacji. Każdy dziennikarz, który splami się czymś takim powinien złożyć dziennikarską blachę i w pokutnym worku udać się na kolanach do Częstochowy. Jeżeli Hajdarowicz wywali Wróblewskiego ja po nim płakać nie będę AMEN!

Potem sprawdziłem w sieci, informacja ŁŁ się potwierdziła, redaktor Gmyz napisał na Twitterze:

"Z niczego się nie wycofuję. Moi informatorzy to ludzie o najwyższej wiarygodności. Źródła od siebie niezależne. I zawsze będę ich chronił "

- Fakty opisane przeze mnie potwierdziły cztery niezależne źródła. Publikację tekstu poprzedziło spotkanie redaktora naczelnego mojej gazety z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem - mówi Gmyz. - Po rozmowie ze mną redakcja „Rzeczpospolitej” usunęła ze swego oświadczenia słowa „pomyliliśmy się” i uważam to za satysfakcjonujące - wyjaśnia przyczyny zniknięcia części treści oświadczenia ze strony gazety autor tekstu o"Trotyl na wraku tupolewa". 

- Myślę, że zebrany przez mnie materiał pokazuje, że wysoce prawdopodobne jest, iż wykryte substancje to trotyl i nitrogliceryna. Wbrew temu, co twierdzi prokuratura, użyte przez nią urządzenie nie służy bowiem do wykrywania pestycydów czy kosmetyków, lecz materiałów wybuchowych - twierdzi Gmyz. 

Jeśli ktoś z Was, ma namiary na Monikę Olejnik lub Tomasza Lisa, podeślijcie im to, może Wy ich zachęcicie aby przestali się doszczętnie kompromitować, opowieściami o blamażu Rzeczpospolitej, opartymi o sformułowanie które nie miało z autorem artykułu absolutnie nic wspólnego! Jeżeli jakikolwiek blamaż "Rzepy" miał miejsce to było nim to haniebne sprostowanie!

Poniżej przebieg sejmowej konferencji prasowej, na której Antoni Macierewicz przedstawia pochodzące z amerykańskich ekspertyz dowody potwierdzające obecność na pokładzie Tupolewa środków wybuchowych.

Zapraszam do lajkowania mojego FanPage-a na:
 Facebook.com/EwidentnyOszust

KOMENTARZE

  • info podane przez RZEPĘ już utrwaliło się tak mocno
    w Swiecie że posrana już ze strachu żydobolszewia zamiesciła oszczerczy artykul w LE MONDE aby choć trochę zaciemnić sprawę ...,,bohaterem" tegoż LE MONDEowskiego artykułu i jego twórcą jest o dziwo SYNEK znanego wszystkim ALEKSANDRA SMOLARA !!! TAK ..TAK ..tego od instytutu BATOREGO gdzie to zebrała się banda lewackich oszołomów ,dostali pewnie wsparcie od samego pana Prezydenta KTÓREMU NA SERCU tak mocno leży ,,PRAWDA" SMOLEŃSKA...czy uda się im zakłamać sytuację ??? w Świecie już nikogo nie przekonają do swych racji...brytyjski GUARDIAN wywalił już na ten temat całą PRAWDĘ aż SMOLAR popuscił z wrażenia i zaniemówił ,tutaj u NAS jeszcze stado lemingów wierzy w ,,jony" SZELĄGA ...ALE PEWNIE JUZ TEŻ NIEDŁUGO...
  • Mainstream
    Nieważne, co "Rz" napisała. Ważne jaki komentarz poszedł w mainstreamie. Chodzi o osłabienie PiS-u i Kaczyńskiego, którzy szybują w górę w sondażach po nieudolnych 5 latach rządów Tuska.
  • @youtoo 17:49:20
    Staraję się "fachowcy " od premiera jak mogą. A pan premier niech sobie zapamięta...że najmocniej biją przyjaciele z boiska. Pozdrawiam.
  • PRAWDY O ZAMACHU SMOLEŃSKIM JUŻ NIE DA SIĘ ZAŁGAĆ !!!!!!
    .
    Ewidentny Oszust:
    "...Po osławionej już publikacji Rzeczpospolitej o śladach materiałów
    wybuchowych na wraku Tupolewa, rozpętało się piekło........
    ........................
    redaktor Gmyz powinien pozwać do sądu zarówno Monikę Olejnik, jak i
    wszystkich dziennikarzy czy media, które wbrew poprawionemu
    oświadczeniu Rzeczpospolitej, rozpowszechniają nieprawdziwe informację

    iż wycofał się on ze swoich „rewelacji” z materiałami wybuchowymi. Na
    dzień dzisiejszy wszystkie media które przemilczają wycofanie się redakcji
    Rzeczpospolitej ze swoich przeprosin, wszystkie te media po uszy siedzą w
    kłamstwie i manipulacji .................."


    val:
    "info podane przez RZEPĘ już utrwaliło się tak mocno
    w Swiecie że posrana już ze strachu żydobolszewia zamiesciła oszczerczy
    artykul w LE MONDE ..........brytyjski GUARDIAN wywalił już na ten
    temat całą PRAWDĘ .........."
    ===================================================================

    Prawdy o Zamachu Smoleńskim już nie da się załgać ani z POmocą

    łże-mediów głównego rynsztoka ani łgarskich oświadczeń POqurwatury :)))

    Swiatowe media będą powoli ale systematycznie "nakręcać"

    Smoleński Temat zwłaszcza, kiedy zwycięży Romney i "zresetuje"

    super-szkodliwy i super-głupi "reset" krypto-komunisty Obamy !!!


    PS
    ZAMACHOWO-SMOLEŃSKIE mleko już się rozlało !! i

    PIS rozpoczął MARSZ KU OCALENIU POLSKI !!!!
  • @val 17:17:49
    Napisałem już u Chłodnego Żółwia, że należy tę informację, o "najbardziej prestiżowym francuskim dziennikarzu", Piotrze Smolarze, kolportować gdzie tylko się da, szczególnie we Francji. Niech dowiedzą się, kto u nich pisze.

    Dobrze by było, żeby zachodnie media zaczęły w końcu obiektywnie pisać o polskim dramacie, zamiast potulnie przyjmować do wiadomości kłamstwa MAK i Komisji Millera, co od 2.5 roku robią
  • @Bogdan 18:32:22
    Możesz przedstawić więcej danych o tym co i gdzie opublikował we Francji Smolar?
  • Co potwierdzają amerykanie?
    Piszą, ze na szczątkach pasów bazpieczeństwa są ślady prochu, a na szczątkach ubrania nie.
    Czy w tupolewie były pasy bezpieczeństwa, które te pasy posiadały ładunki wybuchowe?
    Czy to były pirotechniecze pasy bezpieczeństwa?
    Czy Pan Macierewicz wie o tym?
  • @Ewidentny Oszust 18:57:54
    Proszę bardzo:

    http://www.lemonde.fr/europe/article/2012/10/31/pologne-la-polemique-sur-le-crash-de-smolensk-relancee_1783549_3214.html
  • Gmyz powinien wytoczyć proces
    ale o kradzież, bo to, co oni robią, przekłada się na pieniądze, ukradzione nam. My jako oskarżyciele posiłkowi i usmażyć ich na dożywocie.
  • @Zbigniew-Grzymski 18:27:18
    "PS
    ZAMACHOWO-SMOLEŃSKIE mleko już się rozlało !! i

    PIS rozpoczął MARSZ KU OCALENIU POLSKI !!!!"


    Dokładnie taka jest prawda!
  • @Bogdan 19:09:55
    Włączyłem sobie Google translatora i przeczytałem. Dzięki.
  • Brak słów.
    Niedługo się dowiemy, że tak naprawdę to była plastelina.
  • @Ewidentny Oszust 20:15:21
    Jak widać antypolska żydokomuna ma swoich "agentów" także w zachodnich mediach...
  • @Beatrycze 20:36:56
    Pytanie, czy oni wiedzą, kto to jest Smolar?

    Moim zdaniem dobrze wiedzą, więc jest to ich świadome działanie popierania jak piszesz antypolskiej żydokomuny.
  • @autor
    Co do wojenprokurorów, to dziwnym trafem od miesięcy toczy się postępowanie w sprawie poświadczenia nieprawdy w dokumencie przez wojenprokurora z Warszawy i odmowy udostępnienia informacji publicznej przez płk SZELĄGA. Dziwnym tafem płk SZELĄG nie zwołuje konferencji prasowej aby poinformować o postępach w tej sprawie.
    Rozmijanie się z prawdą to dla wojenprokurorów nie pierwszyzna.
  • @Bogdan 20:43:36
    A propos, polecam:

    http://niepoprawni.pl/blog/94/najbardziej-prestizowa-wojna-domowa-smolarowie-rzadza
  • AUTOR
    Ja mam wrażenie, że cała ta akcja z "trotylem" jest w jakimś celu. Jasne jest, że w sposób naturalny przykryła śmierć "samobójczą" Pana Musia. Czy jest coś jakiś wątek, szczegół, który ostatnio się pojawił i być może nie został dokładniej rozwinięty? Coś nam umknęło? Czy akcja z Rzepą ma przykryć publikacje wyników badań, które za chwile opublikują rodziny zamordowanych w Smoleńsku? Dlaczego trotyl? Nie ma innych lepszych, skuteczniejszych materiałów wybuchowych XXI wieku? Może ktoś z blogerów z NE zna się bardziej na chemii i potrafi wyjaśnić nam dlaczego trotyl? Jeśli to jest kanał to dlaczego wpuszczono w niego Rzepę a nie np Gazetę Polską? Czegoś nie wiemy.
  • @Beatrycze 21:07:49
    Dzięki, ale czytałem wcześniej Chłodnego Żółwia, nawet się wpisałem
  • @oddaj.latarke 21:11:22
    Proporcje nie te. Przykrywanie "samobójstwa" Musia awanturą tej skali to jak strzelanie z armaty do Wróbla, no powiedzmy, do dzięcioła. Bardziej już druga opcja, czyli że wszyscy pod dywanem już wiedza o wynikach śledztwa i to co obserwujemy teraz w mediach to "wyścig z czasem". Jedni chcą opublikować pomimo blokady mediów badania, drudzy kombinują jak to ośmieszyć i zdetonować prewencyjnie część prawdy i resztę pogrzebać.
  • Pan Kaczyński nie zaatakował,
    tylko powiedział to czego i my chcemy Tusek musi odejść. W TVPINfo niejaki Tyszkiewicz z PO i franca z Palikociarni wstydzili Kaczyńskiego, ale qwy zapomnieli jak perfidnie obrażali Prezydenta Kaczyńskiego, gen.Błasika, pilotów, zmarłych. Jak perfidia, jakie to kanalie niegodne zycia na polskiej ziemi, to posłowie ? To potwory w ludzkiej skórze. GMYZ powiedzial,że ma z czterech /4/ wiarygodnych żródeł o trotylu. Nie wycofał się i nie wycofa, bo jest dziennikarzem z prawdziwego zdarzenia. Mozna wesprzeć red. GMYZa, jest juz lista na www.niezalezna.pl
  • @Ewidentny Oszust 21:31:14
    No dobra, idąc Twoim tokiem rozumowania, strzelanie do wróbla z armaty jest działaniem przesadzonym. Ale w takim razie z prowokacją trotylową trzeba było poczekać na ruch rodzin. Czemu walnięto w Rzepę i czemu trotylem. To jest nielogiczne.
  • CIEKAWE BIEŻĄCE PODSUMOWANIE
    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/rozmowy-niedokonczone-katastrofa-smolenska-nowe-fakty-i-pytania/
  • @oddaj.latarke 21:49:05
    To nie w Rzepę walnięto. Walnięto w Kaczyńskiego a Rzepa była tylko narzędziem. Walnięto w Kaczyńskiego, bo podpuścili go w taki sposób, że wiadomo było że się nie oprze i zacznie używać ostrych sformowań i wtedy będzie go można pokazać ludziom jako niebezpiecznego tyrana. Sondaże leciały w dół, afera rządu za aferą, widzieli o badaniach chemicznych - musieli działać. Artykuł red. Gmyza był świetną okazją. Gmyz jest zaufanym człowiekiem, nikt by się po nim nie spodziewał działania na szkodę, dlatego wzięli jego artykuł za dobrą monetę, nie przewidzieli że za plecami Gmyza Wróblewski postraszony telefonem seryjnego samobójcy wystosuje haniebne "sPRostowanie", które potem tamci będą dniem i nocą nagłaśniać. Zastanawiam się jedynie, czy Wróblewskiego postraszono "post factum" czy może Wróblewski od początku uczestniczył w tej prowokacji? Czy to nie było tak, że jak doszły słuchy do Tuska że Gmyz ma takie materiał, to gdy próby blokowania artykułu nie poskutkowały, postanowili skorzystać na tym artykule "po swojemu". Do opracowania strategii mieli kilka dni - wystarczy.
  • @Ewidentny Oszust 23:20:12
    Tomku i Czarku, nie przejmujcie się tymi szpetnymi wpisami, my to załatwimy...
    ...inny szyld, nowy oficer prowadzacy i lecimy dalej panowie...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930