Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
160 postów 1548 komentarzy

Ewidentny Oszust

Ewidentny Oszust - Gdy zdecyduję się na nowy portal blogerski, podam tutaj linka do swojego nowego bloga. Póki co można mnie czytać i oglądać moje materiały tutaj: http://www.youtube.com/user/ewidentnyoszust https://www.facebook.com/EwidentnyOszust

Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego pod pomnikiem Piłsudskiego.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mróz był upiorny, jednak pojechałem by nagrać całość przemówień z pod pomnika Marszałka Piłsudskiego.

Stał tam, lekko zamyślony, lekko posępny i słuchał co do powiedzenia miał Jarosław Kaczyński a ten mówił o wolności słowa i wolności Polski. Z mowy wynikało jedno, Polska jest w potrzebie i czas najwyższy, by się zacząć dla niej jednoczyć i o nią bić zanim będzie za późno. Szczytne słowa, szczytny cel, na nic to jednak gdy prezes Kaczyński odtrąca kolejne środowiska. Nie mam tu tylko na myśli brutalnie potraktowanych narodowców, tych prawdziwych od Winnickiego, nie zdrajców od Giertycha. Tych o których Lipiński z PiSu powiedział, że 11 listopada to dla nich jedynie pretekst do szukania zadymy z lewakami. Tych, których inicjatywa Marszu Niepodległości jest obecnie podkradana przez PiS pod nazwą ich marszu "Niepodległości i solidarności". Co charakterystyczne, choć miał on w nazwie "solidarności" to solidarność w nim nie uczestniczyła - zaiste kuriozum. Kół radia Maryja również nie było. Przybył jedynie elektorat PiS i to również nie cały. Ze znajomych mi twarzy tego środowiska kilku warszawiaków / warszawianek brakowało. Ciekawe, czy odgnił ich mróz? Ja, sceptyczny ostatnimi czasy wrocławianin mogłem tam jechać przez pół Polski i być, czemu nie było tubylców co wytykali mi mój sceptycyzm na FB? Niezbadane są wyroki boskie. 

Zapraszam do lajkowania mojego FanPage-a na: Facebook.com/EwidentnyOszust

 

KOMENTARZE

  • Te "wstretne" Kaczory są nie na rekę tak tym z Moskwy jak i Berlina i Waszyngtonu
    Ktoś tu jeszcze pamieta znienawidzoną przez komuchów i POstUBeków Listę Macierewiczai raportu do tej listy?. A raport głosi, że przed zniszczeniem archiwów SB sporządzono z nich 3 komplety mikrofilmów. Raport głosi, że 1 trafił do Moskwy, 2 do Niemiec a stąd kopie do USA i Izraela, a 3 "jest w niezidentyfikowanym posiadaniu w Polsce"(posiadaczem tego mikrofilmu jest Urban lub Michnik).Przypominam, że USA chętnie posługiwały się po IIWŚ agenturą III Rzeszy. Dlaczego miałby więc przeszkadzać im np.jakiś TW "Alek" w roli przydupasa?

    I nie żeby to było tylko względem Polski. W "naszych" mediach o tym ani słowa, ale w czasie upadku NRDówka agentura CIA zorganizowała "spontaniczną demonstrację" przed głównym archiwum STASI, połączoną oczywiście z wtargnięciem, zrabowaniem i wywiezieniem do USA akt najważniejszej agentury STASI (Operation Rosewood. Niemcy 18 lat żebrali w USA o kopie swoich przecież prawnie archiwów, a i to nie wiadomo, czy otrzymali komplet i czy kopia jest zgodna z oryginałami... Stąd nie wiadomo, kto był agentem ps. "Werner", który najbardziej szkodził RFN (choć nie brak głosów, że to... tajemniczy mąż A.Merkel, która też jest podejrzewana, że jest agentką "Anitą" zatrudnioną przez... KGB w STASI z zadaniem badania lojalności agentury STASI oddelegowanej na zachodnie uczelnie na wydziały fizyki jądrowej).

    Niemcy nie mogą krzyczeć faul, bo nie brak głosów, że fatalna dla Polski umowa o dobrym sąsiedztwie (Niemcy, w przeciwieństwie do NRD, nie uznają granicy na Odrze i Nysie, tylko granicę III Rzeszy z 1937, a w traktacie zobowiązały się jedynie do "niezmieniania stanu siłą" - co nie wyklucza referendów czy jakiś procesów przed europejskimi trybunałami...) wynegocjowana "przez" Skubiszewskiego to efekt szantażu na Skubiszewskim. Podobno z uwagi na jego rzekome skłonności homoseksualne szantażem został zwerbowany do SB. Niemcy mając akta SB ponoć szantażowali tą współpracą Skubiszewskiego i stąd ta fatalna umowa...
  • @lju 06:27:16
    tak, tak...Pragaraf 22 , wioska kazała się zbombardować na własna prośbę..I w ten sposób WSIowo/ SBecka mafia sprowadza wszystko i wszystkich to ich poziomu!! Cała taktyka bolszewii w czasach PRLu polegała na zrównywaniu wszystkich do poziomu wyznaczonego przez sowieckich taktyków..Cały problem wasz towarzyszu, polega na tym że mimo totalnej degrengolady Polaków, masowego łamania kręgosłupów, nadal są ludzie których nie moża zapędzić do bolszewickiego stada..Takich się, ośmiesza, wykpiewa, pomawia..A jak to wszystko jest nieskuteczne , po prostu się takich ludzi morduje!! Ks.Popieuszko, Niedzielak, Zych, Suchowolec..Pańko, Bartoszcze, Faltzman i setki innych na czele z prezydentem Kaczyńskim..Jak Kaczyński jest umoczony, do dlaczego bolszewiku tak go atakujecie? Przeceiż jest wasz!! Problem polega na tym, że Braci Kaczyńskich tak samo jak i Macierewicza WSIowym skoorwysynom od Kiszczaka, Jaruzeslkiego, Dukaczewskiego, Komoruskiego i spółce nie udało się ICH umaczać!! I dlatego postanowiono ich zamordować!!
  • @lju 07:19:45
    Piszę o WSIowej hasbarze która tu na NE jest wyjatkowo aktywna..
  • Żałosny aparatczyk partyjny nie oszuka nas kolejny raz.
    Wszyscy z Magdalenki do wora i do morza. Inna sprawa, że Kaczyński to osoba bez testosteronu w żyłach. Zlikwidowali mu brata, a on miauczy tylko zamiast gryźć.
  • @lju 07:45:25
    nie, nie wszyscy..reszta to albo beneficjenci bolszewickiej degrengolady lub zwykli idioci..Kim ty jesteś? jednym z wyżej wymienionych..
  • @lju 06:27:16
    Żeby komentować, to trzeba mieć WIEDZĘ! Gdyby nie było PIS, to banda ryżego matoła robiłaby co chciała, bo reszta tej, pożal się boże,"opozycji" nic nie znaczy!!! Ryży zaprzysiągł nienawiść i zemstę PIS, po przegranych , podwójnych wyborach w 2005 r, i wtedy "MENDIA" WIESZCZYŁY PODWÓJNY SUKCES PLATFUSÓW!!! Nie oglądaj WSI24 i nie czytaj GÓWNOPRAWDA, bo mózg się lasuje od ich propagandy!!!
  • @Rusticulus 07:50:15
    A ciebie kto tu przysłał??? Lepiej spadaj na portal GÓWNOPRAWDA!!!
  • Bardzo ciekawy wykład Ziemkiewicza, o endecji ws. PIS
    https://www.youtube.com/watch?v=LHMBpObzcsk
  • @antysowiet 07:35:17
    Czy Ty dopuszczasz taką możliwość, ze możesz się mylić?
  • @antysowiet 08:55:03
    Ziemkiewicz mówi właśnie o tym, że antysowietyzm, czy anty-niemczyzm to nie doktryna narodowców.
    Model anglosaski jak chodzi o sojusze jest słuszny- sojusze z państwami są ruchome, zależnie od okoliczności.
    Sojusz PISu z Ameryką jest żle trafiony, do odkąd Chiny stały się mocarstwem światowym i zaczęły zagrażać Ameryce, a Rosja tylko regionalnym, Ameryka zawarła sojusz z Rosją i Polska nie jest już w sferze jej zainteresowań, najwyżej jako strefa doraźnych interesów.
    PIS jest ogólnie mało inteligentny i nie ma żadnego kręgosłupa. To populizm.
    PIS podszywa się też pod patriotyzm, co też tłumaczy Ziemkiewicz.
  • Jak się chce psa uderzyć to kij się zawsze znajdzie
    Tym razem kijem ma być "odtrącenie" Winnickiego. Uważam, że jak mnie ktoś nie zaprasza, to nie należy pchać się za wszelką cenę. Mało tego, takie wpraszanie się na siłę, to zwykłe chamstwo. Wyobraźmy sobie, że w naszym domu jest impreza, a tu towarzysz Winnicki próbuje nam się wepchnąć, bo uważa, że impreza bez Winnickiego, to nie jest prawdziwa impreza.
    Co do słowa Solidarność użytego rzekomo bezprawnie. No, tu już pozostaje tylko uśmiechnąć się z politowaniem. Gdyby np. zaproszono Winnickiego i Ewidentnego Oszusta, to nie tylko słowo "solidarność" by nie przeszkadzało, ale było wręcz pożądane. Wygląda na to, że Winnicki i jego koledzy mają patent na to słowo.
    Co do TvTrwam, nie wiem czy ktoś to zauważył, ale transmisja z Marszu na żywo była w TvTrwam. Widziałem też księdza z TvTrwam relacjonującego Marsz. Oprócz tego w Komitecie Honorowym Marszu było trzech biskupów.
    Myślę, że to przez takie nieudolne manipulacje Winnicki i spółka do niczego nie dojdą. Bez szkody dla ogółu.
  • @zibi 09:10:14
    śwęte słowa Pozdrawiam..
    Plujcie więcej to ostanie się jeno sznur(paligup)
  • @circ 10:17:10
    O czym ty do mnie mówisz? o Chinach? A co ty na temat Chin wiesz?
    W Chinach mieszkam i pracuje od siedmiu lat!! Corierre della sera przeprowadziła wywiad z pewnym ruskim generałem. Dziennikarz zagadnął go miedzy innymi o Polskę..Generał zapytał dziennikarza:" chodzi panu o ten kałmucki kraj położony nad Wisłą?".. I o to mi chodzi a nie o Chiny! O tych kałmuków którzy rozpanoszyli sie w Polsce!
    To kałmuctwo szczególnie mocno jest widoczne na NE.
  • magdalenka
    widzę, że jeżeli ktokolwiek komentuje krytycznie w stosunku do magdalenkowskiego - okrągłostołowego układu, którego też i PiS jest beneficjentem, od razu jest nazywany przez niektórych ruskim agentem lub kretynem, w najlepszym wypadku czytelnikiem żydowskiej gazety dla Polaków lub wielbicielem telewizji wsi24. Przypomnę, że podczas odczytu u Sorosa kilka lat temu, Kaczyński powiedział, że wykluczonych i częściowo wykluczonych do władzy nie dopuszczą, czyli tylko beneficjenci układów co to się dogadali mają dostęp do koryta. PiS służy tylko po to, żeby straszyć ciemnotę kaczyzmem, aby oddawała głosy na platformersów, po drugie po to aby ogólnymi patriotycznymi hasłami reszta oddała głos na PiS. Divida et empera. I tak chyży rój robi co chce, i tylko dzięki istnieniu PiS jeszcze nie zawisł na latarni wraz z resztą swojej bandy. SLD ma swój żelazny elektorat, PSL zawsze się podczepi, nie ważne kto rządzi, ważne, żeby być przy korycie, zaś PiS to zasłona dymna dla działań PO dla patriotów, a ruchalikota to dla tych, którzy uważają, że PO czy SLD są zbyt mało radyklane. Jak Samoobrona i LPR, czyli częściowo wykluczeni według słów Kaczyńskiego w fundacji Sorosa, zaczęli wierzgać, to się ich wciągnęło do koalicji i zniszczyło. Katolickość PiS też pozostawia wiele do życzenia, złośliwi mówią, że Kaczyński w jednym ręku trzyma krzyż, w drugim menorę, przy czym ta menora jakby trochę większa od krzyża.
  • @lju 11:57:52
    hi..hi.. czyli przyznajesz oszuscie że stoisz w jednym szeregu z bolszewią ,palikociarzami,POlszewikami i innymi pomiotami o których tak ,,pięknie" mówi pan TOMEK w swoich życzeniach dla nich...już szkoda z tobą dyskutować...
  • @circ 10:17:10
    circ już przestań,bo robisz z siebie CYRKowego klowna...dziwnie pasuje ...circ ...to już tylko cyrk ???
  • @gallux 10:26:05
    A Ty wiesz o czym piszesz - bo chyba nie.Winnicki mial w dupie ten caly marsz "lesnych dziadkow".Nikt sie tam nie mial zamiaru wpraszac...TO zupelnie odwrotnie bylo.Gorski zaprosil RN jeszcze na MN, i Winnicki powiedzial, ze sie "zastanowi" nad tym zaproszeniem.Po oswiadczeniu Lipinskiego wszystko bylo jasne...Chcesz dowod?...Masz...I zanim cos napiszesz, sprawdz to.Wasz problem polega na tym wlasnie, ze wystawiacie oceny na podstawie plotek i pomowien, a nie faktow.

    ""Jeden z najbardziej zaufanych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego, wiceprezes PiS Adam Lipiński powiedział „Gazecie Wyborczej”: wolałbym, żeby w organizowanych przez nas manifestacjach nie uczestniczyli ludzie, którzy są kojarzeni z agresją na ulicach, bo to obciąża PiS (…) Jak się chcą narodowcy z lewakami bić na ulicach, to nie na naszym marszu..."

    Dwa spostrzeżenia:
    1. Nie ma różnicy między w stylu mówienia o nas między Adamem "zawsze wiernym" Lipińskim a np. Romanem "new born liberal" Giertychem.
    2. Jeśli mieliśmy jakikolwiek dylemat co do uczestnictwa w pisowskiej imprezie 13 grudnia, to pan poseł go skutecznie rozwiązał.

    Dzięki! "

    Robert Winnicki
  • @antysowiet 07:13:50
    popieram twoje racje...a tym resztkom bolszewickich pomiotów to przestań tłumaczyć ,oni tutaj juz walcząnie tylko o to co ukradli ,,pewnie im to spalą" ale już i o życie...
  • @lju 12:07:43
    jesteś zwyczajnym idiotą ,posłuchaj życzenia świąteczne TOMKA PAROLA do tych co niszczą nam POLSKĘ ...moze coś zrozumiesz...
  • @lju 12:07:43
    Nie dyskutuj z sowieciarzem i valigrucha, bo to "boty", na pisowskim etacie.
  • @cziken1 12:17:05
    ooo...cziken1 zwojowy pobolszewicki pomiot w akcji z dobrą radą ...zawrzyj mordę lju bo z tym,, valigruchą" nie wygrasz w merytorycznej dyskusji a tylko ośmieszysz naszą stajnię a jak chlapniesz coś za dużo ,ONI tam i tak już wiedzą dobrze ,,co my za malcziszki " ale dopóki się nie przyznamy to będą tracić jałowo czas....i o to chodzi ..nie cziken jednozwojowcu...???
  • @val 12:27:19
    Ty wiesz, ze mozesz tylko poszczekac, bo na merytoryczne argumenty, nie masz nic do powiedzenia - lezysz i kwiczysz.Bye.
  • @val 12:11:34; @antysowiet
    Obrażacie wszystkich, plujecie, być może przebywaliście zbyt długo w kiepskim towarzystwie.

    Mamy spory problem z agenturą na szczytach PiS-u. Zwłaszcza z takim zjawiskiem, jak Macierewicz. Z człowiekiem, który w obrzydliwy sposób zatrzymał dochodzenie do prawdy o 10.04.2010. Który praktycznie sparaliżował antytuskową, antypalikotową opozycję. Zniżając się przy tym do najohydniejszych metod, przy pomocy najgorszych kreatur - Jaworskiego, Dąbrowskiego ...

    Gdy PiS poradzi sobie - miejmy nadzieję, że szybko - z manipulatorem i konfabulatorem Macierewiczem, gdy wykona wreszcie krok w stronę prawdy o zbrodni 10.04., Polacy szybko dojdą do porozumienia i do zgody.

    Nie plujcie, nie powtarzajcie słów mentów wkręconych w PIS, wysłuchajcie najpierw dobrego przemówienia Kaczyńskiego. Myślę, że Jarosław Kaczyński mówiąc o ludziach topiących Polskę miał na myśli zarówno Tuska, jak i Macierewicza. I ich zakłamane, wredne metody.
  • @lju - Tylko się ośmieszasz!
    "Uważasz że każdy krytykujący PiS jest "bolszewickim agentem"?"

    ---> A kto powiedział, że KAŻDY!!!??? Dawaj cytat! Udowodnij, albo wreszcie przestań łgać, jak inni "bolszewiccy agenci"!
    Was właśnie poznać po takim uogólnianiu, po wciskaniu dziecka w brzuch, wkładaniu w czyjeś usta słów, których NIGDY nie wypowiedzieli ... a także i po tym":
    "Politykami mogą być TYLKO osoby umoczone i Kaczyński na pewno nie jest tu żadnym wyjątkiem."

    Co ty sobie myślisz, że ktoś będzie na tyle głupi i będzie uważał, że w tym swoim przykładzie użyłeś, ot tak, pierwszego z brzegu nazwiska, no i nawinęło się najzupełniej przypadkowo nazwisko Kaczyńskiego???
    To "oczywiście" zupełny przypadek, bo równie dobrze chciałeś użyć nazwiska Bronisława Komorowskiego, Donalda Tuska, Tadeusza Mazowieckiego, Adama Michnika, Bronisława Geremka, Bogdana Borusewicza ... i powiedzieć o nich, że byli umoczeni, dlatego stali się ważni w polityce. Ale jakoś tak wyszło inaczej...
    Nie ośmieszaj się!
  • Autor.
    “Ostatni transport do Katynia 10.04.2010″ – Henryk Pająk
    10 Kwiecień 2011 Dodaj komentarz Przeskoczenie do uwag

    Fragment książki Henryka Pająka pt: “Ostatni transport do Katynia”, opracowanie wersji internetowej: Henryk Pająk, Admiku

    Źródło tekstu: http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=35&t=487&start=10

    Za: Forum Polska Walcząca

    Jak amerykańsko-izraelski żydostan rozwiązał Sejm w 2006 roku

    W 2006 roku PiS czyli Kaczyńscy, niepodzielnie rządzili kolonią Unii Jewrejopejskiej pod nazwą „Trzeciej RP”. Mieli wszystko: Jarosław Kaczyński premierostwo, Lech prezydenturę. Niestety, amerykański żydostan posiadał właśnie ich, braci Kaczyńskich.

    I zdalnie robił co chciał „w tym kraju”.

    Postanowił w połowie 2006 roku skończyć z pozorami wielopartyjności w „Trzecie j RP”. Czteropartyjna większość w Sejmie była nie całkiem sterowna. Kaczyńscy musieli się liczyć z niechcianymi koalicjantami z Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony. Te dwa ugrupowania stanowiące w sumie liczbowy języczek u wagi w sejmowej arytmetyce, miały jeszcze odwagę akcentować swoją polskość; Samoobrona bronić interesów polskich rolników, Liga Polskich Rodzin – polskich, katolickich wartości. Roman Giertych jako minister edukacji miał „czelność” dopominać się w programach nauczania lektur pisarzy polskich, a nie żydowskich. Chciał ukrócić „prawa uczniów”, czyli rozwydrzenie w szkołach. Nie chciał wychowania seksualnego w szkołach, etc.

    Żydostwo amerykańskie postanowiło przepędzić te warcholskie partie „radykałów” z Sejmu, wprowadzić „w tym kraju” system dwupartyjny na wzór amerykańskich demokratów i republikanów, dwóch atrap żydowskiej dyktatury w parlamentaryzmie amerykańskim.
    Atak rozpoczął się w połowie 2006 roku. Sięgnijmy do chronologii. Ataki nałożyły się na siebie tak ciasno, że niektóre aż się dublowały. Chodziło o nagłe zmasowanie pielgrzymek obydwu braci do Izraela oraz do jego gigantycznej kolonii pod nazwą Stanów Zjednoczonych. Oto daty. Prześledźmy je uważnie.

    – 12 września 2006. Premier Jarosław Kaczyński przylatuje do USA i bawi tam kilka dni.

    W ciągu tych dni nie ma czasu na poważne, godne premiera spotkanie z amerykańskimi polonusami. Ma ważniejsze sprawy na głowie i poważniejszych partnerów do nieoficjalnych spotkań i rozmów.

    – 19 września: jego brat Lech Kaczyński leci do Izraela. Przebywa tam tylko jedną dobę. Rozmowy „starszych braci” musiały być krótkie ale treściwe, tezy i dyrektywy już ustalone.

    – 7-9 września: prezydent Lech Kaczyński leci do USA na trzy dni i znów „czeski film”: po co? Czyżby brat – premier nie mógł załatwić co trzeba w jego imieniu? Naiwne pytanie. Co premier to nie prezydent, co prezydent to nie premier. Amerykański żydostan musiał mieć obydwu na dywaniku, oczywiście nie razem.

    Tak więc pomiędzy 13 a 19 września dwaj najważniejsi funkcjonariusze żydostanów amerykańskiego i izraelskiego w „Trzeciej RP, polecieli po dyrektywy do Izraela i USA. Jakie? Wkrótce to się okaże, ale pośrednio.

    Oto w tym samym czasie, dokładnie 12 września, kiedy jak już wiemy, premier Jarosław Kaczyński leci do USA, słynna żydowska, rasistowska Liga Przeciw Zniesławianiu (Antidefamation League) walcząca ze światowym „antysemityzmem”, zredagowała do prezydenta i premiera dyrektywę, którą nazwali „Rekomendacją” i przekazali ją tegoż właśnie 12 września 2006 roku.

    – 21 września Jarosław Kaczyński znienacka odwołuje szefa Samoobrony Andrzeja Leppera z funkcji wicepremiera i ministra rolnictwa. Za co? Za „warcholstwo”!

    Oto stosowne sejmowe oświadczenie premiera Jarosława Kaczyńskiego uzasadniające tę dymisję:

    Podjąłem dzisiaj decyzję o zwróceniu się do Pana Prezydenta Rzeczypospolitej [czyli do brata] o odwołanie pana Andrzeja Leppera ze stanowiska wiceprezesa Rady Ministrów i ministra rolnictwa. Sytuacja, która wytworzyła się w ostatnim czasie [ledwo w ciągu tygodnia po owocnych podróżach obydwu braci do Izraela i USA! – H.P.], nie może być kontynuowana. Polska potrzebuje spokoju. Polska potrzebuje stabilizacji. Polska potrzebuje spokoju i stabilizacji, dlatego że ma wielkie szanse – wielkie szanse, które może zrealizować, ale tylko wtedy, jeżeli będzie spokojnie i dobrze rządzona.

    Pan Andrzej Lepper otrzymał taką szansę na uczestniczenie w takim procesie dobrego rządzenia. Otrzymał szansę uczestniczenia w rządzie najbardziej życzliwym ze wszystkich dotychczasowych dla polskiej wsi. Otrzymał szansę realizacji budżetu, budżetu na rok 2007, w którym ogromna większość wzrostu wydatków to wzrost wydatków na rolnictwo. Otrzymał, krótko mówiąc, szansę całkowitej zmiany nie tylko swojego politycznego imageu, ale także swojej politycznej funkcji w życiu publicznym.
    Pan Andrzej Lepper z tej szansy nie skorzystał. Po krótkim czasie powrócił do swoich praktyk. Powrócił do czegoś, co trzeba określić jednym słowem – warcholstwo. My warcholstwa w żadnym razie nie możemy tolerować. Podjęliśmy wysiłki zmierzające do tego, by rząd utrzymał większość. Jeżeli to się nie powiedzie, jedynym rozwiązaniem, rozwiązaniem normalnym w demokratycznym kraju, będą przyśpieszone wybory. Dziękuję bardzo.

    Bardziej rozgarnięci posłowie zrozumieli po tym oświadczeniu premiera Kaczyńskiego, że obaj bracia z tych wahadłowych podróży do Izraela i za ocean, przywieźli dyrektywę rozwiązania Sejmu i rozpisania wyborów. Dymisja A. Leppera była tylko pierwszym pretekstem, bo dyrektywy Antidefamation League były jednoznaczne: skończyć z „antysemitami”.

    Oto te dyrektywy:

    Polska powstała po represjach rządów komunistycznych jako pluralistyczna demokracja. Przystąpieniem do Unii Europejskiej w 2004 roku potwierdziła, że zdecydowała się wprowadzić system demokratyczny, co obejmuje uchwalanie ważnych instrumentów prawnych do ochrony mniejszości przed nienawiścią i przestępstwami na tle nienawiści, popełnianych przez grupy ekstremistów.

    Konsolidacji demokracji w Polsce towarzyszyło poparcie wielu wybitnych Polaków, że ich kraj musi uczciwie zmierzyć się z długą i bolesną historią antysemityzmu. Niedawne obchody pogromu kieleckiego w 1946 roku są kolejnym znakiem zaangażowania Polski w tym procesie.

    Jednak polityka polska pozostaje podatna na nacjonalistyczny ekstremizm, nietolerancję i antysemityzm. Najbardziej niepokojącym objawem tego jest, jak dotąd, powstanie w maju 2006 roku, koalicyjnego rządu składającego się z Prawa i Sprawiedliwości w sojuszu ze skrajną prawicą Ligi Polskich Rodzin i populistycznej partii Self – Defense [Samoobrony – H.P.]. Stanowiska ministerialne zostały przyznane Romanowi Giertychowi, liderowi Ligi Polskich Rodzin i Andrzejowi Lepperowi, liderowi Samoobrony. Lepper wyraził podziw dla polityki Hitlera i otrzymał doktorat honoris causa MAUP, prywatnego ukraińskiego uniwersytetu odpowiedzialnego w większości za publikowanie antysemickich gazet i czasopism dostępnych na Ukrainie.
    Najbardziej niepokojącym skutkiem koalicji jest mianowanie Romana Giertycha na stanowisko ministra edukacji. Orientacja polityczna reprezentowana przez Romana Giertycha, który objął funkcję ministra nauczania tolerancji i Holokaustu, [!!] jest tradycyjnie antysemicka i ksenofobiczna. LPR jest zdecydowanie wrogo nastawiona do homoseksualistów i cudzoziemców [?], a wielu jej czołowych przedstawicieli wypowiadało antysemickie uwagi. Jej frakcja młodzieżowa nosi nazwę przedwojennego Ruchu Narodowego , który z powodzeniem prowadził kampanię na rzecz wprowadzenia „ławy dla Żydów” w polskich uczelniach, aby oddzielić Żydów i nie żydowskich studentów.

    Giertych zareagował na decyzję Izraela o zamrożeniu kontaktów z jego ministerstwem krytyką społeczności żydowskiej. W wywiadach prasowych mówił o potrzebie walki z antysemityzmem, jednakże jego partia nie podjęła konfrontacji z antysemityzmem w jej szeregach.

    Jedynym filarem poparcia dla rządzącej koalicji zostało antysemickie katolickie Radio Maryja, związane z zakonem, który odrzuca autorytet Watykanu [?! – H.P.]. Radia Maryja słucha trzy miliony ludzi, uruchomiło stację telewizyjną i gazetę. Radio jest blisko powiązane z Ligą Polskich Rodzin, przeniosło swoje poparcie na Prawo i Sprawiedliwość. Pomimo nalegań niektórych przywódców Kościoła, aby ograniczyć nienawiść [do Żydów] w audycjach tej stacji, polski premier Jarosław Kaczyński, brat bliźniaka prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest stałym gościem Radia Maryja – odniósł się do swoich krytyków jako „wrogów wolności”.

    Antysemickie treści Radia Maryja zawierają brzydkie stereotypy, teorie spiskowe. Twierdzi, że Żydzi byli odpowiedzialni za represje w okresie komunizmu i oskarża Żydów o wykorzystywanie Holokaustu jako podstawę do ich finansowych żądań rekompensaty od Polski. W marcu 2006 komentator Stanisław Michalkiewicz oświadczył na antenie: Żydzi upokarzają Polskę na arenie międzynarodowej żądając pieniędzy /…/ aby zobowiązać rząd do wypłacania im pieniędzy pod pretekstem tych żądań.
    Takie oświadczenia są zgodne z poglądami Ojca Tadeusza Rydzyka – stwierdził na antenie tej stacji, że judaizm jest „handlem”, a nie religią” .

    Zalecenia

    Jeżeli prawdą jest, jak prezydent Lech Kaczyński zapewniał wielokrotnie, że nie ma miejsca dla rasizmu i antysemityzmu w dzisiejszej Polsce, to w ramach długoletnich i bezpośrednich działań należy podjąć:

    – Roman Giertych powinien zostać odwołany ze stanowiska ministra edukacji. Lider partii pogrążonej w antysemityzmie i nietolerancji nie może mieć wpływu na politykę edukacyjną i reformy programowe w demokratycznym kraju, które jest również jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej.
    – Andrzej Lepper powinien wydać oświadczenie stanowczo potępiające antysemityzm i zwrócić tytuł doktora honoris causa przyznanego mu przez MAUP.
    – Zarówno Lepper jak i Giertych powinni deklarować podejmowanie dyscyplinarnych działań w stosunku do członków swych partii, którzy propagują nienawiść lub wzbudzają nienawiść.
    Zasady polskiej konstytucji i kodeksu karnego dotyczące rasizmu i antysemityzmu powinny być w pełni realizowane.
    – Radio Maryja konsekwentnie naruszające te przepisy przez nadawanie audycji szerzących nienawiść, powinno być rozliczane w sądzie. Stacja nie powinna otrzymywać funduszy od osób, których rasistowskie i antysemickie działania są sprzeczne z polskim prawem.
    – Polscy przywódcy powinni przestać popierać Radio Maryja. Powinni odmawiać udziału w audycjach do czasu, aż stacja wyraźnie zobowiąże się do zaprzestania mowy nienawiści.
    – Rząd Polski powinien odnowić swoje zaangażowanie w propagowanie tolerancji w dziedzinie edukacji, mediów i innych form .

    * * *
    „Musi”, „powinien”, „należy”; „musi”, „powinien”, „należy”…

    Tę butną dyrektywę otrzymali bracia Kaczyńscy najpewniej już w Izraelu i USA, ponieważ powstała już 12 września, jeszcze przed ich wyjazdami do wymienionych bastionów światowej demokracji, światowej tolerancji, a nade wszystko światowego rządu i sztabu generalnego wojny z „antysemityzmem”.

    „Pan każe, sługa musi”. Już 21 września premier Jarosław Kaczyński odwołuje Leppera w cytowanym tu wystąpieniu w Sejmie. Miał pewien dyskomfort: Lepper nic nie nakradł, a zboże, które niegdyś wysypał na bocznicach kolejowych, pochodziło z nielegalnego importu uderzającego w polskich rolników. Działał więc zgodnie z duchem swojej chłopskiej partii, dla dobra swoich chłopskich wyborców. „Podrzucono” mu, już później, niejaką Anetę Krawczyk, która zarzuciła podwójne ojcostwo jej bękarta Lepperowi i Łyżwińskiemu, ale genetyka nie zna takiego przypadku podwójnego ojcowstwa tego samego dziecka, co A. Lepper zdemaskował kilka lat później, kiedy już przestał być niebezpieczny dla demokracji heroicznie walczącej z „antysemityzmem” i ksenofobią, demokracji tym razem reprezentowanej przez polityczną mafię /nie-/ Obywatelską, wrogą wobec politycznej sekty pod nazwą Prawo i Sprawiedliwość.

    Kaczyńscy sięgnęli więc po niezawodne, już od czasów szlacheckich pejoratywne „warcholstwo” i wypalił nim w stronę Leppera w Sejmie tymże „warcholstwem”.

    I oto 21 września 2006 roku, wkrótce po powstaniu dyrektywy Antidefamation League dla Kaczyńskich, Szewach Weiss, były ambasador Izraela w byłej Polsce, tak oto podsumował kończącą się wizytę Kaczyńskich w USA i Izraelu:

    Dzisiaj w Izraelu wszyscy wiedzą, że Kaczyńscy są przyjaciółmi żydowskiego narodu i Izraela.

    Niestety, nie wiedzieli tego i nawet do dziś nie wiedzą polscy goje, polscy tubylcy „w tym kraju”, bo i skądże mieli o tym wiedzieć, jeżeli ten brutalny, chamski dyktat odbywał się zaciszach gabinetów, tysiące kilometrów od „tego kraju”?
    Słowa Szewacha Weissa potwierdził ówczesny prezydent Izraela Mosze Kacaw. Chwalił prezydenta Lecha Kaczyńskiego „za bardzo ostrą walkę z antysemityzmem”.

    Każdy goj, który widział prezydenta „IV RP” paradującego w białej mycce , musiał Weissowi przyznać rację. Wiedzie się ta tradycja mycek z dalekiej historycznie i geograficznie Chazarii, ponoć matecznika ich rodu.
    Według Weissa „polski” prezydent i jego brat „są przyjaciółmi narodu i Izraela”, o czym wiedzą wszyscy Żydzi, co potwierdził prezydent Izraela mówiąc, że obaj bracia prowadzą „bardzo ostrą walkę z antysemityzmem”. Szewach Weiss w innej wypowiedzi oświadczył Urbi et Orbi, iż „polski antysemityzm jest na wymarciu”, a wiedział co mówi, wiele lat bowiem był ambasadorem „w tym kraju”, ponadto został uratowany jako dziecko przez „polskich antysemitów” na Kresach Wschodnich, pokazując nawet swego czasu na filmie piwnicę, w której go ukrywali. Jeżeli polski antysemityzm jest już na wymarciu, to mamy rozumieć, że ten sukces zawdzięczaliśmy Kaczyńskim, którzy prowadzili „bardzo ostrą walkę z antysemityzmem”, ale jeszcze niedostatecznie ostrą, skoro demony antysemityzmu budzą się tu i tam. „Jest na wymarciu”, ale jeszcze wierzga w przedśmiertnych drgawkach.

    Pytanie z naszej, polskiej strony powinno być następujące: na czym ma polegać, przeciwko czemu być kierowany „sprzeciw polskich władz wobec antysemityzmu?”. Jeżeli antysemityzm w tym kraju jest na wymarciu, to minister R. Giertych chyba nie musiał wszczynać walki z tym dogorywającym antysemityzmem.

    Tak się dziwnie zdarzyło, że w tym samym czasie bardzo aktywnie ujawnił swoją działalność i długie macki m.in. Światowy Kongres Żydów – w istocie samozwańczy gang kilkudziesięciu wpływowych Żydów nieposiadający żadnej legitymizacji światowego żydostanu. Drugą z tych zbiorowych hien jest Komitet Restytucji Mienia utraconego na skutek „holokaustu”. Ich bezczelność była stymulowana przez nacyjną współpracę polskojęzycznych knesejmitów w Kne-Sejmie. Zabrali się dziarsko do uchwalania ustawy o rekompensatach za przejęte przez państwo nieruchomości i inne „dobra”. Na całe cztery lata żydostan zawiesił te żądania, udając że o nich zapomniał, ale tylko na czas naszej inwazji na Irak i Afganistan. Kiedy ostatni polski żołnierz opuści Afganistan, Żydzi natychmiast obudzą się z tego pozornego snu.

    Ustawę zgłoszono do Kne-Sejmu już w 2004 roku, a więc sześć lat temu, ale Rada Ministrów przyjęła jej projekt dopiero w lutym roku następnego. Co więcej, Kne-Sejm nie zdążył jej rozpatrzyć i projekt ten został wrzucony jak cuchnąca żaba następnej ekipie knesejmitów. Zaczęły się targi o wysokość „odszkodowania”, czyli okupacyjnego haraczu. Rząd ówczesny wyszedł z żydowskiej podstawy roszczeń wynoszących około 60 mld złotych.

    Ówczesny Kne-Sejm, pomny grozy sytuacji polskiego budżetu, który już wówczas był na minusie pół biliona złotych, a obecnie już ponad 800, miliardów, przychylał się ku stanowisku, że możemy Żydom wypłacić zaledwie 15 procent tej kontrybucji. Była jednak wcześniejsza decyzja rządu Jerzego Buzka, o wypłaceniu im 50 procent żądanego haraczu, toteż Jehuda Evron, szef gangu o nazwie Holocaust Restitution Committee wrzasnął, że: „15 procent to dla nas obraza”.

    Na stronie internetowej „Antysocjalistyczne Mazowsze” z 12 września 2006 roku, publicysta Krzysztof Mazur zauważył:

    Jak się więc łatwo domyślić, „godność” Żydów została oszacowana! gdzieś pomiędzy 15 a 50 procentami z owej kwoty 60 miliardów złotych, co nareszcie jasno i bez owijania w bawełnę konkretyzuje, poniżej jakiej kwoty zaczyna się antysemityzm. Oczywiście na poziomie rządu nigdy o żadnym antysemityzmie nie mogło być mowy, co dobitnie poświadcza cytowany wcześniej Jehuda Evron donoszący, iż „mam całe kartony listów od polskich przywódców, którzy obiecywali rozwiązanie tego problemu”.
    No proszę – pisze dalej Krzysztof Mazur – aż „całe kartony listów” i ani jednego nazwiska pomimo, że listy te były pisane przez „polskich przywódców”. Na blogu Kazimierza Marcinkiewicza też o tym ani słowa. Problem z tymi nazwiskami polskich patriotów potwierdza Szewach Weiss. Otóż pan ambasador opisując reakcje na jego wypowiedź, iż Polska będzie „izraelskim głosem w Unii” podał, że zadzwonił do niego „bardzo wysoki przedstawiciel polskiej dyplomacji” [stawiam w ciemno, że był to niezastąpiony ambasador Izraela i Polski Władysław Bartoszewski – H.P.] Jeden z najinteligentniejszych Polaków żydowskiego pochodzenia, który powiedział : „nie będziemy waszym głosem w Unii. Będziemy głosem Polski [i słusznie, bowiem głos Polski jest tym samym co głos Izraela – H.P.], dodając zarazem: „nie bój się, nasz głos będzie po prostu porządny”.

    Mamy więc oczywisty dowód na to, że „polski antysemityzm” jest na wymarciu, a „głos porządny” jest głosem nie tyle proizraelskim co wprost izraelskim, skoro mówiący te słowa intelektualista żydowskiego pochodzenia, „dyplomatołek” bez matury, tako był orzekł.
    Dalszy ciąg wojny, na którą wyruszyli dwaj „straszni bracia” – z lepperyzmem, giertychizmem oraz ich partiami – już znamy. Wyrzucili z koalicji ich partie, na skutek czego, kaczyści stali się mniejszością knesejmową. Rozwiązali Kne-Sejm jakby licząc na to, że tym razem zgarną większość miejsc w nowych wyborach. Przeliczyli się. Stali się mniejszością, czyli „prześladowaną” opozycją, a my konsekwencje tego pokerowego zagrania na żądanie ich współbraci zza oceanu, musimy z autorskiego obowiązku pociągnąć aż do ich tragicznego końca w Smoleńsku. Mafia polityczna tzw. „Platformy Obywatelskiej”, niemieckiego chowu i niemieckiej, /raczej prusackiej/ buty, zaczęła z nimi zaciekłą wojnę podjazdową, nawet odmawiając rządowego tupolewa na ich wspólne konwentykle w brukselskim żydostanie. Latali osobno. Ekipa Lecha Kaczyńskiego musiała polecieć do Katynia także osobno, trzy dni później po manifestacyjnej anty – kaczyzmowej schadzce Tuska z Putinem w Katyniu. A tam, w Smoleńsku, towarzysze z zażydzonej Federacyjnej Służby Bezpieczeństwa – postarali się, aby samolot prezydencki napotkał wyjątkowo niekorzystne warunki do lądowania.

    Nikt jednak nie odważy się przyznać w przekaziorach: w Tel-Awizjach, ani w Belwederze, ani w rządzie, że gang Platformy Obywatelskiej jest współwinny tego zbiorowego mordu na prezydencie i jego dworzanach. A że poległo kilka osób także z PO; że do ziemi poszły trzy wojujące feministki; że przestał kandydować na prezydenta lider neokomunistów, to cóż – śmierć nie wybiera. Miał polecieć i drugi brat – bliźniak. Został przy chorej matce. Można więc powiedzieć bez żadnej przesady, że pani Kaczyńska urodziła Jarosława ponownie.

    Osobnym lotem po śmierć w Smoleńsku

    Od grudnia 2009 roku, w związku ze zbliżającą się siedemdziesiątą rocznicą masakry polskiej inteligencji w Katyniu, Miednoje i Charkowie, rząd Tuska i „trzecia siła” sterująca Putinem i Miedwiediewem, rozpoczynały koronkowe intrygi dyplomatyczne. Chodziło o wyeliminowanie prezydenta L. Kaczyńskiego z głównych uroczystości. Powodzenie tej intrygi, jak się okaże w krwawym finale, miało polegać na zorganizowaniu dwóch odrębnych uroczystości. Pierwsza miała się odbyć z udziałem dwóch głównych judaszy polsko-rosyjskich. Ta druga, z udziałem Lecha Kaczyńskiego i najwyższych dowódców wojska, posłów, działaczy politycznych, miała wyruszyć do Smoleńska kilka dni później, zmarginalizowana do statusu niemal prywatnej wycieczki.

    Nigdy chyba nie wyjaśni się, czy ten odrębny lot dwóch delegacji mógł być realizacją planu zbrodni przygotowywanej z jeszcze bardziej dalekiego rozbiegu – od czasu targów o miejsce prezydenta Kaczyńskiego w samolocie rządowym w podróżach do Brukseli.
    Chronologię intryg zmierzających do odrębnego lotu prezydenta i jego ekipy opisała „Gazeta Polska” /7 października 2010/.

    Zacząć wypada od prawa każdego prezydenta Polski do przewodniczenia wszystkim państwowym uroczystościom, z których ta właśnie miała być wyjątkowa, wręcz nadzwyczajna. Spinała okrągłą klamrą czasową pamięć niespotykanego w cywilizacji chrześcijańskiej mordu na elicie sąsiedniego państwa, dokonanego przez chazarskich okupantów Rosji w 1940 roku.

    Organizatorem uroczystości miała być z urzędu Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, ale przygotowania były oficjalnie obowiązkiem rządu. Nie wiadomo, czy tajne konszachty międzyrządowe nie rozpoczęły się już podczas wizyty Putina w Westerplatte.
    Oficjalnie, intrygę o eliminację delegacji z L. Kaczyńskim ze wspólnej z Tuskiem wyprawy do Katynia, rozpoczyna pierwsze spotkanie organizacyjne polsko-rosyjskie 11 stycznia 2010 roku. Wzięli w nim udział przedstawiciele Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Komitetu Politycznego Rady Ministrów, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, MON, MSWiA, Komendy Głównej Policji, Biura Ochrony Rządu, Federacji Rodzin Katyńskich i duchowieństwa. Obozowi Tuska chodziło głównie o rozpoznanie determinacji prezydenta i jego Kancelarii w sprawie wyjazdu.

    Jako termin uroczystości przyjęto 10 lub 11 kwietnia.

    – 22 stycznia: rosyjski minister spraw zagranicznych S. Ławrow unika odpowiedzi na pytanie, czy można się spodziewać obecności prezydenta Dmitrija Miedwiediewa i premiera Władimira Putina na uroczystościach katyńskich. Jednocześnie Ławrow już wtedy przyznał, że „strona polska” nieoficjalnie zapoznała Rosję /nie „Rosję” tylko rządzącą klikę rosyjskich „matrioszek”/ ze swoimi planami wobec tej rocznicy. Ławrow oznajmił:
    Jesteśmy zainteresowani, by udzielić pomocy w zorganizowaniu uroczystości na naszym terytorium.

    Ławrow tym samym przyznał, że „Rosja” nie zamierzała wtedy – w styczniu – być organizatorem uroczystości, jedynie deklarowała swoją „pomoc” w jej zorganizowaniu. Byli tym „zainteresowani”. Mogło to oznaczać, że plan intrygi jeszcze nie dojrzał do krwawego schematu – dwóch odrębnych wypraw polskich do Katynia.

    – 27 stycznia: Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Mariusz Handzlik /poległ w Smoleńsku/, oficjalnym pismem informuje ambasadora rosyjskiego w Polsce Władimira Grinina, że prezydent Lech Kaczyński chciałby /dlaczego chciałby, a nie chce?/, wspólnie z prezydentem Federacji Rosyjskiej „pochylić się nad grobami polskich i rosyjskich ofiar”. W tym sformułowaniu, naszym zdaniem, tkwiła typowa dla L. Kaczyńskiego tania prowokacja, która mogła „zjeżyć” Putina. Oto prezydent Kaczyński chce się spotkać w Katyniu tylko z prezydentem Miedwiediewem! A co z Putinem, rzeczywistym carem Rosji? Może on przybyć, ale jakby „na dostawkę”. Jako asysta? Czy Kancelaria L. Kaczyńskiego nie mogła zająknąć się o nieodpartym pragnieniu prezydenta spotkania z obydwoma – Miedwiediewem i Putinem, wspólnie z Tuskiem i jego ferajną?

    Gdyby potraktować ten wątek jako przypadek dyplomatycznej niezręczności, to pół biedy, ale było to chyba świadome wysłanie Putina na ten dzień gdzieś na ryby!

    Ten sam 27 stycznia: Mariusz Handzlik informuje ministra spraw zagranicznych Polski, Wielkiej Brytanii, USA i Izraela czyli Radosława „Sikorskiego” z siedzibą w Polsce, Warszawa, że Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej planuje oddać hołd ofiarom /etc./ na polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu.

    Podobne pismo M. Handzlik pchnął do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, na ręce sekretarza generalnego Rady – Andrzeja Przewoźnika /poległ w Smoleńsku/ oraz podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Andrzeja Kremera /poległ w Smoleńsku/.

    29 stycznia: Mariusz Handzlik zwraca się do sekretarza Rady A. Przewoźnika o: „przekazanie informacji nt. aktualnego stanu przygotowań do obchodów”.

    Podsumujmy styczeń: „Rosjanie” wiedzą o woli prezydenta Lecha Kaczyńskiego co do spotkania z prezydentem Miedwiediewem nad mogiłami katyńskimi, nasze ministerstwo spraw zagranicznych także już o tym wie, podobnie Rada Pamięci.
    Drugiego lutego w siedzibie Rady Ochrony Pamięci i Męczeństwa odbywa się spotkanie w sprawie scenariusza obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej. Obecni są przedstawiciele: Rodzin Katyńskich, Komitetu Politycznego Rady Ministrów, MSZ i BOR. W jednym z rozważanych wariantów obchodów przewiduje się wspólny udział polskiego prezydenta i premiera. W drugim wariancie – wyłącznie prezydenta.

    To z kolei, naszym zdaniem, jest afrontem dla premiera Tuska – czyżby Tusk miał tego dnia zostać w Polsce i jechać na mecz z „Orlikami”?

    Reakcja „strony rosyjskiej” jest natychmiastowa. Już nazajutrz premier Włodzimierz Putin w rozmowie telefonicznej z premierem Tuskiem „nieoczekiwanie” zaprasza Tuska na uroczystości katyńskie w połowie kwietnia. Tak zwana „opinia publiczna” w Polsce została poinformowana przez medialne środki masowego rażenia, że z inicjatywą wystąpił premier Putin, ale my staramy się nie należeć do frajerów, którym da się wmówić, że Putin miał tylko łączność telepatyczną z „Tuskinem” i tuż po przespanej nocy rzucił prestiżowi „Tuskina” koło ratunkowe w postaci propozycji wspólnej wycieczki do Katynia z pominięciem prezydenta Kaczyńskiego. Na poparcie naszych przypuszczeń o uprzednim tajfunie telefonów międzyrządowych w tej sprawie, posłużmy się ponadczasową sentencją słynnego George’a Orwella:

    Tylko inteligent może w coś takiego uwierzyć – żaden zwykły człowiek nie mógłby być takim durniem.

    Ma się rozumieć, opakowano tę propozycję w plan wspólnego spotkania obydwu premierów, celem omówienia „stanu stosunków dwustronnych” i „perspektywy współpracy handlowo-gospodarczej i energetycznej”. Rzekomo uzgodnili w tej rozmowie „sprawę zorganizowania kolejnego posiedzenia Polsko-Rosyjskiej Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Gospodarczej w kwietniu br w Kalingradzie”. Dopiero w tym opakowaniu Putin miał przypomnieć sobie o Katyniu i zaprosić „Tuskina” do Katynia.
    Tego samego dnia błyskawicznie reaguje minister R. „Sikorski” oświadczając, że on ma „nadzieję”, iż te „wspólne uroczystości będą kolejnym krokiem ku…” – ple-ple, ble-ble.

    W tym sztampowym bełkocie wyrwało się „Sikorskiemu” intrygujące zdanie:

    Należą się słowa uznania dla osobistej dyplomacji premierów…

    A, to już jakiś konkret, choć bardzo niekonkretny! Oznaczało to, że obaj premierzy prowadzą między sobą „osobistą dyplomację”, niezależną od oficjalnej. Dałoby się tę dwutorowość dyplomacji usprawiedliwić ich „osobistą dyplomacją” w sprawach rzeczywiście bieżących, np. gospodarczych, ale tu chodziło o Katyń, a to już wykraczało poza ich „osobistą dyplomację”, zwłaszcza mającą zakończyć się finałem na lotnisku smoleńskim.

    Czas przyśpiesza: nazajutrz, czwartego lutego prezydent Lech Kaczyński w oczywisty sposób czując, że inicjatywa w sprawie scenariusza uroczystości wymyka mu się z rąk, oświadcza oficjalnie, że podtrzymuje swój zamiar udziału w uroczystościach. Dodaje, iż cieszy go obecność premiera Tuska. Jednocześnie szef Kancelarii Prezydenta RP Władysław Stasiak /poległ w Smoleńsku/ oświadcza, iż prezydent Lech Kaczyński: „chciałby być w Katyniu razem z prezydentem Miedwiediewem”.

    Cytując to zdanie, „G.P.” udaje, że nie dostrzega prowokacyjnego podtekstu tego oznajmienia. Mówiąc krótko – oto Putin z Tuskiem zdecydowanie umawiają się w Katyniu, podczas gdy Lech Kaczyński twardo podtrzymuje pragnienie spotkania z prezydentem Miedwiediewem, czyli premierowi Putinowi nadal sugeruje wyjazd na ryby!

    – 5 lutego: rzecznik MSZ Piotr „Paszkowski” potwierdza, iż „organizatorem uroczystości w Katyniu tym razem [!] jest strona rosyjska”. „Paszkowski” dodaje, że zaproszenie zostało „wystosowane przez premiera Putina”, a to przecież oznacza, że strona zapraszająca jest gospodarzem, zarówno uroczystości, jak i „terenu”.

    W tym momencie odzywają się przysłowiowe nożyce. Strona „rządowa” oznajmia swoje „niezadowolenie” z podtrzymania przez prezydenta RP jego zamiaru udziału w uroczystościach rocznicowych w Katyniu. „Sikorski” ósmego lutego oznajmił z typową mu zuchwałością: „Osobiście radziłbym prezydentowi inne rozwiązanie niż udział w uroczystościach w Katyniu”.

    Jeżeli inne rozwiązanie, to jakie? Wyjazd na ryby? „Sikorski” łaskawie dodaje, że jeżeli jednak Lech Kaczyński chce pojechać do Katynia, to „rząd mu pomoże”.

    To kolejna bezczelność tego dawnego /?/ agenta wywiadu brytyjskiego w Afganistanie podczas wojny sowiecko-afgańskiej /zob. foto/. Oznaczać to, mogło, że:

    – wspólna wycieczka „Tuskina” i Putina do Katynia jest już zaklepana na amen:
    – nie ma mowy o obecności tam i w tym samym czasie niejakiego Lecha Kaczyńskiego;
    – mogą mu /łaskawie/ „pomóc” w takiej wycieczce, ale w innym czasie.

    Co oznacza taka deklaracja „pomocy”? A to, że od tego momentu „Tuskin” i Putin będą prowadzili dyplomatyczne intrygi na rzecz wysłania prezydenta L. Kaczyńskiego i jego delegacji w innym czasie ze skutkiem znanym dopiero dwa miesiące później. Mają być dwie uroczystości. Ta prawdziwa, międzypaństwowa, na czele z „Tuskinem” i Putinem i ta druga – drugorzędna, jakby prywatna, taki sobie kaprys prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
    Klamka zapadła, teraz następuje etap przygotowawczych.

    Reaguje oficjalnie sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Paweł Wypych /poległ w Katyniu/. Podtrzymuje on pragnienie uczestnictwa prezydenta w Katyniu w 70-tą rocznicę mordu. Przypomina również:
    Minister Sikorski doskonale wiedział już od 27 stycznia, że prezydent Kaczyński chce wziąć udział w tych uroczystościach.

    Tu nasza uwaga: 10 kwietnia to tradycyjny dzień tamtych uroczystości. Nadto miała to być sobota, dzień wolny od pracy, a w niedzielę, po powrocie, czas na odpoczynek. Sobota jest zarazem dniem żydowskiego szabatu, a to nie pozwalało ortodoksyjnym Żydom podróżować! Zapewne ta okoliczność /pretekst?/ uratowała życie np. rabinowi Schudrichowi i innym „orto”, ale to nasza spiskowa teoria. Powracamy do realiów.

    – 19 lutego: do gry wkracza marszałek „Kne-Sejmu” Bronisław Komorowski, nota bene zaciekły przeciwnik lustracji, rozwiązania Wojskowych Służb Informacyjnych, swego czasy zwolennik usunięcia tzw. „krzyża papieskiego” z Auschwitz, a po latach „krzyża smoleńskiego” sprzed pałacu prezydenckiego.

    W tym czasie Komorowski /„Komoruski”/ jest już oficjalnym kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta. W wywiadzie dla „mendiów” oświadczył, że „prezydent L. Kaczyński nie może się publicznie domagać, aby go gdzieś zaproszono”. To kolejna dawka politycznego nietaktu i osobistego chamstwa. Prezydent L. Kaczyński wszak nie domagał się zaproszenia na darmowy obiad do Komorowskiego, Putina czy Tuska, tylko na uroczystość siedemdziesiątej rocznicy wymordowania elity narodu polskiego.
    Do akcji wkracza ambasada „rosyjska”. Udaje, że dotychczas nie otrzymała z Kancelarii Prezydenta informacji o tym, że Lech Kaczyński pragnie wziąć udział w uroczystościach. „Nie widziałem takiego pisma” – mówi ambasador Grinin. Oświadczenie jest zapowiedzią licznych potem matactw w przepływie oficjalnych pism dyplomatycznych, bo przecież Mariusz Handzlik już 27 stycznia wysłał ambasadzie sow… – pardon – rosyjskiej, wspomniane pismo Kancelarii Prezydenta, a Grinin nadal udaje nie tyle przysłowiowego Greka, co ruskiego duraka.

    Ambasador dodaje także, iż „na razie” nie jest planowany przyjazd prezydenta Federacji Rosyjskiej do Katynia. Czytaj – tym samym obecność prezydenta RP staje się jeszcze bardziej kłopotliwa, zbędna, bo naruszałaby symetrię: prezydent Rosji – prezydent Polski.
    Urzędnikami Kancelarii Prezydenta chyba „zatrzęsło”, bo dyrektor Biura Spraw Zagranicznych w Kancelarii Prezydenta RP – Kazimierz Kuberski, 21 stycznia śle do ambasadora Grinina pismo, w którym zaprasza pana ambasadora do Pałacu Prezydenckiego na 22 lutego godz. 1000 „celem wyjaśnienia zaistniałych niejasności” oraz „ponownego przedstawienia stanowiska Prezydenta RP w sprawie uroczystości”.

    Stanisław „Ciosek”, były wieloletni ambasador RP w Moskwie, komentując ten ping-pong korespondencyjny powiedział, że „tu nic nie dzieje się bez konsultacji z centralą”. Oznacza to, że ambasador Grinin był tylko „brzuchomówcą” przekazującym dyrektywy Putina i Miedwiediewa. Natomiast ambasada sowiecka puściła w internecie następującego „bąka”, bo inaczej trudno to nazwać:

    W związku z błędną interpretacją przez polskie media odpowiedzi Ambasadora Rosja na pytanie dziennikarzy podczas Dnia Otwartego Ambasady w dniu 20 lutego 2010 r., Służba Prasowa Ambasady oświadcza:

    W swojej odpowiedzi Ambasador Rosji powiedział, że Ambasada Rosji nie otrzymała żadnych konkretnych propozycji w sprawie udziału Prezydenta Polski w uroczystościach w Katyniu. Jak również nie było ich w piśmie Kancelarii Prezydenta Polski. Co dotyczy zamiaru L. Kaczyńskiego złożenia wizyty w Katyniu, o tym, oczywiście, wiemy. Wszystkie inne interpretacje są wolną i nieodpowiedzialną interpretacją słów Ambasadora Rosji w Polsce. Ubolewamy nad tym, że te komentarze są powodem do ogłoszenia dalekosiężnych i nieuzasadnionych oświadczeń.

    Mariusz Handzlik 8 marca sporządził notatkę informacyjną, w której m.in. wyraża „zdziwienie wypowiedzią Ambasadora z soboty 20 lutego”. Informuje Grinina, że przygotowaniem obchodów zajmuje się Sekretarz Generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa pan Andrzej Przewoźnik, „który w ostatnich dniach przebywał na konsultacjach w Rosji”.

    Ambasador odpowiedział, że nic nie wie o wizycie Sekretarza Generalnego A. Przewoźnika w Rosji (!), ani o wyznaczeniu przedstawiciela rosyjskiego rządu, odpowiedzialnego za uroczystości katyńskie.

    Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak ponownie potwierdza w imieniu Kancelarii gotowoś? prezydenta L. Kaczyńskiego do udziału w uroczystościach.

    – 2 marca: Marszałek Komorowski wystosował do Prezydenta pismo informujące, iż „kluby parlamentarne zgłosiły zainteresowanie udziałem w uroczystościach” i proszą o: „umożliwienie posłom skorzystania z wolnych miejsc w samolocie, którym będzie Pan prezydent udawał się na te uroczystości”.
    – 3 marca: dyrektor Zespołu Obsługi Organizacyjnej w Kancelarii Prezydenta Janusz Strużyna informuje szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasza Arabskiego o „konieczności zabezpieczenia przelotów samolotów specjalnych Tu-154M” na trasach Warszawa – Smoleńsk, Smoleńsk – Warszawa. Podaje datę: 10 kwietnia.

    Tymczasem już tego samego dnia pojawia się w polskich „mendiach” informacja, że prezydent i premier nie pojadą razem, bo Donald Tusk wraz z rosyjskim premierem Putinem wezmą udział w uroczystości 7 kwietnia. I dalej – że prezydent Lech Kaczyński pojedzie tam trzy dni później. To w przyszłych konsekwencjach – oznaczało wyrok śmierci.

    – 4 marca: Prezydent L. Kaczyński mówi do dziennikarzy: „Ja myślę, że byłoby dobrze, żeby to była wspólna wyprawa prezydenta i premiera, ale jeżeli jest to niemożliwe, to ja pojadę w dniu, w którym będą podstawowe uroczystości, a to jest 10 kwietnia”.

    Tego samego dnia Tomasz Arabski stwierdza, że do spotkania premierów dojdzie w Katyniu 7 kwietnia. Rzecz jest więc ponownie przesądzona – lecą w różnych terminach i w różnych celach: premier na uroczystości, prezydent na śmierć!

    – 5 marca: Władysław Stasiak odpowiada na zapytanie Marszałka Komorowskiego z 2 marca. Proponuje udostępnienie 12 miejsc dla przedstawicieli parlamentu – po trzy osoby z każdego klubu. Zwraca się o przekazanie listy tych parlamentarzystów.
    – 9 marca: dyrektor Janusz Strużyna z Kancelarii Prezydenta informuje szefa Kancelarii Premiera o konieczności zorganizowania i zapewnienia przelotów samolotami specjalnymi Tu-154M oraz Jak-40 /dla dziennikarzy/. Ten ostatni ma wystartować z Warszawy 1,5 godz. przed tupolewem, a ze Smoleńska – 10 minut po starcie tupolewa.
    – 11 marca: rzecznik rosyjskiego MSZ Andriej Niestierenko oznajmia, że Moskwa nadal nie posiada oficjalnej informacji o przylocie prezydenta L. Kaczyńskiego!

    Tym razem obydwie kancelarie – prezydenta i premiera są tym „zaskoczone”, gdyż cały czas trwają rozmowy robocze o przylocie prezydenta do Katynia.

    Mało tego – premier Tusk tego samego dnia oświadcza, że pytał wiceministra spraw zagranicznych Andrzeja Kremera, „co jest z tą organizacyjną stroną rocznicy katyńskiej”. Dodał, że strona rosyjska wie, iż prezydent L. Kaczyński chce wybrać się na tę uroczystość, zna datę. Przyznaje jednak, że „odpowiednia nota” będzie wysłana „wtedy, kiedy będziemy znali pełny skład polskiej delegacji”.

    Wylazło szydło z worka: okazuje się, że „polskie” MSZ nie wysłało Rosjanom oficjalnej noty, choć było to ich rutynowym obowiązkiem.

    Rosyjskie „Wriemia Nowosti” uzyskują wywiad z ambasadorem Grininem. Powiedział wtedy:

    Premier Polski przyjął zaproszenie z wdzięczności. Prezydent Polski również przyjął zaproszenie do Katynia, co sprawiło, że służby protokolarne doznały bólu głowy. Jeszcze raz udowodniono rywalizację polityczną z premierem. Wreszcie w Warszawie znaleziono wyjście z tej kłopotliwej sytuacji: premier i prezydent jadą do Katynia osobno…

    Ambasador stwierdza, że Moskwa jeszcze nie otrzymała potwierdzenia przylotu polskiego prezydenta, czyli nadal „rżnie głupa”. Tytułem komentarza, Grinin zaprzecza „pogłoskom”, iż zaproszenie D. Tuska przez Putina jest „niejako intryżką” Moskwy, jakąś głęboko przemyślaną akcją mającą na celu poróżnienie prezydenta Polski z premierem Tuskiem:

    Wydaje mi się, że tego rodzaju mędrkowanie świadczy albo o niezrozumieniu tego co się dzieje, albo o umyślnej chęci „podstawienia nogi” rozwojowi stosunków polsko-rosyjskich, oczerniania tego szlachetnego gestu uczynionego przez stronę rosyjską. Niech to obciąża sumienie tego, kto takie oświadczenia produkuje.

    A my zapytajmy: czyje sumienia obciąża konsekwencja tego podziału na dwa loty z 10 kwietnia 2010 roku?

    16 marca podsekretarz stanu Mariusz Handzlik w piśmie do ministra „Sikorskiego” kolejny raz potwierdza: „Prezydent RP Pan Lech Kaczyński będzie przewodniczył polskiej delegacji…” Jednocześnie zdecydowanie dodaje w tym piśmie:

    W związku z pojawiającymi się wypowiedziami MSZ Federacji Rosyjskiej, jak i spekulacjami medialnymi, zwracam się z uprzejmą prośbą o niezwłoczne notyfikowanie przyjazdu Prezydenta RP stronie rosyjskiej.

    Skutek jest taki, że dwustronny jazgot na ten temat wzajemnie się wyklucza i znosi. Rzecznik MSZ „Paszkowski” informuje, że ministerstwo już przekazało stronie rosyjskiej formalną notyfikację w sprawie wizyty prezydenta w Katyniu, jednocześnie wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer pisze do szefa kancelarii prezydenta – Władysława Stasiaka, że polska ambasada w Moskwie już notyfikowała udział prezydenta w Katyniu. To demaskuje oświadczeniu „Tuskina” z 12 marca, że nieustalenie ostatecznego składu delegacji nie było rzeczywistą przeszkodą we wcześniejszej notyfikacji.

    Intryga leci za intrygą: tego samego dnia – 16 marca Mariusz Handzlik informuje pisemnie ministra „Sikorskiego”, że w dniach 18-19 marca przybędzie on (Handzlik) do Moskwy w celu omówienia szczegółów uroczystości.
    Tego samego dnia „polski” ambasador w Moskwie Jerzy Bahr wysyła do Mariusza Handzlika pismo informując go, że nie jest możliwa realizacja przyjazdu M. Handzlika do Moskwy, gdyż w dniach 17-18 marca zamierza udać się do Moskwy delegacja z Tomaszem Arabskim i Andrzejem Kremerem, a w dniu następnym przyjedzie jeszcze grupa przygotowawcza.

    A przecież obydwa pobyty – grupy Handzlika i grupy Arabskiego-Kremera można było połączyć! W rzeczywistości było to niemożliwe. To była coraz bardziej brutalna wojna podjazdowa.

    – 17 marca szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak śle do ministra Bogdana Klicha pismo z zaproszeniem dla najważniejszych dowódców Wojska Polskiego. W piśmie wymienia ich nazwiska i funkcje, co w skutkach zamienia się na nieświadome wyroki śmierci dla każdego z nich!
    Tego samego dnia Mariusz Handzlik prosi ministra „Sikorskiego” o „udział Pana Ministra w delegacji towarzyszącej Panu Prezydentowi”.
    – 18 marca: min. „Sikorski” odpowiada pisemnie jednym gburowatym zdaniem informując Kancelarię Prezydenta, że nie weźmie udziału w delegacji towarzyszącej prezydentowi. Żadnego wyjaśnienia przyczyn odmowy.
    Tego samego dnia dyrektor Biura Spraw Międzynarodowych Sejmu śle do Kancelarii Prezydenta listę 12 przedstawicieli klubów parlamentarnych, którzy mają reprezentować polski parlament w Katyniu.
    – 19 marca Minister B. Klich zawiadamia szefa Kancelarii Prezydenta W. Stasiaka, iż 10 kwietnia jednak zamierza towarzyszyć delegacji prezydenta w Katyniu. Dodaje uprzejmie, iż „z satysfakcją” przyjął zaproszenie do tego wyjazdu.
    Ostatecznie B. Klich nie poleciał. Miał „nosa”? Dostał jakiś „cynk”? Może przeszkodził mu dzień szabatu? W każdym razie przeżył. Natomiast po katastrofie bezczelnie kłamał mówiąc, że on nie wiedział, iż dowódcy sił zbrojnych znajdą się w tym samolocie – trumnie. Wszyscy w jednym samolocie, niemal cały Sztab Generalny! Zwłaszcza dwa lata po katastrofie /?/ samolotu Casa, gdzie upchnięto 20 wysokiej rangi dowódców lotnictwa i wszyscy zginęli.
    – 25 marca: rzecznik rosyjskiego MSZ Niestierienko wreszcie potwierdza, że otrzymali oficjalną notę stronę polskiej. Doszła. Na piechotę?
    – 31 marca: zastępca Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin przesyła wiceministrowi MSZ Kremerowi ostateczny skład delegacji.
    Tego samego dnia zostaje anulowany wniosek dowództwa 36. Pułku dotyczący tzw.„liderów” rosyjskich w samolocie prezydenckim, gdyż „załogi znają język rosyjski”. To ważne, bo przez wiele tygodni po „katastrofie” Rosjanie utrzymywali, że rozmowy załogi z kontrolerami lotu były spowolnione z powodu nieznajomości języka rosyjskiego przez załogę Tu-154M.
    – 6 kwietnia: wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS M Kuchciński zwraca się pisemnie do Marszałka Komorowskiego „z uprzejmą prośbą o przesunięcie bloku głosowań z piątku 9 kwietnia na czwartek 8 kwietnia, gdyż 60 posłów tego Klubu wyjeżdża 9 kwietnia na obchody rocznicowe”. Chodziło o planowany wyjazd pociągiem.
    Komorowski odmawia, toteż posłowie PiS pełniący ważne funkcje w Sejmie decydują się pozostać w Warszawie i lecieć samolotem. To oznaczało dla nich wyrok śmierci. Czy oni śnią się teraz towarzyszowi „Komoruskiemu”? Chyba nie.
    – 7 kwietnia w Katyniu odbywają się uroczystości z udziałem Putina i Tuska.
    – 10 kwietnia, godzina 7.27: spóźniony na samym starcie /z jakich powodów?/ prezydencki tupolew unosi się w powietrze…

    A my musimy poinformować jednych, a przypomnieć innym Czytelnikom złowieszczą wypowiedź marszałka Komorowskiego dla TVN:

    No nie, nie pretenduję do roli wieszcza czy roli proroka, ale wie pan… Przyjdą wybory prezydenckie, albo prezydent będzie gdzieś leciał – i to się wszystko zmieni…

    ********************************************************************

    Więcej na Forum:

    http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=35&t=487&start=10

    http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=3&t=11108#p27673
  • @Rusticulus 07:50:15
    "Żałosny aparatczyk partyjny nie oszuka nas kolejny raz."

    ---> To co nadal robisz, złogu bolszewicki", w GWno wartej psiarni, skoro twierdzisz, że pogardzasz aparatczykami partyjnymi?
  • @1normalnyczlowiek 12:58:44
    nie dyskutuj z nimi...to zbydlęcone do granic możliwosci pobolszewickie pomioty...oni dobrze wiedzą KTO może zagrozic ich obecnemu ,,panowaniu"dlatego z cała siłą swoich umiejętnosci niszczą jak tylko potrafią...to jest takie proste do wyjaśnienia ,ich wrogiem nie jest palikot ,PObolszewia ,kawiorowa lewica ,żydokomuna ,JEST JEDYNIE KACZYŃSKI !!! i to tłumaczy wszystko...próbują nieudolnie naśladować metody nkawudzistów w podbijanych krajach...tak samo działał morderca i zdrajca ojciec CIMOSZEWICZA jeszcze przed wojnąś teraz ci tutaj są jego nastę pcami ,przyjdzie czas tosię z nimi rozliczymy......
  • @Kula Lis 62 13:01:35
    Brawo Kula Lis 62 !!!
  • @lju 12:50:39
    wysłuchałeś życzenia świateczne TOMASZA PAROLA do jego wrogów ??? pewnie też tam jesteś...to tak od niego i odemnie także ...POCAŁUJ NAS W DUPĘ!!!
  • @lju 13:18:29
    Przeciez to zaklamaniec, ten val.Posluguje sie innymi jak mu pasuje, do swojej marnej tezy.A pamietasz co pisal o LL, jak wybuchla afera z Pinskim:))))))))))
  • @lju 13:18:29
    no widzisz ty sam ustawiasz się po stronie JEGO wrogów ,on tam wyrażnie nazywa takich bolszewickimi pomiotami ,dokładnie tak samo jak tutaj ciebie nazywaja inni...wytłumaczyłem w notce powyżej kim jesteś tutaj na NE...i nie tylko ty ale ta mała hałaśliwa grupka pomiotów postbolszewii...
  • @val 13:09:36
    Oni nigdy nie będą rządzić. Mogą bruździć i robią to. Jak to mówią: psy szczekają, karawana jedzie dalej.
    Weźmy pod lupę ich kolegę Artura Zawiszę. Gdyby nie PiS nigdy nie zostałby parlamentarzystą. Bez PiS-u obija się jak pijany od Libertasu do narodowców. Do dużej polityki już nigdy nie wróci. Dlaczego? Bo stracił wiarygodność.
  • @cziken1 13:23:25
    no widzisz ,chodzicie w waszym stadzie ,na odzew masz chickena jednozwojowca i nikogo więcej,jest wasz kilku i to wszystko..
  • @gallux 13:25:00
    ja sądzę że oni tylko podszywają się pod NARODOWCÓW,aby móc robić swoją krecią robotę dokładnie tak jak ojciec CIMOSZEWICZA...to bolszewickie złogi...nawet jakby nie lubili KACZYŃSKIEGO to on i jeśli nawet nigdy nie szkodził POLSCE i POLAKOM tak jak robią ci o których ci boplszewiccy kretyni nawet nie napiszą słowa potępienia...tylko kompletny idiota nie potrafi odczytać ich działania......
  • @gallux 13:25:00
    A moze zamiast propagandowki, przeprosibys za manipulacje odnosnie "wpraszania" sie na marsz 'lesnych dziadkow"...Tu nie masz nic do powiedzenia...
  • @lju 13:10:07
    Sam twierdzisz:
    "Przecież mi odpisał, cytat:
    "nie, nie wszyscy..reszta to albo beneficjenci bolszewickiej degrengolady lub zwykli idioci ..."

    Nie sądzisz, że "beneficjentom bolszewickiej degrengolady" jest baaardzooo daleko do "bolszewickich agentów"?
    Czyli nikt nie powiedział:
    "że każdy krytykujący PiS jest "bolszewickim agentem"
    a mimo tego Ty twierdzisz, że powiedział
    - i TYLKO o to się z Tobą spieram, o nic więcej!
    Spieram się o słowa, bo uważam, że nie wolno zakłamywać ich znaczenia i nimi manipulować.
  • @cziken1 13:12:19
    Oficjalne CV ze znakami zapytania, gdzie prawda? INFORMACJE O RODZINIE JARUZELSKICH

    Rodzina szlachecka herbu Ślepowron, katolicka o tradycjach patriotycznych dzierżawiąca majątek w Kurowie.
    Ojciec: Władysław Jaruzelski (1888–1942) walczył jako oficer w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 r., dziad brał udział w Powstaniu Styczniowym. Do 1939 r. ojciec zajmował się administrowaniem majątków ziemskich:
    – w Kurowie k. Lublina (do 1925 r.),
    – w Trzecinach i Rusi Starej w powiecie Wysokie Mazowieckie, woj. białostockie (od 1925 do IX 1939 r.).
    Zmarł na zesłaniu w Rosji, pochowany w Bijsku, ok. 300 km na płd. wsch. od Nowosibirska.
    Matka: Wanda z Zarembów Jaruzelska (1901 – 1966 r.), pochowana na cmentarzu w Lublinie przy ul. Lipowej.

    Jaruzelscy mieli dwoje dzieci: Wojciecha (ur. 1923 r. w Kurowie) i córkę Teresę (ur. 1928 –? ), po mężu Starnawska; mąż Jerzy Starnawski (1922 – ?), córka Maria Starnawska (ur. 1959).

    Przed wojną Wojciech Jaruzelski uczęszczał do gimnazjum prowadzonego przez zakon marianów na warszawskich Bielanach. Była to szkoła dla elity ziemiańskiej. W młodości był religijnym, oddanym idei narodowej i dobrze zapowiadającym się uczniem. Na jesieni 1939 wraz z rodziną ucieka przed okupantami na Litwę, a po aneksji tego kraju przez ZSRR w 1940 r., rodzinę Jaruzelskich zesłano na Syberię w VI/1941 r. Wojciech pracował w tajdze przy wyrębie lasów, gdzie nabawił się choroby oczu, ślepoty śnieżnej, która trwale uszkodziła mu wzrok.

    W maju 1943 r. Wojciech Jaruzelski wstępuje do 1 Dywizji im. Tadeusza Kościuszki, a we wrześniu rozpoczyna naukę w szkole oficerskiej w Riazaniu. Wraz z 1 Armią Wojska Polskiego, w składzie 2 Dywizji Piechoty, odbywa szlak bojowy i kończy wojnę w okolicach Berlina. Po wojnie pozostaje w wojsku.
    W marcu 1946 r. matka z córką i powracają z zesłania do Polski.

    Żona Wojciecha Jaruzelskiego: Barbara Halina Jaruzelska z domu Jaskólska (ur. 1930), doktor filologii germańskiej, wykładowca w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego.

    W chwili poznania swojego przyszłego męża Barbara Jaruzelska była artystką wojskowego zespołu pieśni i tańca. Ślub (cywilny) wzięli w 1960 r. w Szczecinie; Wojciech Jaruzelski był wtedy dowódcą stacjonującej tam 12 dywizji zmechanizowanej LWP. Już po ślubie ukończyła korespondencyjne liceum dla pracujących. W 1969 obroniła pracę magisterską pt. Aproksymatywne systemy nauczania niemieckiego w szkołach średnich.

    Córka Monika ur. w 1963 r. w Warszawie, po mężu nosi nazwisko Fedyniak.

    Życiorys Jaruzelskiego (ze strony internetowej Jaruzelskiego)

    6 lipca 1923 r. o godz. 9 wieczorem w Kurowie (wsi pomiędzy Puławami a Lublinem) w rodzinie ziemiańskiej Władysława i Wandy z Zarembów Jaruzelskiej rodzi się Wojciech Jaruzelski.

    7 października 1923 r. W.Jaruzelski ochrzczony w kościele parafialnym w Kurowie. Ojcem chrzestnym został ojciec matki – Hipolit Zaremba a matką chrzestną siostra ojca – Zofia Mokrzyńska.

    1925 r. Na początku roku rodzina Jaruzelskich opuściła Kurów i przeniosła się do dóbr rodzinnych matki Wojciecha Jaruzelskiego, gdzie jego ojciec Władysław, wydzierżawił od teścia majątek Trzeciny nad rzeką Brok (w obecnym województwie Podlaskim). Później przenoszą się do położonej nieopodal Rusi Starej by po kilku latach znów wrócić do Trzecin. Warto wspomnieć, że majątek Ruś Stara-Sokoły był posiadłością pozostającą w rękach rodziny Jaruzelskich co najmniej od XVI wieku.

    1928 r. Przychodzi na świat młodsza siostra W. Jaruzelskiego – Teresa.

    1933 r. wstępuje do Gimnazjum Ojców Marianów na Bielanach w Warszawie.
    15 września 1935 r. wstępuje do ZHP.

    Kwiecień 1939 r. ukazał się jedyny zachowany przedwojenny tekst W.Jaruzelskiego. Wydrukowano go w harcerskiej “Jednodniówce Chorągwi Bielańskiej

    10.09.1939 r. rodzina Jaruzelskich w obawie przed posuwającymi się wojskami niemieckimi wyruszyła z Trzecin na wschód.

    18.09.1939 r. W związku z wkroczeniem do Polski Armii Czerwonej Jaruzelscy z miejsca postoju w majątku Jagnieszczyce w powiecie lidzkim zawracają na zachód. Są świadkami walk w Dereczynie i po kilku dniach, po przekroczeniu Niemna – bitwy o Grodno. Umykają w ostatniej chwili przed czołgami radzieckimi. Następnie nocują w majątku Świack w powiecie Spoćkińskim.

    23.09.1939 r. Jaruzelscy przekraczają granicę Republiki Litewskiej. Początkowo zamieszkują w nadgranicznym Kopciowie (Kapčiamiestis), gdzie notabene znajduje się do dziś grób Emilii Plater. Następnie w majątku rodziny Hawrylkiewiczow – Winksznupie (Vinksznupiai).
    Wiosna 1941 r. Po zajęciu Litwy przez Armię Czerwoną w 1940 r., chcąc uniknąć deportacji Władysław Jaruzelski składa w imieniu swoim i niepełnoletnich dzieci: Wojciecha i Teresy podanie o przyznanie obywatelstwa ZSRR. Majątek Winksznupie zostaje znacjonalizowany. Wojciech zamieszkał na plebani zaś reszta rodziny w domu litewskiego chłopa. Jaruzelscy i Hawrylkiewiczowie szykują się do deportacji.

    14.06.1941 r. Jaruzelskich aresztowano. W czasie rewizji skonfiskowano dokumenty i odebrano m.in. 99 marek niemieckich, 3 carskie ruble, nóż fiński z futerałem i aparat fotograficzny marki Kodak. Aresztowanych zawieziono ciężarówką do Wiłkowyszek. Wojciecha Jaruzelskiego wraz z matką, siostrą i rodziną Hawrylkiewiczów załadowano do przepełnionego wagonu bydlęcego zmierzającego na Ałtaj. Jadą trasą Wiłkowyszki/Wyłkowyszki (Vilkaviąkis) – Nowa Wilejka (Naujoji Vilnia) – Jarosław (?????????) – Wołogda (???????) – Kirow (????? dawniej Wiatka) – Swierdłowsk (obecnie Jekaterynburg – ????????????) – Omsk (????) – Nowosybirsk (???????????) – Barnauł (???????) – Bijsk (?????) – stacja końcowa. Początkowo tym samym pociągiem, ale innym wagonem ojca (tj. Władysława Jaruzelskiego) skierowano do łagru nr 7 w Reszotach w Krasnojarskim Kraju (wagony rozdzielono w Nowej Wilejce).

    Podróż trwała prawie miesiąc. Pociąg dotarł do stacji końcowej Bijsk z której dalej zesłańcy posuwali się wozami ciągnionymi przez konie. Jaruzelskich osadzono w osadzie Turaczak na Ałtaju, 180 km. od Bijska w górę rzeki Biji. Matka ciężko chorowała, Wojciech pracował przy wyrębie drzew w tajdze. Zwolniony z łagru po podpisaniu układu Sikorski-Majski ojciec Wojciecha – Władysław udał się do Bijska i zgłosił telegraficznie syna do Armii Polskiej licząc na jego zwolnienie. Władze ciągle nie dawały jednak zgody.

    Styczeń 1942 r. Wojciech z matką i siostrą, nielegalnie uciekając z Turaczaka, docierają do Bijska gdzie spotykają się ciężko chorym i skrajnie wycieńczonym ojcem. Hawryłkiewiczowie z którymi byli do tej pory, ponieważ zadeklarowali obywatelstwo litewskie (choć narodowość polską) będą mogli wrócić do Polski dopiero w 1956 r. Jaruzelscy zamieszkują w Bijsku w domu przy ulicy Gorkiego 37. Ojciec pracuje jako woźnica w fabryce rybnej. Syn jako drwal w pobliskiej tajdze.

    Styczeń-luty 1942 r. bezowocne starania Wojciecha o dostanie się do Armii gen. Andersa

    4.06.1942 r. Władysław Jaruzelski, ojciec Wojciecha, zmarł na krwawą dezynterie. Został pochowany na cmentarzu w Bijsku. W mieście tym znajduje się jego grób.

    Maj 1943 r. Wojciech zgłosił jako ochotnik do Wojska Polskiego w ZSRR (I dywizja im. Tadeusza Kościuszki), służbę odroczono mu jednak do lipca.

    Lipiec 1943 r. Wojciech przybywa do miasta Riazań (?). Z Bijska jedzie pociągiem z przesiadką w mieście Czelabińsk (?).

    1.09.1943 r. Oficjalne rozpoczęcie szkolenia w Szkole Oficerskiej w Riazaniu.
  • @cziken1 13:12:19
    Ponura prawda o „Jaruzelskim”. Wstęp

    „Metoda na matrioszkę” (w nomenklaturze polskiego wywiadu używa się terminu „nielegał”), to jeden z wielu przebiegłych sposobów stosowanych przez wywiad sowiecki, a obecnie także przez inne wywiady, w celu przejęcia przywództwa i zapanowania nad narodem w stosunku do którego prowadzi się długofalową politykę podboju. W danym kraju instaluje się wielu sobowtórów wspieranych i prowadzonych przez rezydentów agentury z docelowym zadaniem objęcia władzy lub działających jako agenci wpływu na politykę państwa, a także ukształtowania nowej świadomości narodowej po myśli ich mocodawców. Matrioszki umieszcza się na newralgicznych dla narodu pozycjach, jak np. duchowni, politycy, dziennikarze, wojskowi, wysocy urzędnicy państwowi, naukowcy, itp. Tego typu działania są obliczone na zebranie owoców za kilkadziesiąt lat, kiedy ci agenci na dobrze wrosną w nowe środowisko – zostaną uznani za swoich i nikomu nie przejdzie do głowy podejrzewać ich o agenturalność.

    NKWD stworzyła specjalne szkoły przygotowujące matrioszki dla poszczególnych narodów. Znamy świadectwa wysokich funkcjonariuszy systemu sowieckiego jak również osób – uczniów owych szkół*. Oczywiście, była to super tajemnica, wiedziało o tym bardzo wąskie grono osób z najwyższego szczebla NKWD.

    Procedura preparowania matrioszki przebiegała następująco: porywano wcześniej upatrzoną osobę z elity narodu, wyciskano z niej wszelkie możliwe informacje o rodzinie, szkole, środowisku życia; określano jej profil psychologiczny, nawyki, upodobania, itp. Pod daną osobę dobierano fizycznie podobną, inteligentną swoją osobę, która następnie „wchodziła w buty” aresztowanego. Po starannym przeszkoleniu, co do kultury, języka, religii danego narodu, itd., wysyłano ją do kraju przeznaczenia. Tam miała opiekę i pomoc agentury, np. gdyby jakiś autochton natarczywie kwestionował wiarygodność matrioszki, to agentura przychodziła z pomocą i osobnik znikał bez śladu…

    Osobę oryginalną, po wyssaniu z niej wszystkich potrzebnych informacji… mordowano.
    Metoda genialna! Kilkanaście – kilkadziesiąt matrioszek ulokowanych w organizmie państwowym przeciwnika, może zawładnąć państwem i zwasalizować je względem mocodawcy, bez wojny, bez tych olbrzymich kosztów z tym związanych, bez psucia sobie opinii w świecie… A jakże trudno takich agentów wyłapać! Ponadto z upływem dziesięcioleci ich dzieci i wnuki jeszcze to panowanie umocnią do samych fundamentów duszy narodowej! cdn...
  • @cziken1 13:12:19
    ŚWIADECTWA LUDZI Z NAJBLIŻSZEGO OTOCZENIA JARUZELSKIEGO
    Rodzina
    Matka i siostra po powrocie z zesłania do Polski miały wątpliwości, co do autentyczności W. Jaruzelskiego. Rodzina była zastraszana przez UB i bała się mówić o swoich wątpliwościach. Jak podają ich znajomi, relacje między nimi były chłodne, a spotkania rzadkie i wymuszone! Podobno matka tuż przed śmiercią wyraziła wolę, iż nie życzy sobie jego obecności na swoim pogrzebie. Ksiądz odprawiający mszę żałobną, powiernik woli matki, wyprosił Jaruzelskiego z kościoła i ten musiał stać na zewnątrz (!).

    Koledzy z gimnazjum marianów na Bielanach
    Wojciech był pamiętany jako polski patriota, bardzo religijny i pilny uczeń. Znał dobrze łacinę (współczesny Jaruzelski nie zna łaciny!). Unika spotkań z kolegami gimnazjalnymi. Koledzy twierdzą, że to jest inna osoba. Jednym z kolegów gimnazjalnych Wojciecha był Zenon Komender (1923-1993), czołowy działacz PAX-u i polityk w PRL-u: w latach 1981-82 minister handlu wewnętrznego, 82-85 wicepremier, 85-89 z-ca przewodniczącego Rady Państwa, 69-89 poseł na sejm. Pomiędzy kolegami mówiło się, iż w zamian za ostentacyjne uwiarygodnienie Jaruzelskiego jako swego kolegi z gimnazjum i zachowanie milczenia, co do rodzących się wątpliwości, był przez onego wspierany w karierze politycznej.

    Rówieśnik ze szkoły podstawowej – syn stajennego zatrudnionego w majątku Jaruzelskich
    W dzieciństwie był bliskim kolegą Wojciecha i całe dnie spędzali razem. Po wojnie ten pan mieszkał w Szczecinie, pracował w Stoczni Odra. W swoim środowisku otwarcie wyrażał opinię, że W. Jaruzelski nie jest prawdziwym Jaruzelskim. Jako jeden z argumentów podawał, iż Wojciech w dzieciństwie miał wypadek z maszyną rolniczą i jego prawa dłoń została okaleczona na zawsze – było to wyraźnie widoczne, dlatego go nie przyjęto do Armii Andersa. Obecny Jaruzelski ma obie dłonie bez żadnej blizny (?!). Poza tym twierdził, iż osobnik podający się za Wojciecha Jaruzelskiego ma zupełnie inny charakter od Wojciecha, którego on dobrze znał! W sumie – był absolutnie przekonany, iż mamy do czynienia z osobą udającą Wojciecha Jaruzelskiego. Ten kolega Jaruzelskiego miał wizyty funkcjonariuszy UB, którzy ostrzegali go, że jeśli nie będzie milczał, to utopią go w Odrze, a jego rodzinę wymordują!

    Goryl Jaruzelskiego, płk Artur Gotówko
    Szef wydziału WSW zajmującego się ochroną gen. W. Jaruzelskiego. Funkcję tę pełnił od 1974 do XII 1981 r. Goryl w swoich wspomnieniach opisuje spotkania Jaruzelskiego z jego rodziną jako dziwne, zimne, wyrachowane; odnosił wrażenie, jakby Jaruzelski był zaprogramowanym robotem, bez uczuć i naturalnego ciepła jakie istnieje między członkami rodziny. Wyczuwało się jakąś nienaturalność, sztuczność tych relacji.

    Piotr Jaroszewicz, b. premier PRL
    Metodę matrioszek Jaroszewiczowi w głębokiej tajemnicy zdradził gen. Karol Świerczewski a jemu pijany w sztok Żukow(dlatego NKWD zlikwidowało Świerczewskiego). Piotr Jaroszewicz twierdził stanowczo, iż Jaruzelski jest matrioszką, i on ma pewne dowody na to(archiwum radomierzyckie się kłania). Wymieniał także inne matrioszki piastujące wysokie stanowiska w państwie (Bierut, gen. Siwicki, gen. Molczyk)! Wszystko wskazuje, iż zginął z tego właśnie powodu… za dużo wiedział … Mordercy nie tknęli żadnych cennych rzeczy, zaś splądrowali cały dom czegoś szukając… (Jaroszewicz prowadził dziennik i był w posiadaniu jakiś tajnych dokumentów dotyczących Jaruzelskiego – podobno nazywa się Margulis.).

    CECHY CHARAKTERU

    – Donosicielstwo na najbliższych współpracowników, świadczy o wyjątkowej podłości i jest obce ludziom wywodzącym się z polskich warstw ziemiańskich! Gdzież tu honor Polaka?!

    – Osoba siermiężna, sztywna, stroniąca od towarzystwa, absolutny abstynent – to cechy stojące na przeciwnym biegunie cech polskiego szlachcica.

    Dla matrioszki taka postawa jest wręcz niezbędna, bo przy bogatym życiu towarzyskim, wcześniej czy później wyszłyby na jaw niezrozumiałe fakty…To samo dotyczy abstynencji…przy alkoholu rozwiązują się języki…vide Żukow i Świerczewski.

    – Wyjątkowe zainteresowanie literaturą polską – jak na wojskowego to dziwne?!
    Otóż żelaznym punktem szkolenia matrioszek była dogłębna znajomość literatury danego kraju.

    – Lubi się otaczać Żydami, co jest absolutnie obce mentalności Polaka! Ważne stanowiska w państwie obsadzał Żydami; najbliżsi współpracownicy i doradcy, to w większości Żydzi (m.in. Górnicki, Urban, gen. Kiszczak, gen. Staniszewski).

    – Nienawidził W. Gomułkę, E. Gierka, A. Siwaka i innych komunistów-patriotów. Przeciwko takim ludziom skrycie spiskował, dążąc do ich politycznego wyeliminowania.

    – Absolutnie spolegliwy Rosjanom! Z dumą daje się zapraszać do Rosji na różne uroczystości, gdzie go dekorują medalami! Przy czym stara się, aby opinia publiczna w Polsce nie była rzetelnie o tym informowana. Polak nigdy by tak nie postąpił!

    Po udanym wprowadzeniu stanu wojennego, Jaruzelski pojechał w maju 1982 do Soczi,
    aby złożyć Breżniewowi raport, odebrać pochwałę i nagrodę: platynowo–złoty Order Lenina,
    najwyższe odznaczenie sowieckie, które mógł dostać jedynie obywatel Związku Sowieckiego.

    – Jak sam wyznał: „kocha Rosjan i ich kulturę” (?!). Dziwneeee…Człowiek, którego rodzina doznała na sobie kaźni od Rosjan, pała do nich miłością? Niebywałe!

    – Jadowita mściwość (typowa dla Żyda): zleceniodawca mordów na ks. Popiełuszce i Jaroszewiczach.

    FAKTY KŁUJĄCE W OCZY

    • Osoba pochodzenia ziemiańskiego, wywodząca się z religijnej i patriotycznej rodziny, w gimnazjum wyróżniająca się przywiązaniem do polskości… nagle przemienia się w ideowego komunistę?!, dla którego wroga polskości ideologia znaczy więcej niż interesy ojczyzny?! Robi zawrotną karierę u komunistów?! Niebywałe!

    • Wyraźnie prowadzony przez Sowietów: najpierw przez gen. Popławskiego, a następnie przez marsz. Rokossowskiego?! Później też musiał mieć jakichś mocodawców, bo ciągle awansował, i to ekspresowo:
    – w wieku 30 lat pułkownik
    – w wieku 33 lat generał brygady
    – w wieku 45 lat generał broni
    W Polsce było kilka zmian ekip rządowych, ale ten osobnik był jakby pod kloszem ochronnym i cały czas piął się w górę, miarowo, krok po kroku…syn polskiego ziemianina, patrioty?! Dziwne…

    • W latach 1960-65 szef Głównego Zarządu Politycznego, inaczej mówiąc: przywódca wrogich sił na najważniejszym froncie antypolskim! To morderca dusz żołnierzy polskich!

    • Jego stosunek do wielkiego zbrodniarza narodu polskiego.
    Żyd Jakub Berman, z woli Stalina do roku 1956 faktyczny zarządca PRL-u, który ustawił na przyszłość metody walki z polskością na płaszczyźnie duchowej, intelektualnej i materialnej. Bezwzględny zbrodniarz – osobiście nadzorował MBP. Umiera w roku 1984 – w tym okresie Jaruzelski dzierży absolutną władzę w Polsce. Godzi się na pochowanie tego zbrodniarza na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach jako osobę zasłużoną dla Polski!, co więcej, pośmiertnie nadaje mu wysokie odznaczenie państwowe i bierze udział w pogrzebie!
    To jest fakt o fundamentalnym znaczeniu dla zrozumienia duszy Jaruzelskiego. Ta osoba nie ma w sobie poczucia przywiązania do narodu polskiego! Jest wroga żywotnym polskim interesom!

    • Oto urywek z Diariusza Jaruzelskiego na jego stronie internetowej:
    (…) 1952 lub 1953 r. W. Jaruzelski kończy dwuletni Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu i Leninizmu (WUML) na którym wykładają m.in. tak znakomici uczeni jak Bronisław Baczko (filozof, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu w Genewie, laureat nagrody im. Księdza J.Tischnera za 2002 r.) , Zygmunt Bauman (socjolog, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu w Leeds, laureat nagrody im. T. Adorno za 1998 r.) , Włodzimierz Brus (ekonomista, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu oxfordzkiego), Adam Schaff (filozof, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu warszawskiego) czy Maria Turlejska (historyk, zm. w 2004 r.)”.
    Wymienieni powyżej, to szowiniści żydowscy, którzy tytuły i stanowiska zdobyli z klucza rasowego, nienawidzący i niszczący Polskę! W jego ocenie są wspaniałymi wielkimi uczonymi?! Oto jądro osobowości Jaruzelskiego!

    • „Polak” prowadzący wojnę przeciwko własnemu narodowi???!!! Wprowadzenie stanu wojennego 13.12.1981 r., to nowy etap walki przeciwko narodowi polskiemu. Kilkakrotnie prosił Sowietów o interwencję zbrojną w Polsce. Osoba czująca się choć trochę Polakiem, nigdy nie podjęłaby takich działań! Robiłaby wszystko, aby doprowadzić do porozumienia między Polakami.
    A oto dalsze konsekwencje tej wojny:
    – Wyrzucenie za granicę świeżo ukształtowanej elity narodu
    – Zgnębienie duchowe i materialne narodu
    – Nieprzejednana walka z wiarą katolicką – fundamentem polskości!
    – Otwarcie granic państwa na inwazję sekt, aby poprzez chaos duchowy osłabić i podzielić naród

    • Jaruzelski, to taki „Polak”, który w 1985 r. na spotkaniu z Żydami w USA oskarżał „Solidarność” o antysemityzm!

    • Oszustwo Okrągłego Stołu.
    Negocjatorzy po obu stronach w 90% byli Żydami! Gdyby Jaruzelski był Polakiem, to ze wszystkich sił starałby się o udział elity polskiej, wcześniej pomógłby jej się wykluć i wypromowałby ją! To oczywiste dla każdego czującego się Polakiem. Niestety, mieliśmy kolejne oszustwo przeciwko Polsce, wyreżyserowane przez Jaruzelskiego!

    • Jego zachowanie po 1989 r. Obojętnie przygląda się degradacji i upadkowi Polski?! Nie zabiera głosu, milczy! Czy tak postępuje Polak?!

    MORAŁ

    Celem tego szkicu jest uświadomienie sobie metod stosowanych przeciwko narodowi polskiemu przez naszych wrogów. Są one wyjątkowo perfidne. Musimy być czujni i bardzo krytyczni, bo inaczej zawsze będziemy ograni. Na każdym kroku trzeba nam stosować kryteria polskości, a osoby kandydujące do jakichkolwiek stanowisk w państwie i w hierarchii kościelnej muszą być wnikliwie i bez litości prześwietlone!

    Między narodami trwa permanentna wojna: w czasach „pokojowych” toczy się na polach idei, kultury, nauki, gospodarki, mediów, religii,… Nasz naród został zainfekowany setkami matrioszek – agentami o wielkich możliwościach destrukcyjnych na różnych polach życia narodowego, państwowego, kościelnego… Doskonale wyszkoleni, świetnie ukryci, mający pomoc siatek agenturalnych. Walka z takim przeciwnikiem wymaga zastosowania bardzo przebiegłych działań, a ludzie w niej uczestniczący muszą się odznaczać wysoką inteligencją i znać prawdziwą historię Polski. W Polsce historia to nie pamięć tylko, to klucz do naszej przyszłości.

    Typowi „patrioci idioci” zawsze są przegrani, bo naiwni i walczą z wiatrakami, a nie z faktycznym przeciwnikiem. Nie mają pojęcia, kto jest wrogiem, gdzie się znajduje i jak go rozpoznać!

    * Fragment wspomnień łagierniczych prof. Barbary Skargi „Po wyzwoleniu 1944-56”, niedawno zmarłej, jednej z najbardziej wartościowych ludzi w Polsce, o współtowarzyszce więziennej, która przypadkowo przyznała się do swojej prawdziwej przeszłości:

    „Hala pochodziła z Moskwy, jej rodzice zajmowali wysokie stanowiska, odniosłam wrażenie, że tato pracował w NKWD. Zachęcana przez rodzinę, studiowała POLONISTYKĘ. Po wojnie dostała kuszącą propozycję. Zostanie odpowiednio przeszkolona i pojedzie do Polski jako repatriantka (przesiedleniec z kresów wschodnich), aby tam żyć jakiś czas i pełnić odpowiednią rolę w życiu publicznym. Będzie mogła zająć wysokie stanowisko, mieć dużo pieniędzy, będzie wysyłana także zagranicę. Zamancziwoje priedłożenie (ponętna propozycja), forsa, wyjazdy, trudno o lepszą rolę (…)

    Nauka odbywała się w jakimś starym pałacyku na wschodniej Ukrainie. Uczestnikom kursu nie wolno było kontaktować z kimkolwiek. Nie wolno było odezwać się w innym języku niż polskim. Uczono ich nie tylko języka polskiego i literatury. Halka studiowała plan przedwojennej Warszawy (bardzo różniący się od powojennej), nazwy ulic, kawiarni, nazwiska nie istniejących już sklepikarzy wokół rzekomego jej domu (stancji). (Z wszystkich prawdziwych warszawiaków NKWD dokładnie wyciskało wszelkie możliwe szczegóły, np. o jakości ciastek i kawy w danym lokalu, jaki krawiec był modny w danym sezonie, itp. Np. wspomnienia Gleichgewichta).Uczono ją tańczyć mazura i kujawiaka, wiedziano bowiem, że żaden polski bal nie mógł się bez tego obejść. Dawano nawet dziecinne polskie książki do czytania. Bardzo podobała się Makuszyńskiego „O dwóch takich, co ukradli księżyc”.

    Była to edukacja dość gruntowna, ale pełna luk, której przyświecało dziwne wyobrażenie o Polakach”.

    Mamy tu do czynienia z opisem dość lekkomyślnej i niezdolnej agentki, przez co zresztą znalazła się w syberyjskim łagrze. Na pewno byli lepsi. Znacznie lepsi. Wyselekcjonowani z setek tysięcy dzieci zapełniających sierotdomy, które po czystkach lat 30-tych i hekatombie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej były pełne potomków inteligenckich rodzin. Szkoły janczarów to nie jest radziecki wynalazek.
  • @val 13:33:15
    Ostatni raz Ci dzisiaj odpisze...

    Dlatego piszemy o PiSie, bo po pierwsze, to jest temat dotyczacy PiSu, a pod drugie uwazamy PiS, za to samo co PO i reszte zdrajcow sejmowych.Roznica polega na tym, ze PO i przystawki, to JAWNI zdrajcy, zas PiS przez swoja lightowa szczypte "patriotyzmu", jest uwazany za partie interesu narodowego.Nic bardziej mylnego...To takie same szczochy antynarodowe jak ich adwersarze.Teatr Telwizji dla naiwnych, a dla Was klakierzy przelewy na konto.Zadowolony:)Zycze udanej propagandowki.
  • @cziken1 13:35:45
    Tak, oczywiście, że mogę przeprosić. Ale najpierw wytłumacz mi dil z pieczonym prosiakiem pana Sendeckiego i ten fragment:

    " Szczytne słowa, szczytny cel, na nic to jednak gdy prezes Kaczyński odtrąca kolejne środowiska. Nie mam tu tylko na myśli brutalnie potraktowanych narodowców, tych prawdziwych od Winnickiego, nie zdrajców od Giertycha. Tych o których Lipiński z PiSu powiedział, że 11 listopada to dla nich jedynie pretekst do szukania zadymy z lewakami"
  • @gallux 13:44:10
    Heh...Sendecki nie ma nic wspolnego z Winnickiem MW, ONR i calym srodowiskiem MN.Sendecki ma swoja trzodke, z ktora JA sie nie utozsamiam, bo za duzo tam "dziwnych" osob.Po drugie sam Sendecki, dostal odemnie zjeby za zapraszanie Komorowskiego na tego swiniaka 11 listopada.Moje wpisy mozesz znalezc na jego blogu dotyczacym ichniej imprezy pod pomnikiem Dmowskiego.
  • @cziken1 13:48:44
    Rozumiem, że jesteś od pana Artura Zawiszy? A on dalej w półcelibacie?
  • @cziken1 13:42:15
    czyli uważasz ze KACZYŃSKI dla własnego interesu pozwolił zamordować swojego brata i jego najbliższe otoczenie polityczne aby tylko uwiarygodnić się jako ,,patriota", no popatrz tylko tacy debile jak ty i tobie paru podobnych to ,,odkryli" i teraz nagłaśniają glośno jaki to z niego zdrajca...hi..hi..tylko dureń nie potrafi zrozumieć że jak jego by zabrakło dziś to te całe łajno bolszewickie pewnie by otwierało z radosci kolejne butelki ,,szampańńskogo"...KOMU DURNIU CHCESZ OCZY MYDLIĆ...???
  • @cziken1 13:48:44
    To wszystko wynika z tego, ze do idei narodowej odwoluje sie sporo roznych grupek i grupeczek nie zwiazanych ze soba...Dlatego tez mozesz uslyszec rozne wersje, na rozne tematy.Czesto przeciwstawne sobie.Tak jest, jak nie ma jednej duzej struktury.
  • @val 13:56:21
    Ostatni raz...

    To nie chodzi o Smolensk...Ja mowie o caloksztalcie dzialalnosci Kaczynskich.Poczawszy od KORu, a skonczywszy na PiSie.Smolensk, to osobny epizod pokazujacy, jak koncza zwykle popychadla w rekach mocarstw tego swiata.Ale to absolutnie nie zmienia nic, w ocenie Kaczynskich.NIC.
  • @gallux 13:56:09
    Pan Artur Z. nie jest z mojej bajki, i nigdy nie byl.To jest cwany lis.Nie ufam mu, ani na centymetr.Ogolnie rzecz biorac obserwuje sytuacje, i co z tego wyniknie.Na temat Zawiszy tez juz pisalem wczesniej.Moim zdaniem powinien isc w odstawke w RN.
  • @cziken1 14:02:00
    To J. Kaczyński był w KOR? Coś nowego:-) Wiem, że współpracował z Biurem Interwencyjnym KSS KOR, gdzie badał m.in. przypadki zabójstw dokonanych przez funkcjonariuszy MO i SB. O przynależności i innym rodzaju działalności nie słyszałem. Dziękuję za poszerzenie mojej wiedzy:-P
  • @cziken1 14:05:00
    Jeśli nie Sendecki i Zawisza, to kto? Winnicki? Wszechpolacy? Też ładnie:-)
  • @gallux 14:08:43
    Naiwnys kolego naiwnys.Ta cala trzodka byla zwiazana razem ze soba srodowiskowo.A laczyla ich postac Lipskiego, guru z PPS i pierwszego masona PRL...Nie bede tego temat walkowal,bo to rzeczy znane.Wspolpracowali wszyscy razem ze soba, i w ogole nie ma o czym rozmawiac w temacie pt. "Bo Kaczynscy to tylko badali zbrodnie MO".To durnoty dla naiwnych.
  • @gallux 14:12:37
    Powiedzmy, ze patrze laskawym okiem na dzisiejsze MW i ONR.Oczywiscie bez naiwnego wielbienia.Za duzo mam lat, i doswiadczenia, zeby patrzyl bezkrytycznie na wszystko.Obserwuje, i czekam.Tak to wyglada na dzis.
  • @cziken1 13:58:28
    no to już powoli zmierzamy do celu ,sam napisałeś że do IDEI NARODOWEJ odwołuje się sporo grup i grupek często skłóconych ze sobą bez zadnej fomalnej struktury ,to gdzie widzisz kogoś KTO mógłby zastąpić obecnie PIS i KACZYŃSKIEGO ??? GDZIE ??? NO WSKAŻ CHOĆ JEDNEGO ??? widzisz sam ,nie ma nikogo ,jest puste pole dla postbolszewii ,czyli krytykując KACZYŃSKIEGO tak jak to obecnie robisz ,TWORZYSZ pole działania dla postbolszewickich pomiotów do których SAM należysz...albo co jeszcze gorsze jesteś superradykałem które to GÓWNO ma czasami większy udział w rozbijaniu ,,patriotów " niż niekiedy sami ci którzy ich zwalczają jawnie...no i masz wszystko wytłumaczone jak niemal w kawie na ławie...
  • @Kula Lis 62 13:41:53
    Matrioszka sowiecka Wolski, żaden Jaruzelski. Nie życzę tej sowieckiej matrioszce, wydmuszce bezbolesnej i nagłej śmierci. Ten sowiecki zbrodniarz, bandyta ma zdychać powoli w męczarniach toczony rakiem. Henryk Piecuch i ja mamy na tą sowiecką matrioszkę dowody, kim ta sowiecka bladź jest na prawdę. A "zachorował" nagle jak zwykle zresztą bo zbliża się termin kolejnej rozprawy. Oto co mówiła ta sowiecka matrioszka i zbrodniarz. Przypominam wystąpienie tej sowieckiej matrioszki, wydmuszki Wolskiego ksywa Jaruzelski w roku 1971 w Szczecinie": Ludowe Wojsko Polskie- będzie zawsze strzelać do ludzi, jeśli Partia zażąda" o jaką partię tu chodzi , wiemy wszyscy, wielką i nie omylną siłę narodu P Z P R . Pachołki Rosji. Pamiętamy i będziemy pamiętać.
  • @cziken1 14:18:37
    No dobrze Kaczyńscy zdrajcy. A co dla Polski i Polaków zrobił pan Winnicki? Tylko nie wyskakuj mi z marszem 11.11, bo w nim brało udział wiele środowisk i organizacji, kompletnie nie związanych z MW. Gdyby wszystkich wszechpolaków zebrać w jeden marsz, to było by ich w podobnej ilości co na marszu pedałów.
  • @gallux 10:26:05
    Otrzeźwij. MW się nigdzie nie wpraszało bo są sceptyczni względem PiSu. Nawet jeśli PiS by ich nie zaatakował, to też by tam ich nie było i zagrywka wyprzedzającego ataku na nich Lipińskiego miała to tylko zapewne zatuszować. To jak chłopiec którego mało kto lubi, mówi że nikogo nie zaprasza na swoje urodziny, bo wie że jak by zaprosił to by i tak mało kto przyszedł a tak to przynajmniej może udawać że kontroluje sytuację. Posunięcia Kaczyńskiego i jego strategia jest często do bólu przewidywalna.
  • Marian Kowalski: 13 grudnia - Manifestacja Antykomunistyczna
    http://www.youtube.com/watch?v=ZUsADIvg48o
  • @cziken1 14:02:00
    i jeszcze raz ,jeśli by był takim popychadłem o którym piszesz to zwyczajnie nie ,,zamachnęli" by sie na niego ,po prostu światowe mocarstwa tak nie robią no bo po co ??? ale jeśli jego patriotyzm i chęć uczynienia POLSKI wielkim krajem był dla ich interesów tutaj naprawdę niebezpiecznym to zrobili tak jak widzimy ...czyli można powiedzieć że jednak był wielkim polakiem ,I KAŻDY KTÓRY TEGO NIE ROZUMIE JEST albo pomiotem bolszewickim albo zwykłym durniem...no nie na BOGA po co ja z toba toczę dyskusję ,uświadamiąć durni to tak jak wsadzać rękę w ogień...
  • @dblada 11:44:17
    "złośliwi mówią, że Kaczyński w jednym ręku trzyma krzyż, w drugim menorę, przy czym ta menora jakby trochę większa od krzyża" - tylko trochę? A to eufemizm :]
  • @Ewidentny Oszust 14:27:21
    no właśnie ,,złośliwi"...mówią ..
  • Mocne wystąpienie Kaczyńskiego. "Odsunięcie tej władzy to zadanie, które trzeba traktować nie jako zadanie partyjne, ale narodow
    Mocne wystąpienie Kaczyńskiego. "Odsunięcie tej władzy to zadanie, które trzeba traktować nie jako zadanie partyjne, ale narodowe!" Jarosław Kaczyński w swoim wystąpieniu inaugurującym Radę Polityczną Prawa i Sprawiedliwości. Prezentujemy całość wystąpienia prezesa PiS:

    Kończy się rok 2012, rok w którym mieliśmy wydarzenia – można je tak określić – miłe, choć nie na szczeblu sportowym; mówię przede wszystkim o Euro. Sądzę, że wielu Polaków było usatysfakcjonowanych, my też cieszyliśmy i cieszymy się. Ale niestety ten rok przyniósł także w sposób zdecydowany potwierdzenie naszej tezy, którą stawiamy od dłuższego czasu – że nie było dotąd, po roku 1989, gorszego rządu niż ten obecny. Mamy do czynienia z rządem, który wypełnia swe funkcje poniżej pewnego minimum. Tu nie chodzi o to, że nie zostały dotrzymane fantastyczne obietnice z 2007 i 2011 roku, chodzi o pewne minimum, które pozwala uznawać, że rząd – lepszy czy gorszy – wypełnia obowiązki.

    Odnosi się to do życia gospodarczego, bo to kryzys gospodarczy wywołany nieodpowiedzialną polityką rządu leży u podstaw wielu innych kryzysów, które odnoszą się do gospodarki, ale i innych dziedzin życia Polaków. Mamy do czynienia z sytuacją, w której nieumiejętność rozwiązania problemów finansowych prowadzi do tego, iż ogromna część naszych zasobów, które mają służyć normalnemu funkcjonowaniu życia społecznego, jest traktowanych jako swojego rodzaju worek, z którego czerpie się, by ratować finanse publiczne. Mamy do czynienia z procesem zwijania się kraju – na przykład w oświacie, ale i innych dziedzinach – wiele instytucji jest likwidowanych, co ogranicza możliwości działania na polskiej prowincji, gdzie mieszka większość Polaków.

    Potężne uderzenie otrzymała polska wieś. Dzisiaj na jej potrzeby wydajemy trochę powyżej 1,7% PKB, podczas gdy za naszych rządów było to niemal 3 procent. Można mnożyć przykłady, warto wspomnieć o tym, co dzieje się w systemie służby zdrowia, który niemal przestał działać. Nie jest prawdą, że tak zawsze było przy każdym roku, co mówił premier. Ten rok wykazał szczególnie ciężki stan tej ogromnie ważnej dziedziny życia społecznego. Mamy do czynienia z bardzo licznymi przykładami zjawisk, które nie mają jako swojej podstawy tego, co dzieje się w sferze finansów publicznych. To nieodpowiedzialne działania w sferze gospodarki, która spowodowana jest swoistą obsesją prywatyzacyjną rządu, która tylko po części wynika z histerycznego poszukiwania środków dla ratowania budżetu.

    Mamy do czynienia z decyzjami, które wprost realizują życzenia i oczekiwania zewnętrznych podmiotów ekonomicznych. Weźmy opisywaną sprawę Poczty Polskiej, którą zajęła się ustawa uchwalona przez polski Sejm, z powodu której w gruncie rzeczy na wolnym rynku Poczta Polska nie będzie miała żadnych szans. I te ważne usługi zostaną przejęte przez pocztę niemiecką. Nikt, kto uchwalał tę ustawę nie mógł mieć wątpliwości, że takie będą skutki. To klasyczny przykład tego, jak działa polska władza i jaki wpływ mają rozmaite lobby.

    Ale te kwestie są do odwrócenia. Nowa władza, władza lepsza – a przecież już dziś zabiegamy o to, aby ten rząd odszedł, mamy projekt powołania rządu technicznego – może stosunkowo łatwo zmienić przynajmniej część tych decyzji.

    Ale mamy też do czynienia z procesem, który w dużym stanie zaawansowania jest nieporównanie trudniejszy do odwrócenia. To proces – można powiedzieć – zupełnie świadomego niszczenia poczucia wspólnoty i narodowej tradycji, niszczenia na różnych płaszczyznach. Atak na nauczanie historii w szkole to odrzucenie tego, co miało miejsce nawet w czasie komunizmu – ludzie nieco starszego pokolenia do których ja się zaliczam pamiętają, jak hucznie obchodzono stulecie powstania styczniowego. W przyszłym roku jest 150-lecie, a Sejm odmówił podjęcia uchwały, by rok 2013 był Rokiem Powstania Styczniowego. Istota jest taka – my tego nie chcemy! Ta tradycja ma być odrzucona. To niesłychanie groźne. Można mówić o filmach chorobliwie antypolskich finansowanych z kieszeni polskiego podatnika, o awansach w świecie kultury ludzi, którzy demonstrują skrajny antypolonizm, także poza granicami kraju. Mówię o tym, że to niesłychanie groźne, bo tutaj odwrócenie skutków działań to proces o wiele trudniejszy i dłuższy. Dlatego musimy przyglądać się temu ze szczególną uwagą i wszędzie gdzie to możliwe - reagować. Jeśli państwo nie chce organizować tej rocznicy, to musimy sami zorganizować te obchody!

    Mamy wiele fatalnych i ośmieszających Polskę na arenie polityce zagranicznej. To przedsięwzięcia, które łącznie tworzą pewną całość, która może być śmiało określona jako polityka autodegradacyjna. Polska zbiera bardzo kwaśne owoce takiej polityki, w ostatnich dniach mieliśmy przykład tego, jak to wygląda.

    Trwa sprawa smoleńska, kłamstwo smoleńskie i to, co się dzieje wokół tego. Będziemy podtrzymywać tę sprawę, a druga strona nie chce zrezygnować z tego, co przedłożyła społeczeństwu w pierwszych miesiącach po katastrofie. Bez rozwiązania tej sprawy nie powróci stan - można powiedzieć - normalny w Polsce. (...)

    Mamy do czynienia z zupełnie niezrozumiałymi wydarzeniami w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości. Nie mówię o konkretnych wyrokach, np. uniewinnieniu mafii pruszkowskiej, ale mówię o planach tego rodzaju zmian w kodeksie karnym, które można określić jako kolejny wielki prezent dla środowisk przestępczych. Jeżeli te zmiany zostaną wprowadzone, to przestępczość zostanie ostatecznie akomodowana do życia publicznego. (...) Powtarzam - to jest propozycja stałego wpisania przestępczości w nasze życie społeczne, z możliwością planowania działań i kary, która ich ewentualnie w razie wpadki spotka. (...) Dlatego nasze zadanie, które musimy traktować nie jako zadanie partyjne, ale narodowe - to doprowadzić do jak najszybszego odsunięcia tej władzy! Władzy, która Polskę niszczy i jest bezustannie z siebie zadowolona.

    Szanowni Państwo, musimy z tym skończyć, bo to ma elementy farsy, ale to jest dramat. To rząd tak zły, który w demokracji zdarza się naprawdę bardzo rzadko. To cel, który musimy podjąć - jest on trudny do zrealizowania - nie w imię interesów partyjnych, ale w imię interesu Polski!

    maf
  • @Kula Lis 62 13:01:35
    Dzięki. To tylko uzupełnia i potwierdza kierunek moich podejrzeń.
  • @gallux 14:22:39
    Co za porownanie.Porownuje sie rzeczy porownywalne.Winnicki ma 27 lat, a nie 60 +....

    Po drugie z tym marszem, to przesadziles.Bo jest ich coraz wiecej panie kolego.Z tego co wiem, to tak MW jak i ONR nie nadazaja z akceptowaniem zgloszen do obydwu organizacji.Mlodzi ludzie masowo wstepuja do tychze struktur.Od 8 do wczoraj odbylo sie w calym kraju kilkanscie manifestacji, w ktorej juz wzielo udzial kilka tysiecy osob ( w wiekszosci czlonkow MW i ONR).Dzis ma byc ta glowna w Lodzi, a beda kolejne do 17 grudnia.Takze spokojnie.

    PiS ma przegrane, bo mlodzi totalnie olali partie Kaczynskiego...Kwestia czasu jest, jak szala bedzie przechylac na RN.To jest nieuniknione.I zadne skladanie wiencow pod Dmowskim pod publiczke, tego juz nie zmienia...
  • @Kula Lis 62 14:36:14 - POWIELAJĄC TE PASZKWILE WSPIERASZ ŻYDO-KOMUNĘ PRZECIW POLAKOM !!!!
    .
    Kula Lis 62:
    "........
    Za: Forum Polska Walcząca
    Jak amerykańsko-izraelski żydostan rozwiązał Sejm w 2006 roku

    W 2006 roku PiS czyli Kaczyńscy, niepodzielnie rządzili
    kolonią Unii Jewrejopejskiej pod nazwą „Trzeciej RP”. Mieli wszystko:
    Jarosław Kaczyński premierostwo, Lech prezydenturę. Niestety,
    amerykański żydostan posiadał właśnie ich, braci Kaczyńskich.........."
    ======================================================

    Cytując i propagując te żydo-bolszewickie perfidne brednie o

    Kaczyńskich świadomie czy też nie świadomie szkodzisz POLSCE i

    POLAKOM - bo wspierasz POlakożerczą Żydo-Komunę, która od

    17 IX 1939 aż po dzień dzisiejszy chłepcze Polską Krew.

    Żydo-Komunę, która jest sterowana przez żydo-putinowską mafię

    z kremla milion razy bardziej niebezpieczną dla Polski

    niż Izrael wzięty razem z amerykańską żydo-finasjera, która chce

    tylko paru miliardów dolarów a nie zagrabienia Państwa Polskiego -

    NAJWIĘKSZEGO BEZCENNEGO DOBRA Polaków !!!!

    Kaczyńscy chcieli tylko wykorzystać Izrael jako bat na niemiecką d...

    panoszącą się w UE. Natomiast obecna Targowica - oligarchiczna

    Żydo-Komuna wspierana przez zażydziony "belweder" i folkso-matolskiego

    pachołka żyda Putina, odddaje już oficjalnie Polskę pod

    władanie żydów na kremlu tak jak to kiedyś robili przekupieni

    przez morderczynię, carycę-zoofilistkę Ponimscy, Potoccy,

    Braniccy, Rzewuscy i kupiony ca 50 tys. rubli w złocie zdrajca

    król Stasio.


    PS
    Perfidna Żydo-Komuna stosując stalinowskie, propagandowe metody

    oczerniała i oczernia Polaków-Patriotów-Antykomunistów wobec

    zagranicy insynuując "Polski Antysemityzm" natomiast na

    potrzeby krajowe - odwrotnie - dezawuuje i opluwa ich jako

    "pachołków Izraela i amerykańskiego żydostwa".

    http://www.yalibnan.com/wp-content/uploads/2012/06/putin-in-israel1-300x216.jpg
  • @Zbigniew-Grzymski 14:52:25
    Tak Grzymsiu...A na to wszystko jedynym lekarstwem jest PiS, i Pan Jaroslaw.Gratuluje.
  • @cziken1 14:39:26
    Winnicki ma zaledwie 27 lat i jest już szefem MW. OK. A ile lat miał Roman Koń Giertych kiedy zakładał MW? Miał dokładnie 28 lat:-) Nomen omen. Potrzebni mu jesteście jak Giertychowi, do własnej kariery.
  • @Zbigniew-Grzymski 14:52:25
    A i jeszcze jedno...Sprzedaj ten tekst Prezesowi...Zobaczysz co Ci powie...I nie bedzie to mile...
  • @gallux 14:56:57
    Pomyliles sie kolego.Giertych mial lat 18:)

    Oczywiscie niczego wykluczyc nie mozna.Dlatego tzreba byc ostroznym, i obserwowac dokladnie co sie bedzie dziac.Po drugie wlaczac sie w struktury, i je budowac, bo wlasnie roznica mosci kolego polega na tym, ze RN jest struktura budowana przez samych ludzi oddolnie, a nie na rozkaz Prezesa...Co jest bardzo dobrym zabezpieczniem przed banda "biernych ale wiernych" jak to ma miejsce od SLD do PiSu.

    Zobaczymy co bedzie.
  • @Zbigniew-Grzymski 14:52:25
    Każdy ma mózg, jakie wnioski wyciągnie to już jego sprawa. Ja popieram Jarosława jak i popierałem śp. Lecha, lecz całego PiS, nie popieram, tam jeszcze dużo kretów, agentów przed ktorymi zawsze przestrzegałem Jarosława, podając mu nazwiska na tacy, by łem izolowany, odpowiedzi nie było, a miałem 100% racji co do wymienianych nazwisk, także i tych z obecnego otoczenia. Ja Polsce nie szkodzę, kolego uczę myśleć i samodzielnie wyciągać wnioski. Pzdr.
  • WINNICKI Z ZAWISZĄ KONSEKWENTNIE PO-DĄŻAJĄ ZA SOWIECKIM KONIEM !!:))))))
    .
    Ewidentny Oszust:
    "......Nie mam tu tylko na myśli brutalnie potraktowanych narodowców,
    tych prawdziwych od Winnickiego, nie zdrajców od Giertycha...."
    ================================================

    Cytaty: "Gazeta Polska Codziennie:....prezes Młodzieży Wszechpolskiej
    pisał na swoim blogu: ......co stanowi główne zagrożenie dla kultury i
    cywilizacji, dla Polski i Polaków: nie jest nim Moskwa, .........."
    ".......Artur Zawisza podsumowuje: „nie uważamy, aby
    historia Polski zaczęła się lub skończyła w Smoleńsku”......."


    Swoimi krypto-prorosyjskimi ciągotkami Zawisza i Winnicki

    coraz bardziej wikłają się w sprzeczności, lawirując pomiędzy legendą

    bohaterskich żołnierzy NSZ bestialsko mordowanych przez ruso-sowietów

    a fryzowaną na "prorosyjską" wizją Dmowskiego będącą bazą dla

    "nowoczesnego nacjonalizmu" :)). Jeżeli będą dalej rozwijać się w tym

    kierunku to wkrótce wylądują u boku Giertycha :))

    idącego na POchodach już jawnie ręka w rękę z komunistami i

    agentami Rosji.


    PS
    Autentyczna Prawicowość absolutnie wyklucza się z pro-rosyjskością,

    która przewija się w poglądach np. Giertycha, Zawiszy, Winnickiego

    czy też czasami Pana Opary (twórcy wiodącej linii politycznej na NE) -

    jeśli się mylę to proszę mnie skorygować :)))

    Ponieważ pro-rosyjskość i jednocześnie Autentyczna Prawicowość

    to totalna sprzeczność !!! - Rosja nigdy - ani w przeszłości od 1795 r.,

    ani dzisiaj, de facto nie uznała i nie uznaje Polskiej Suwerenności !!!!!!

    To taka sprzeczność tak patriotyzm i internacjonalny komunizm !:)) -

    to absurd i chory eksperyment, który musi ostatecznie skończyć tak

    jak Giertych czyli spółkowaniem (jako dawca :))) z pachołkami

    rosji komunistami :))))

    Prorosyjscy "narodowi patrioci" wykorzystują i nadużywają Dmowskiego

    jako swoje "alibi" - co jest wielkim nadużyciem ponieważ ten wielki Polak

    - polityczny przeciwnik (nie wróg!) Piłsudskiego - nigdy nie był pro-rosyjski

    i często dawał tego dowody !!!
  • @Zbigniew-Grzymski 15:16:20
    Grzymsiu, Ty nic nie rozumiesz.Nikt nie jest pro-rosyjski.Interes narodowy, i cala szkola myslenia w ruchu narodowym polegala na tym, ze w KONKRETNYCH okolicznosciach GEOPOLITYCZNYCH DOSTOSOWYWALO sie, do zastanych warunkow, i na podstawie prostych logicznych obserwacji kalkulowalo sie, co mozna uzyskac i z kim.Kto w danym momencie jest grozniejszy, a kto mniej.Gdzie Polska wiecej straci, a gdzie mniej...itp. itd.

    Gdzie Ty masz ta pro-rosyjskosc...No gdzie...
  • Mogę tylko powtórzyć, co jużem pisał.
    PiS to eunuchizm i impotencja.
  • @lju 14:49:10
    "Czyli uważasz że wszyscy Polacy są "beneficjentami bolszewickiej degrengolady"?|

    ---> Nadal masz problemy z czytaniem ze zrozumiem!
    Może najpierw przeczytaj powoli i dokładnie, co napisałem także w poprzednich komentarzach. Później przeczytaj zmodyfikowane do Twoich możliwości intelektualnych zdanie:
    Czyli nikt nie powiedział:
    "że KAŻDY krytykujący PiS jest "bolszewickim agentem"
    a mimo tego Ty twierdzisz, że KAŻDY powiedział???

    I teraz zrozum, że w tym fragmencie "dyskusji" nie chodzi ani o "bolszewickich agentów", ani o "beneficjentów bolszewickiej degrengolady", gdyż chodzi tutaj o Twoje stwierdzenie, że ktoś powiedział, że "KAŻDY ..." - co jest ewidentnym kłamstwem z Twojej strony - gdyż NIKT tak nie powiedział!!!
    Już rozumiesz? :)

    PS. Znajdź i zacytuj moje zdanie, że WSZYSCY Polacy są "beneficjentami bolszewickiej degrengolady" ...
    Z pewnością, nie znajdziesz! :)
  • @vortex 15:40:41
    A ty żeś się jakiemu czerwonemu zwierzakowi

    spod ogona urwał ???:)))))))))
  • @cziken1 15:28:56
    .
    cziken1:
    "...........Nikt nie jest pro-rosyjski.Interes narodowy, i cala szkola myslenia w
    ruchu narodowym polegala na tym, ze w KONKRETNYCH okolicznosciach
    GEOPOLITYCZNYCH DOSTOSOWYWALO sie, do zastanych
    warunkow.........."
    ===================================================

    Wydaje ci się, że jesteś oryginalny a bredzisz tak samo jak

    PRL-owscy towarzysze "dyplomaci" :))) prowadzeni na kremlowskiej

    smyczy i chłepczący z luksusowego, sowieckiego koryta na koszt

    Polskiego Zniewolonego Narodu i Polskiej Suwerenności.
  • @gallux 14:22:39
    " ... udział wiele środowisk i organizacji" - no tak jednak zupełnie inny przedział. To widać gołym okiem, bez potrzeby ich legitymizowania, ... .
    Zdecydowana większość bezpartyjnych.
  • @vortex 15:40:41
    "PiS to eunuchizm i impotencja."

    Oko za oko. Zaś wszechpolactwo to bierna pederastia i współżycie z Koniem.
  • @lju 15:52:52
    "Może mnie źle zrozumiałeś a może nie doczytałeś, ale kwestia, na którą odpisywałeś nie dotyczyła twojej wypowiedzi, a twojego towarzysza z PiSu i jemu odpisywałem, a ty poszedłeś za wątkiem"

    ---> Wcale nie "poszedłem za wątkiem", lecz zauważyłem, że usiłujesz wcisnąć ciemnotę antysowietowi - który zresztą, jak tu chcesz kolejny raz kłamliwie wcisnąć, nie jest i nie może być z bardzo wielu względów moim "towarzyszem z PiS-u" - chcąc mu wmówić to, czego nigdy nie powiedział ...
    Ucz się nadal czytania ze zrozumieniem - nie wszyscy mają tyle cierpliwości, by tłumaczyć Ci łopatologicznie, prawie jak dziecku ... prawie - gdyż dziecko już dawno by pojęło o co chodzi. :)
  • @gallux 16:05:55
    "Czas podjąć walkę o prawdziwą, wielką duchem Polskę. Inne państwo w tej części Europy, zważywszy na potencję sąsiadów ze Wschodu i Zachodu, istnieć nie może. Albo Polska będzie wielka, albo przestanie istnieć. Nie stać nas nawet na średniość. To będzie zadanie dla Waszego pokolenia. Jesteście je winni również cieniom tych, którzy zginęli w nierównej walce w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej.">>> Śp. Dariusz Ratajczak, polski historyk z Opola.
  • @Kula Lis 62 15:05:49
    Ja dokładnie tak samo uważam..Najważniejszą wartością PiSu byli Bracia Kaczyńscy i dzieki Bogu nadal jest Jarosław Kaczyński!! To nie znaczy że w PiS nie ma wiecej zacnych Polaków..są!!Ale mam też świadomość że Jarosława Kaczyńskiego otaczają również miernoty , farbowane lisy typu Sikorski czy Kluzikowa oraz kanalie typu Libicki..Byłoby dziwnym, gdyby PiS nie był zinwigilowany przez bolszewie..PO nie musi być przez nich inwigilowana tak samo jak SLD czy PSL że o palikociarni nie wspomnę,bo została założona przez Czempińskiego i układ WSIowo/SBecki.. Natomiast PiS tak samo jak Kościół Katolicki został naszpikowany bolszewickimi szpiclami jak kufajka czerwonoarmisty wszami! Ale co robić? Trzeba sukcesywnie sprzątać tak KK jak i PiS z kremlowsko-szkopsko-michnikowej agentury, obnarzać te kanalie..Praca wręcz syzyfowa ale niestety konieczna bo tu nie chodzi o samą KK i PiS, ale własnie Polskę!! Nie ma wolnej Polski bez KK i PiS!! Dlatego te dwa fundamenty polskosci z taką zacietością atakują tu na NE wszelkiej maści kanalie typu vortex czy ten cham Skanderbeg oraz śpiochy typu Wrzodak.
  • Czytając niektóre z Waszych wpisów ...
    ... zaczynam sobie zdawać sprawę, jak często robiłem z siebie taliba, gdy wbrew logice i faktom zawsze i wszędzie chciałem bronić Kaczyńskiego.
  • @lju
    "facet ma urojenia i widzi wszędzie bolszewickich agentów i zdrajców?"

    ---> Już tłumaczyłem, że was poznać właśnie po wmawianiu interlokutorom i przeciwnikom politycznym obłędu, urojeń, innych chorób psychicznych a także po generalizowaniu i wciskaniu, że ktoś twierdzi, że "wszędzie ...", że "wszyscy ..." podczas, gdy ten ktoś punktuje was pojedynczo za konkretne głupoty, które wygadujecie lub robicie.
  • @Kula Lis 62 13:01:35
    Brak różnicy między PO a Pis czyli AWS nadal rządzi.

    26 pytań Do: Prawa i Sprawiedliwości???????

    Od: KWW ,,Kongres Polski”

    W imieniu Komitetu Wyborczego Wyborców ,,Kongres Polski”
    oraz wyborców z Podkarpacia pragniemy zadać partii politycznej
    Prawo i Sprawiedliwość, której przedstawiciele tak ochoczo najeżdżają
    Podkarpacie i głoszą demagogiczne hasła, zamiast głosić prawdę.
    Pytania nurtujące Polaków, pytania o fundamentalnym znaczeniu dla
    przyszłości Polski.

    1) Dlaczego PiS jest za likwidacją polskiej złotówki? (Nie ma oficjalnego stanowiska w tej sprawie waszej partii)
    – czy utrata własnej waluty to nie jest zatracenie tożsamości narodowej,
    osłabienie gospodarczych i ekonomicznych struktur Państwa, a w konsekwencji
    utrata bytu państwowości polskiej?
    – czy wyrażacie zgodę na to, że po likwidacji polskiej złotówki rezerwy
    dewizowe NBP w kwocie ok. 45 mld $ zostaną przekazane do EBC z siedzibą
    w Niemczech?
    – dlaczego wasi przedstawiciele w Radzie Polityki Pieniężnej postępują dokładnie tak samo ja komunista Belka. Podnosi stopy procentowe NBP, a zatem przyczynia
    się do nakręcania inflacji kosztowej oraz do wpadania w pułapkę zadłużeniową
    młodych Polaków.
    2) Dlaczego Rząd PiS-u razem z SLD dokończył złodziejską prywatyzację
    Polskich Hut Stali, zamiast unieważnić tę sprzedaż.
    Za cztery potężne huty wraz z 2,5 tys. ha ziemi rządy SLD i PiS-u
    wzięły tylko 460 mln zł, a wartość tych hut szacowana była nawet
    na 80 mld zł.
    3) Dlaczego rządy PiS-u nie rozliczyły choćby jednej złodziejskiej prywatyzacji jak:
    Banków, TP.S.A, Polmosów w tym gangsterskiego przejęcia Łańcuta,
    Zelmera, zakładów energetycznych w tym Stoenu, elektrociepłowni, PZU,
    NFI i wiele innych?
    4) Dlaczego sprzedaliście polskie firmy jak; PZL Mielec, Stocznie Gdańską,
    Ursus (Turkom), zakłady farmaceutyczne?
    5) Dlaczego wasze rządy w Sejmiku Podkarpackim sprywatyzowały
    szpital w Krośnie? Dlaczego finansowo i organizacyjnie wspieraliście w sejmiku budowy farm wiatrowych kosztem zdrowia mieszkańców Podkarpacia.
    6) Dlaczego w tak oczywistej sprawie, jak mafijna prywatyzacja PZU,
    wasz Rząd, mając raport Sejmowej Komisji Śledczej ds. prywatyzacji PZU,
    nie złożył wniosku do polskiego sądu w celu unieważnienia prywatyzacji
    PZU.To samo z Polmosem Łańcut, zakładami Zelmer czy Stoen.
    Niewiele też zrobiliście, aby rozliczyć mafię paliwową pomimo dwóch lat
    rządzenia?
    7) Dlaczego głosowaliście za niewolniczą pracą dla młodych polek w hiper-marketach w niedzielę oraz za ustawą zezwalającą zwrot majątku polskiego dla organizacji żydowskich ponadnarodowych w kwocie 65 mld $?
    8) Dlaczego na prezesów polskiej TV (Urbański) i polskiego radia (Czabański) powołaliście byłych komunistów?
    9) Dlaczego na Wiceministra Sprawiedliwości powołaliście sędziego Kryże, syna sędziego Tadeusza Kryże, który wydawał ciężkie wyroki dla Polaków z NSZ i AK.
    Czy nie była to wasza przysługa za nie ,,rozgrzebywanie” afery FOZZ-u?
    10) Czy waszym zdaniem Jarosław Kaczyński przejął na rzecz Fundacji
    Prasowej Solidarności majątek Skarbu Państwa wart dziś ok. 200 mln zł
    zgodnie z prawem???????? Fundacja ta finansowała partie polityczną PC.
    Czy zgodnie z zasadami moralnymi państwowy majatek został przekazany
    utworzonym prywatnym spółkom, w których dobrze wynagradzani byli obecni
    posłowie PiS jak: W. Jasiński, L. Dorn, A. Lipiński, J. Szczypińska, P. Gosiewski, Suski,
    czy Prezes Polskiego Radia K.Czabański?.
    11) Czym się kierowało wasze kierownictwo, by sprzedać (uciec z majątkiem)
    polską ziemię w centrum Warszawy na rzecz izraelskich spółek? Ziemię wcześniej otrzymaną od Skarbu Państwa
    Jakie interesy łączą wasze kierownictwo partii z obywatelem Izraela Moshe Mor? (patrz gogle)
    Czy prawdą jest, że obecny Premier D. Tusk przekazywał majątek na rzecz
    FPS w ramach komisji RSW?
    12) Dlaczego nie ujawniono afery wyprowadzania pieniędzy z PZU na rzecz
    spółki ,,Laktopol”? Spółka ta przelała na prywatne konta Bagsika i Gąsiorowskiego
    do Izraela kwotę 39 mln $. Aferę tę wykryli inspektorzy NIK
    za czasów prezesury L. Kaczyńskiego, opierając się na materiałach uzyskanych
    z UOP oraz z izb skarbowych.
    Zamiast raportu ukazała się tylko notatka podpisana przez dyr. Biura prezesa
    NIK Wojciecha Jasińskiego? Czy nie była to przysługa za wcześniejsze powiązania Kaczyńskich z Art.,B?
    13) Dlaczego wasze rządy nic nie zrobiły, aby zlikwidować pośrednika monopolistę
    w dostawach ropy z Rosji do Polski przez spółkę J&S, która płaci podatki na Cyprze?
    Dlaczego wasz Prezes Orlenu ,,śrubuje” roczne zyski, podnosząc ceny paliw. Zyski z takiej operacji czerpią większościowi akcjonariusze Orlenu jak Bank Of New York. kosztem ubogich kieszeni polskich kierowców.
    Jakim rachunkiem ekonomicznym kierował się wasz Rząd kupując ,,złom” rafinerii
    w Możejkach za 5 mld $ za kupnem lobowali A. Olechowski i L. Kaczyński, a właścicielem był Możejek był Chodorkowski funkcjonariusz KGB.
    14) Jakim rachunkiem ekonomicznym kierował się wasz Rząd, kupując
    udziały w złożach gazu na morzu norweskim za 1,200 mld $, 5 mld m3 od spółki
    ExxonMobil? Gaz ten dostaniemy dopiero po pięciu latach.
    15) Dlaczego wasz Rząd zgodził się na podniesienie składki na rzecz UE
    z 1,35 PKB na 1,45 PKB?
    16) Czy macie rzetelną kalkulacje płaconych środków finansowych na rzecz
    UE i wykorzystanie funduszy unijnych?
    17) Jakie argumenty merytoryczne przemawiały za tym, aby PiS razem
    z SLD, PO, PSL zgodził się na przyjęcie bezbożnej, szatańskiej Konstytucji
    UE, nazywając ją ,,Traktatem Lizbońskim”?
    18) Jaki był powód, że tylko w ciągu dwóch lat waszych rządów zwiększyliście dług publiczny Polski o 42 mld $ Jaki macie program zaprzestania zadłużania Polski, ?
    19) Dlaczego razem z PO, SLD, nie poparliście Konstytucyjnych zapisów
    o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci?
    20) Dlaczego nie dopuściliście, aby dobra ustawa lustracyjna uchwalona
    przez Sejm V kadencji nie weszła w życie, żeby również OZI były ujawnione.
    Kogo kryliście?
    21) Dlaczego broniliście zaciekle Pani Gilowskiej w sprawie jej lustracji,
    dając jej do dyspozycji służbowe samochody, ochronę, codzienne wypowiedzi
    Premiera, Prezydenta, że nie wierzą w agenturalność p.Gilowskiej itd.
    A jaką ochronę daliście Arcybiskupowi Wielgusowi?
    22) Dlaczego w polityce zagranicznej stawiacie na oś Waszyngton – Tel-
    Aviv? Dlaczego wasz Prezydent z góry zapowiada, że Polska będzie stać po
    stronie Izraela, gdy ten zaatakuje Iran, bo Iran nie może mieć broni jądrowej a
    Izrael może, nawet wbrew konwencjom ONZ?
    23) Czy weżmiecie odpowiedzialność razem z Kwaśniewskim za śmierć
    polskich żołnierzy w Iraku i Afganistanie, za śmierć niewinnych dzieci,
    starców, kobiet, w imię biznesu ,,petrodolarowego”?
    24) W imię czego chcecie budować europejską armię zamiast odbudować naszą polską armię?
    25) Czy nie uważacie, że należy zmienić Polską Konstytucję szczególnie
    art. 220 i 90? Pierwszy zabrania pożyczać pieniędzy na rozwój i inwestycje
    w NBP, a wręcz zmusza do zadłużania się w prywatnych bankach, drugi zapis
    mówi, że zgodnie z prawem można oddać swoją suwerenność na rzecz
    struktur ponadnarodowych?
    26) Pytanie fundamentalne: Dlaczego oddaliście władzę Platformie,
    mając zdecydowaną większość w Sejmie?
    W przedstawionych pytaniach nie chodzi nam o to, aby poniżać waszą partię,
    chodzi nam o dobro Polski, ponieważ uważamy, że wasi przywódcy udają,
    że są prawicowi, że walczą z układami itd. Tak nie jest i tak nie było.
    Zadbajmy o to, aby socjotechnika medialna nigdy nie wzięła góry nad dobrem
    naszego Narodu.
    Pokazujemy, że tak naprawdę niczym szczególnym nie różnicie się od PO
    i SLD w kwestiach zasadniczych, bo my wiemy, kim są ludzie z PO i SLD, ale
    najgorzej jest, gdy pod opcję patriotyczną podszywają się ludzie z poglądami
    PO i SLD.
    Miejcie odwagę odpowiedzieć na te pytania wyborcom Podkarpacia,
    oni na to zasługują.
    Za Komitet Wyborczy Wyborców
    ,,Kongres Polski”
    Sanok 2009 rok
  • @Wrzodak Z. 21:54:06 - Brak Różnicy Między Wrzodakiem a Giertychem !!:)))
    .
    Wrzodak Z:

    "Brak różnicy między PO a Pis czyli AWS nadal rządzi..............."
    =================================================

    Natychmiast nasuwa się

    Brak Różnicy Między Wrzodakiem a Giertychem !!:)))

    czyli ta sama retoryka i te same wyssane z palca "zarzuty" :)))
  • @Kula Lis 62 13:41:53
    http://www.youtube.com/watch?v=5GgflscOmW8
  • @Wrzodak Z. 21:54:06
    Wrzodek, odpowiadam na twój bełkot krótko:
    Bo w sądach wczesniej agentura moskiewska rekami Kwasniewskiego poprzez jego Konstytucję zabetonowała chazarobolszewickich i moskiewskich agentów . Bo cały proces desowietyzacji w bankach, wojsku, policji, trzeba było rozpcząć od delegalizacji zbrodniczej kremlowskiej struktury WSI!! To był początek jakichkolwiek zmian!! Jak trudny, pokazała zbrodnia smoleńska i kolejne zbrodnie których jesteśmy świadkami kazdego miesiąca.
    Natomiast reszta twoich punktów to stek bzdur typowy dla kremlowskiego sługusa który swoje oblicze pokazał razem takimi tuzami jak Sikorski, Giertych i spółka..
  • @Rebeliantka 09:40:09 ROWNIEZ WEDLUG CIEBIE KACZYNSKI I PiS TO LAJDACY?
    RE: Czy Ty dopuszczasz taką możliwość, ze możesz się mylić?

    --- A twoim zdaniem on myli sie? Ty tez uwazasz, ze Kaczynski i PiS to lajdacy, i ze to tacy sami lajdacy jak Tsuk i peocja?

    Znaczy, ze zgadzasz sie z tym, co twierdzi - bez zadnych dowodow - lju i jemu podobni?
  • @dblada 11:44:17 FAKTYCZNIE JESTES ZWOLENNIKIEM PO, PRAWDA?
    RE: PiS służy tylko po to, żeby straszyć ciemnotę kaczyzmem, aby oddawała głosy na platformersów, po drugie po to aby ogólnymi patriotycznymi hasłami reszta oddała głos na PiS.

    --- Udowodnij, ze PiS tak "sluzy."

    Potrafisz?

    Realia polskie sa w tej chwili takie: nie poprzesz PiS-u, znow wygraja ryzy i spolka.

    Ale naprawde ty tego wlasnie chcesz, prawda?
  • @lju 12:07:43 PODAJ DOWODY NA TE RZEKOME ANTYPOLSKIE DZIALANIA PiS
    RE: I tak robi co chce, a jak coś jest bardzo antypolskie to PiS im w tym jeszcze pomaga...

    --- Udowodnij, ze PiS pomaga PO w tym, co jest "bardzo antypolskie."
    Podaj fakty.
  • KTOS KTO ZYCZY DOBRZE POLSCE POWINIEN STARAC SIE ABY RUCH NARODOWY SPRZYMIERZYL SIE Z PiS
    Do tych pisofobow, ktorzy nie sa ludzmi zlej woli, tylko zaslepionymi i zdezorientowanymi: jesli naprawde kochasz Polske, nie atakuj PiS-u, ale staraj sie, aby ta partia weszla w przymierze z Ruchem Narodowym.

    Jeszcze jedno wyjasnienie dla was, ktorego wydajecie sie bardzo potrzebowac: gdyby np. to Ruch Narodowy byl u wladzy w Polsce, to, biorac pod uwage realna wewnetrzna i zewnetrzna sytuacje polityczna Polski, prawdopopdobnie musialby dzialac identycznie jak PiS kiedy byl u wladzy, albo nawet czesto jak PO.
  • @Ewidentny Oszust 19:25:16 NIE BADZ ANTYPISOWSKIM TALIBEM, ORAZ BRON KACZYNSKIEGO ZGODNIE Z LOGIKA I FAKTAMI
    RE: Czytając niektóre z Waszych wpisów .... zaczynam sobie zdawać sprawę, jak często robiłem z siebie taliba, gdy wbrew logice i faktom zawsze i wszędzie chciałem bronić Kaczyńskiego.

    --- Po pierwsze, niektore z wpisow tutaj wydaja sie napisane przez antypisowskich talibow.

    Zle jest byc propisowskim talibem, ale tez zle jest byc antypisowskim talibem, czyz nie tak?

    Po drugie, to blad bronic Kaczynskiego wbrew logice i faktom, ale to sluszne bronic go zgodnie z logika i faktami.

    Po trzecie, tam, gdzie Kaczynski rzeczywiscie dziala zle, nalezy go szczerze i otwarcie krytykowac.

    A teraz powiedz mi, prosze, czy uwazasz, ze PO powinno w nastepnych wyborach zostac odsuniete od wladzy, czy nie? Jesli tak, ktora partie wedlug ciebie nalezy popierac, zeby to odsuniecie od wladzy PO mialo miejsce? Ktora partia w Polsce jest powazna, realistyczna alternatywa dla "rzadow" PO?

    Jesli jest taka partia, i jesli jestes odpowiedzialnym Polakiem, powinienes na taka partie glosowac, bo inaczej znow wygra PO, prawda?
  • @Pan Marky 05:10:46
    no i cała prawda...aż szkoda pisać że niektorych pomiotow bolszewii czy to z opcji natolińsakich chamów ,czy też zżydzonych komuchów to boli aż wyją z wsciekłosci..
  • @antysowiet 16:53:35
    cała prawda...a te skanderbegi ,vortexy,chickeny1, i im podobne to zwykłe postbolszewickie łajno które stroi się w NARODOWE piórka dokładnie tak samo jak kiedyś robił MICHNIK i jego żydokomusza ferajna..to dokładnie to samo tylko już następny miot..
  • @Pan Marky 05:10:46
    Tzw Ruch Narodowy wcześniej lub później sprzymierzy się z Michnikiem i spółką a to dlatego iz ten ruch wywodzi się z "komuchów chamów"!!
    Ta bolszewicka banda która juz od 1945 będąc u wadzy kradnie, oszukuje, morduje od czasu do czasu kłóci się ze swoimi kompanami z wielkiej rodziny bolszewickich zbrodniarzy, czyli "komuchami Zydami"..
    Jak masz wątpliwosci, to popatrz na Giertycha, Kotlinowskiego, Sikorskiego i spółkę..
  • @antysowiet 05:36:41
    PiS to partia niekompetentnych schizofreników rządzona przez niekompetentnego i bezczelnie cynicznego kaczego trolla. Ja pamiętam przekręty i nieudolność pisowskiej sekty takie jak - afera tabletkowa lekarza- aborcjonisty Bolka Piechy( który ostatnio u p. red Moniki Olejnik przyznał się do dokonania w latach 80 ok. tysiąca -słownie TYSIĄCA!!! - morderstw na Nienarodzonych!!!), sprawę inkasenta Lipca, Złotą Płytę posła Lipińskiego w duecie z Renią B, intelektualne wyczyny posła Suskiego i posłanki Sobeckiej, działalność Perona Gosiewskiego, dyplomatyczne wyczyny Fatygi ośmieszające Polskę. World Championship w formule wózek golfowy Karskiego ze Zbonikowskim, konferencje z gwoździami niedouczonego pana "0", wannę i prywatną linię energetyczną Wasermana, przekręty oczyszczalniowego Putry i drogowca Szyszki, zapracowanego min. Jasińskiego, którey nie miał czasu na przeczytanie gazowego kontraktu z Rosją i dzięki któremu Polska straciła 17 dużych baniek, uzdrowiciela rolnictwa Jurgiela, trzeźwe poglądy profesorów Bendera i Zybertowicza, pyskówki Kurskiego, Girzyńskiego i Bruździńskiego, coś tam aaa. . . coś tam posłanki Kruk ..... mało? To dodajmy "samobójstwo" Barbary Blidy, pamiętajmy o szwindlerskiej prowokacji wobec Leppera. . . Lepper jaki był taki był ( a był pospolitym przestępcą, którego prezes dla osobistych celów wyniósł na piedestał władzy), to nie o to chodzi. Ale u nas istnieje przekonanie, że jak ktoś jest źle przez nas odbierany, to wolno wobec niego wszystko. A to nieprawda! Bo jeżeli wobec niego wolno wszystko, to wobec każdego z nas też wolno wszystko. Wspominam tylko te najgłośniejsze sprawy. A były jeszcze podsłuchy w gabinetach lekarskich, były fałszywe zarzuty karne wobec wybitnych lekarzy, były areszty wydobywcze, był kult tajniaka i propaganda jego rzekomych sukcesów. Nadużywanie władzy politycznej, sprzężonej z odpowiednim aparatem propagandowym co kojarzy się z Polską Ludową. I to z jej najgorszymi stronami. Trzeba na to reagować urazowo. Ale jeżeli się puści te wydarzenia w niepamięć, to jest to nieostrożne. A przede wszystkim PiS to doprowadzenie do głębokiego rozłamu w narodzie tylko i wyłącznie dla zaspokojenia swoich chorych ambicji, ośmieszanie w oczach całego świata i wciskanie nas na siłę do zaścianka Europy. obiecywał, że nie będzie premierem, że nie będzie żadnego sojuszu z Lepperem, pamiętam żałosne CBA Kamińskiego, które jak same nie wykreowało afery to niczego poza kilku lekarzami biorącymi bombonierki nie wykryło.
  • @antysowiet 12:39:24
    RE: Tzw Ruch Narodowy wcześniej lub później sprzymierzy się z Michnikiem i spółką a to dlatego iz ten ruch wywodzi się z "komuchów chamów"!!

    --- Na jakiej podstawie to twierdzisz, skad wiesz co bedzie? Czy jestes wrozka przepowiadajaca przyszlosc?

    RE: Jak masz wątpliwosci, to popatrz na Giertycha, Kotlinowskiego, Sikorskiego i spółkę..

    --- Znaczy, ze to, ze wyzej wymienieni osobnicy robia dzis to, co robia, jest dowodem na to, ze ludzie z Ruchu Narodowego tez to beda robic w przyszlosci? Konkretnie jak jest to dowodem?
  • @zwyczajnie normalny 05:44:41 PiS UWAZA RN ZA IDEALISTOW NIE ZNAJACYCH SIE NA REALPOLITIK. MOZE SLUSZNIE?
    RE: jedno ale zeby dzialal z RN musiałby przestać atakować ten RN.

    --- Zgadzam sie. Wydaje sie, ze PiS stroni od Ruchu Narodowego, bo uwaza ich za idealistow, nie majacych pojecia o realpolitik. Moze slusznie tak uwaza? Obie strony musza tu byc odpowiedzialne - probowac zawrzec sojusz, na zasadach kompromisu. Wtedy bedzie to dobre dla Polski; wtedy PO i spolka zostanie odsunieta od wladzy, i bedzie mozna zaczac naprawiac Polske.


    RE:I dopuscic jedną kwestię ze niema monopolu na bycie prawica jedyna prawica. To proste szkoda ze nie do przyjecia w pis.

    --- Czemu nie do przyjecia? Jakos nie wierze, ze nie do przyjecia. Trzeba zaczac probowac sie dogadywac ze soba - ale rozsadnie, na zasadach kompromisu, i nieustannie majac na wzgledzie wylacznie dobro Polski. I zobaczmy, co z tego wyjdzie. Powinno byc dobrze.
  • @kserkses 13:29:14
    Powrót metod z „szafy Lesiaka" Medialna i polityczna histeria wokół wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego o tym, że nie został internowany 13 grudnia 1981 r., przypomina realizację działań opracowanych w 1993 r. przez zespół Jana Lesiaka. Był on powołany do inwigilacji prawicy i prowadzenia działań dezintegracyjnych.

    Pułkownik Jan Lesiak to były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, który w 1990 r. został pozytywnie zweryfikowany i trafił do Urzędu Ochrony Państwa. Po latach okazało się, że osobiście wstawił się za nim Jacek Kuroń, którego Lesiak – będąc w SB – rozpracowywał. W latach 80. Lesiak zajmował się także Adamem Michnikiem, o czym świadczą znajdujące się w Instytucie Pamięci Narodowej dokumenty.

    W 1992 r., po upadku rządu Jana Olszewskiego, w UOP-ie został powołany tajny zespół pod wodzą Lesiaka, którego celem była inwigilacja i dezintegracja prawicy. W skład zespołu wchodzili byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, którzy po pozytywnej weryfikacji znaleźli zatrudnienie w UOP-ie. 5 maja 1993 r. zespół opracował dokument precyzyjnie wyznaczający działania, które miały być prowadzone wobec Jarosława Kaczyńskiego. Można w nim znaleźć m.in. takie zapisy: „Dlaczego nie był internowany? – Był mało znaczącym działaczem – podpisał deklarację lojalności – inne". Jak widać, w dokumencie zostały zasugerowane odpowiedzi na pytania, mające zdeprecjonować Kaczyńskiego.

    O wydarzeniach sprzed 31 lat Jarosław Kaczyński mówił w wywiadzie udzielonym Joannie Lichockiej, który ukazał się w aktualnym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska".

    „Zjawili się przed 6 rano i zabrali do MSW. (…) Wieczorem mnie wypuścili i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania" – czytamy.

    Po tej wypowiedzi w prorządowych mediach rozpętała się histeria, której uległ także premier Donald Tusk (co ciekawe, także nie był internowany). Władysław Frasyniuk stwierdził nawet, że „Kaczyński musiał w 1981 r. podpisać lojalkę i dlatego został wypuszczony".

    Dziś już wiadomo, że Jarosław Kaczyński żadnej lojalki nie podpisał, a opublikowany w „Nie" dokument okazał się fałszywką spreparowaną w UOP-ie. Jerzy Urban, rzecznik komunistycznego rządu, a później redaktor naczelny „Nie" przegrał w tej sprawie proces.

    W dokumentach z „szafy Lesiaka" można znaleźć więcej zapisów, które są dzisiaj realizowane.

    „Politycy ci nie potrafią lub nie chcą zachowywać się jak konstruktywna opozycja, a swoimi działaniami celowo dążą do rozbicia konstytucyjnych struktur państwa, aby w powstałym chaosie przejąć władzę. (…) Największym zagrożeniem są osoby związane z J. Kaczyńskim" – czytamy w „ocenie działalności niektórych ugrupowań politycznych", dokumencie z lutego 1993 r.

    – Widać, że wytyczne Jana Lesiaka są aktualne. Realizują je politycy Platformy Obywatelskiej, o czym można się przekonać, oglądając chociażby TVN24 – mówi nam Joachim Brudziński, polityk PiS-u. http://niezalezna.pl/36055-powrot-metod-z-szafy-lesiaka
  • @Kula Lis 62 15:14:25
    a kto powiedział ze michnik to mój guru? a poza tym to nie michnik to szechter!! rodzina stalinowskich oprawców. żydokomuna

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Michnik

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Michnik

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ozjasz_Szechter
  • @Kula Lis 62 15:11:35
    1) proszę mnie nie obrażać bo ja pana nie obrażam.
    2) od kiedy przedstawianie faktów jest pluciem?
    3) mam prawo widzieć inną prawice niż pis
  • @Kula Lis 62 16:01:06
    proszę się przestać oszukiwać, pis to ci sami ludzie tylko pod inną nazwą.


    Nazwy Partii nie niosą ze sobą żadnej treści ideologicznej( Platformą Obywatelską czy Prawem i Sprawiedliwością mogły by się nazwać wszystkie partie- od skrajnie lewackich po skrajna prawice).
    Obie partie mają charakter wodzowski- wszystko kręci się wokół liderów: J.Kaczyńskiego i D. Tuska

    -Obie partie uznają się za prawicowe.
    -Obie partie uznają się za Chrześcijańskie
    -Obie partie twierdzą, że są wolnorynkowe
    -Obie partie chcą wzrostu wynagrodzeń w strefie budżetowej
    -Obie partie twierdza, że chcą obniżyć podatki
    -Obie partie mówią o wielkiej potrzebie zmian w konstytucji.
    -Obie partie nie pokusiły się dotychczas o zmianę konstytucji, za wyjątkiem sprawy aborcji i aresztowań.
    -Obie partie twierdzą, że należy walczyć z klientelizmem i nepotyzmem
    -Obie partie obsadzają wszystkie możliwe urzędy „swoimi” ludźmi.

    -Obie partie pozbywają się ze swoich szeregów ludzi krytykujących władze partyjne.
    -Obie partie twierdzą, że należy zamknąć drzwi do Sejmu oszustom i kryminalistom
    -Mimo tego obie partie wchodzą w koalicje z partiami cwaniaków i oszustów takimi jak Samoobrona, LPR czy PSL
    -Obie partie nie zamierzają zlikwidować KRUSU BO zawierają koalicje z partiami wiejskimi jak Samoobrona, czy PSL

    -Obie partie uznają się za partie postsolidarnościowe( przypomnę, że dzisiaj to nawet Wojtek Olejniczak twierdzi, że Solidarność miała na niego wielki wpływ)
    -Nie przeszkadza to obydwu partiom w przyjmowaniu byłych wybitnych działaczy PZPR jak: K.Karski, W. Jasiński , A.Olechowski( nawet współzałożyciel PO)

    -Obie partie składały liczne demagogiczne obietnice wyborcze( 3 miliony mieszkań, cud gospodarczy Których to obie partie nie są w stanie zrealizować Społeczeństwo nie jest w stanie obydwu partii z takich obietnic rozliczyć- bo nie ma jak!
    -Obie partie powstały na gruzach AWS
    -Obie partie krytykują dziś reformy AWS. Mimo że członkowie obydwu partii są za nie odpowiedzialni
    -Za rządów obydwu partii ministrem był Radosław Sikorski

    -Obydwie partie sprawiają, więc że polska polityka jest po****na. Albo po prostu zakłamana jak cholera
    -Obie partie są też ze sobą w wielkim konflikcie Obie partie nie przyznają się jednak, że to one zaczęły ten konflikt
    -Obie oskarżają się nawzajem o wszystko łącznie z grademi nieoczekiwanymi opadami Tworzą, więc obie partie dalej ten konflikt, który szkodzi Polsce. I obie partie wiedzą, że konflikt ten jest bezsensowny, ale rentowny I wiedzą ze dzięki niemu stale będą miały te parę procent więcej

    W obydwu partiach była pani Nelly Rokita
    -Obydwie partie poparły traktat akcesyjny do UE
    -Obie partie twierdzą że interesuje ich wolna i niezależna Polska Mimo tego obydwie partie popierają Traktat Lizboński
    -A wracają jeszcze do liderów partii: obydwaj byli premierami
    -Obydwie partie mają tak zwanych: niezależnych specjalistów Obydwie jednak nigdy nie pokusiły się na ujawnienie ich nazwisk

    -A teraz troche poważniej: środowiska obydwu partii uczestniczyły w obradach okrągłego stołu
    -Obydwie więc partie tworzyły tak naprawdę system III RP
    -Obydwie partie wysłały polskich chłopców do Iraku i Afganistanu
    -Obydwie więc najpierw zaangażowały się ( mniej lub bardziej) w budowę IIIRP a potem ogłosiły program jej na prawy

    -Obie partie wykorzystują efekty pracy CBA i ABW w polityce zamiast w prokuratorze.

    -Obie partie wpusciły w machinę sejmową kilka dobrych ustaw źle zapisanych a potem udowadnianiały całemu światu, że były dobre tylko agenci kontratakują (np. sprawa lustracji).
    -Obie partie obniżyły rangę sądu, w tym TK (choć czasem uważam, że ktoś powinien te "niezawisłe" sądy wyprostować).
    AntyTaniePaństwo i brak reform finansów publicznych mimo pracy Zyty Gilowskiej w obu partiac

    -Obie partie wciąż robią Polaków w konia
    I ludzie dalej im wierzą…. Ale ja im nie wierzę
  • @kserkses 16:11:34
    Przepraszam, że trochę mnie poniosło. Pzdr!
  • @kserkses 13:29:14
    Jak się kłamie w mediach prorządowych, a jaka jest prawda. Oświadczenie znalezione w Internecie.

    Jak się kłamie w mediach prorządowych, a jaka jest prawda. Oświadczenie znalezione w Internecie:

    Jarosław Kaczyński, poza inną działalnością podziemną, był jednym z założycieli jesienią 1982r. i aktywną postacią Komitetu Helsińskiego w Polsce (mija teraz właśnie 30 lat od jego powstania) aż do 1989r. Komitet do lipca 1988r. działał w podziemiu, nie ujawniając swoich nazwisk. Jarosław Kaczyński był współautorem pierwszych raportów Komitetu, w tym niezwykle ważnego w owym czasie dla sprawy polskiej i "Solidarności" raportu o łamaniu praw człowieka w Polsce w stanie wojennym prezentowanego na konferencji madryckiej KBWE w 1983r. Był również ważnym ogniwem kontaktów i współpracy między Komitetem i działającymi w podziemiu władzami „Solidarności”. W 1989r. był jednym z założycieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

    Marek Antoni Nowicki

    Współzałożyciel Komitetu Helsińskiego w Polsce

    Warszawa, 15 grudnia 2012r.



    Encyklopedia "Solidarności":

    Komitet Helsiński, powstał w X 1982, aby nadzorować przestrzeganie w Polsce wolności i praw człowieka przyjętych w Akcie Końcowym KBWE w 1975 w Helsinkach. Twórcami KH byli: Stefan Starczewski, Marek Nowicki, Jerzy Ciemniewski, Jarosław Kaczyński, Marek Antoni Nowicki i Danuta Przywara. KH przygotowywał raporty nt. przestrzegania prawa w Polsce (m.in. „Polska w okresie stanu wojennego”), sytuacji w polskich więzieniach, naruszania prawa pracy, niezawisłości sądownictwa; prowadził własne śledztwa prawniczo-dziennikarskie, wysyłał obserwatorów na procesy polityczne, gromadził i opracowywał archiwum procesów politycznych w Polsce. 1984-1989 w kręgu KH wychodziło pismo „Praworządność” (redaktor nacz. Marek Nowicki), w czasopiśmie „KOS” z ramienia KH Marek A. Nowicki prowadził stałą rubrykę pt. „Praworządność”.

    Od 1987 KH wydawał „Biuletyn Komitetu Helsińskiego”. W 1982 KH przekazał na Zachód, w czasie akcji przerzutowej zorganizowanej przez Wojciecha Eichelbergera, materiały ukazujące skalę represji w Polsce w okresie stanu wojennego. Raport Madrycki. O przestrzeganiu praw człowieka i obywatela w Polsce (Wydawnictwo im. Konstytucji 3 Maja, Instytut Literacki w Paryżu, 1980; był także czytany w odcinkach przez Radio Wolna Europa) po przetłumaczeniu na jęz. angielski i francuski przekazano kończącej obrady w 1983 KBWE w Madrycie, raport „Prawo pracy w Polsce a normy międzynarodowe” nt. nieprzestrzegania przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych przekazano w I 1985 Komisji Praw Człowieka ONZ i Międzynarodowej Organizacji Pracy przy ONZ. Największym opracowaniem był raport z III 1985 „Naruszanie praw człowieka i obywatela w PRL w okresie 13 XII 81 – 28 II 85”.

    W 1985 KH przygotowywał też raport na kolejne spotkanie przeglądowe KBWE w Ottawie. We współpracy z KH powstał Raport: Polska 5 lat po Sierpniu (Wers, Wrocław – Warszawa 1985), w którym zamieszczono projekt wprowadzenia w Polsce rządów prawa i zagwarantowania praw człowieka.

    Po śmierci ks. Jerzego Popiełuszki m.in. S. Starczewski opracował, a KH wydał Akty terroru i przemocy. Grudzień 1984 (NOWa, Warszawa 1985). Członkami KH byli też: Łukasz Piotr Andrzejewski, Janusz Grzelak, Jan Rosner, Alina Trębacka, Janina Zakrzewska, Tadeusz Zieliński; współpracowali m.in.: Elżbieta Petrajtis-O’Neal, Grażyna Gęsicka, Jarosław Kosiński, Antoni Mężydło, Bogdan Ofierski, Jan Olszewski, Michał Skrzeszewski; przedstawiciele za granicą: Bohdan Cywiński, Jakub Karpiński, Eugeniusz Smolar. KH współpracował m.in. z Zofią i Zbigniewem Romaszewskimi z Komisji Interwencji i Praworządności „S”, z Wiktorem Kulerskim z RKW Mazowsze i Hanną Ossowską z Prymasowskiego Komitetu Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom. W 1988 większość członków KH ujawniła swoją działalność, M. Nowicki, D. Przywara, A. Trębacka w VI 1989; archiwa udostępniono 1992-1993.

    W 1989 członkowie KH przygotowali dokument „Stanowisko ws. prawa, praw człowieka i praworządności dla zespołu ds. reformy prawa przy Okrągłym Stole”.

    Marek Kunicki-Goldfinger
  • @Pan Marky 15:31:25
    Zamiast czołgów wysłali na Polskę V kolumnę: zdrajców i zaprzańców, wyposażonych w telewizje, gazety, portale i metodologię produkcji lemingów - czerwonoarmiejców. Nie dajcie tej ub-ckiej hołocie pola do debilnych popisów ! Prof, Kaczyńscy służyli Solidarności swą WIEDZĄ PRAWNICZĄ bez której taki ruch społeczny nie mógłby istnieć ! Bo nie miałby form Organizacyjnych ! Wiedzy nie można INTERNOWAĆ ! To nawet to NKWD-owsko UB-ckiem badziewie wiedziało ! Dlatego kwiat inteligencji zawsze zabijano ! /Katyń , Smoleńsk , hitlerowcy na UK w Krakowie / ALE DLA PRYMITYWA JAK JEDEN DRUGIEMU RYJA NIE OBIJE . TO BOHATEREM NIE JEST ! Jeszcze jeden fakt, o którym wszyscy zapomnieli. Internowani zostali automatycznie wykluczeni z działalności politycznej, a ci którzy działali dalej i zostali złapani, stawali przed sądem wojskowym (cywilne były zawieszone) i otrzymywali wysokie wyroki, co skutkowało brakiem biernego prawa wyborczego w wyborach 89 i później. Odkręcono to później, ale większość z nich nie dostała się do polityki. Tak sobię myślę że SBecja wiedziała kogo internować, ale patrzyła długofalowo na swoje działania. Wobec haniebnej akcji przemysłu pogardy i nienawiści jaka się przetoczyła przez reżimowe czasopisama i zaprzyjażnione z PO redakcje TV wobec członka założyciela Komitetu Helsińskiego Jarosława Kaczyńskiego, jaka była postawa twórców KH w osobach: Stefan Starczewski, Marek Nowicki, Jerzy Ciemniewski, Marek Antoni Nowicki i Danuta Przywara? Pozdrawiam
  • @Zbigniew-Grzymski 01:05:16
    Zamiast bezmyślne zarzuty nie podparte żadnymi argumentami, proszę spróbować obalić te w/w zarzuty pod adresem PiS i Kaczyńskich, przecież to takie proste. Tylko bez demagogii.
  • @antysowiet 03:03:55
    Akurat to nie mój tekst, tylko uznałem, że warto go przypomnieć. WSI nie rozliczone to prawda, ponieważ WSI ma do dziś w każdej partii obecnie zasiadającej w sejmie swoich wpływowych agentów i to oni sztucznie dzielą scenę polityczną. Najpierw wierzyliście Bolkowi, AWS-wi a teraz PiS-wi, wiem, jestem w 100% pewny, że błądzicie, że za kilka lat będzie pluli na Kaczyńskich tak jak dziś plujecie na BOLKA.
  • @Pan Marky 05:40:49
    Na różne sposoby bronisz Kaczyńskich i PiS, mam krótkie pytania:
    - czy patriotą jest ten, który w Magdalence paktował i pił wódę z zbrodniarzami komunistycznymi??? (L. Kaczyński)
    - czy słusznie postąpili Kaczyńscy na przyjęcie od Skarbu Państwa majątek po RSW i gazetę Express Wieczorny, wartość majątku około 250 mln zł. który to majątek do dziś służy działalności politycznej jednej partii a majątek był całego narodu????
    - jak to się stało, że dzieci ,,Akowców" dostają od komunistycznej TV główne role w filmie i już wtedy komuniści zaczeli promować Kaczyńskich???
    - skąd pochodzą Kaczyńscy, jakie mają korzenie, skąd w 1946 roku Rajmund otrzymuje wille na żoliborzu, gdy inni akowcy, NSZ, są w dole z wapnem lub w więzieniu lub uciekli zagranicę??? ( np; mój dziadek po upadku PW musiał uciekać z W-wy, uciekł przed Niemcem w okolice Żyrardowa i tam dopadli go bolszewicy i wpakowali do więzienia, gdzie ,,zmarł") Czyżby byli równi i równiejsi za komuny???
    - co robił J. Kaczyński od 1981 roku z dniem wprowadzenia stanu wojennego do roku 1989?????
    - jaką aferę wykrył prezes NIK L. Kaczyński gdy był prezesem NIK??? z czyjej poręki LK trafił na prezesa NIK???
    - dlaczego Kaczyńscy obalili ustawę lustracyjną, która otwierała teczki agentury i eliminowała OZI z polityki w władzy osoby skompromitowane????
    - dlaczego Kaczyńscy oddali władzę PO mając za sobą 280 posłów i każde sondaże wskazywały, że rządzić po wyborach będzie PO samo luz SLD????
    dlaczego rząd PiS zgodził się na podwyżkę składki członkowskiej na rzecz UE z 1,35 PKB na 1,45????
    - czy negocjując Traktat L i podpisując go było słuszną decyzją????
    - dlaczego Kaczyńscy nie zgodzili się na referendum w sprawie ,,Konstytucji UE" oraz w sprawie likwidacji złotego????
    - dlaczego Kaczyńscy tak bezgranicznie popierali wojnę w Iraku i Afganistanie????
    - dlaczego L. Kaczyński deklarował pomoc zbrojną Polski w razie ataku Izraela na Iran????
    - dlaczego PiS i L. Kaczyński podjęli się budowy i finansowania z polskiego budżetu ,,muzeum żydów polskich".???
    - dlaczego J. Kaczyński będąc w USA jako Premier rządu, zadeklarował zwrot żydom kwoty 65 mld$ na rzecz różnych stowarzyszeń żydowskich????
    - dlaczego rządy PiS również zadłużali Polskę, w ciągu 2 lat na kwotę 42 mld $???
    - czy zna Pan przeszłość Zyty Gilowskiej, która według Kaczyńskich była gwiazdą ich rządów, chodzi tu o podejrzenie jej w sprawie agenturalności oraz w latach 80-tych stypendia w Narodowym Banku Niemiec w Hamburgu????
    Myślę, że to są proste pytania i dla pana nie będzie żadnego problemu z odpowiedzią.
  • @kserkses
    "1) proszę mnie nie obrażać bo ja pana nie obrażam."

    ---> Ale wygląda na to, że masz parcie a nie imperatyw ...

    "2) od kiedy przedstawianie faktów jest pluciem?"

    ---> Tamten fragment Twojej wypowiedzi, który nazywasz podawaniem faktów, można by nazwać manipulowaniem faktami, a dokładniej, było to wybiórcze używanie faktów i przedstawianie ich w kłamliwym kontekście. Nie dość, że szkodliwość niektórych (tych "pisowskich") historii (bo w większości - nie afer) była zerowa, choć - zgadza się - były rozdęte do niemożliwych granic przez zakłamane bolszewickie, esbeckie ... media, to sumując je wszystkie, ewentualne straty dla państwa i obywateli miały się jak co najmniej 1/1000, porównując z którąkolwiek z afer PO, obojętne czy mówiąc o Sawickiej, czy biorąc pojedyncze historie dotyczące mirarychazbycha...
    A już podpinanie pod to wszystko jeszcze Barbary Blidy, świadczy o kompletnej tendencyjności i niewiedzy lub złej woli.

    "3) mam prawo widzieć inną prawice niż pis"

    ---> Nikt ci nie broni "widzieć inną prawicę niż pis" a nawet każdy by Ciebie zachęcał, byś nie tylko się w nią wpatrywał, ale i żebyś ją pokazał tu nam - by można było o niej podyskutować.
    Oczywiście, jeśli fundamentem założycielskim tej "innej niż PiS" prawicy miałyby być legendy o doktorze G., Barbarze Blidzie, etc., to może lepiej od razu przestać się kamuflować z tą "prawicowością" i po męsku powiedzieć, że się chce kontynuować nieprzemijające tradycje KPP, itp.
  • @1normalnyczlowiek 21:40:16
    PiS i Kaczyński to odłam bandy komuchów, na polecenie bezpieki udających „Prawicę”. Tak postanowiono przy „Okrągłym Stole”. rewolucja w Polsce była fikcją a przejęcie władzy nastąpiło w uzgodnieniu z komunistami i przy założeniu nie wchodzenia im w interes. Antypatriotyzm Prawa i Sprawiedliwości jest o tyle perfidny, że nie ma charakteru jawnego i otwartego. W przypadku Ruchu Palikota, sprawa jest jasna jak słońce: ani Januszek, ani jego poplecznicy nie próbują udawać patriotów (którymi nie są). Z PiS-em jest nieco trudniej, gdyż przedstawiciele tej partii sięgają po patriotyczną retorykę, widocznie wierząc, że zatroskana o Polskę część społeczeństwa da się na to nabrać. Niestety, fałszywy patriotyzm Jarosława Kaczyńskiego i jego świty rzeczywiście bywa odbierany jako coś szczerego i autentycznego. Powoduje to, że propolscy, ale odurzeni propagandą ludzie “karmią” to stronnictwo swoimi ciepłymi komentarzami, wyborczymi głosami i ulicznymi okrzykami. Oddają swoje serce grupie, która na to nie zasługuje i która nie pozwala się rozwinąć bardziej ideowym formacjom. jeżeli kaczyński jest tym za kogo się podaje to powinien jak najszybciej doprowadzić do zawarcia sojuszu z RN i MW. a jak widać prezes nie dość że nie chce rozmawiać to próbuje zwalczać narodowców. wniosek z tego jeden wszystkim którym bliskie są ideały prawicy powinni jak najszybciej przenieść sympatie na p.Winnickiego a prezesa i pis posłać na śmietnik historii.
  • @kserkses 23:41:58
    Brawo, PiS i Kaczyńscy to kłamcy i pacyfikatorzy wszelkich ruchów pro-polskich, PiS to banda ludzi skompromitowanych, darmozjadów, nierobów, leni, pasożytów społecznych, oni nic nie mają do zaoferowania dla przyszłości Polski i Polaków, chyba tylko napuszczanie jednych na drugich tak by krew Polska się lała. To są bardzo niebezpieczni ludzie, ponieważ oni propagandą i wtłaczaniem kłamstw chcą podpalić Polskę. Pisowcy są jeszcze przy Kaczyńskim tylko dlatego, że tam są stołki posłów pewne, oni są przy nim bo mandat pewny, a Polska ich kompletnie nie obchodzi, udają tylko łże - prawicę dla naiwnych.
  • Kłamiecie, TWarzyszu Wrzodak ,jak Bura Kagiebowska Suka!!!
    "Brawo, PiS i Kaczyńscy to kłamcy i pacyfikatorzy wszelkich ruchów pro-polskich, PiS to banda ludzi skompromitowanych, darmozjadów, nierobów, leni, pasożytów społecznych, oni nic nie mają do zaoferowania dla przyszłości Polski i Polaków, chyba tylko napuszczanie jednych na drugich tak by krew Polska się lała."
  • @kserkses
    "jeżeli kaczyński jest tym za kogo się podaje to powinien jak najszybciej doprowadzić do zawarcia sojuszu z RN i MW."

    "KTOS KTO ZYCZY DOBRZE POLSCE POWINIEN STARAC SIE ABY RUCH NARODOWY SPRZYMIERZYL SIE Z PiS"
    http://EwidentnyOszust.nowyekran.pl/post/83040,przemowienie-jaroslawa-kaczynskiego-pod-pomnikiem-pilsudskiego#comment_707062

    ---> Akurat tu w pełni się zgadzam i z Tobą i z Panem Marky. Nawet sadziłem, że po Marszu Niepodległości 11 Listopada - mimo wszystko - nastąpi, przynajmniej nieoficjalna, współpraca PiS-u ze środowiskami młodzieżowymi.
    A "mimo wszystko" stąd się wzięło, że pomimo świetnych wystąpień medialnych, i przed rokiem i teraz, Roberta Winnickiego i innych przywódców młodzieżowych, to jednak zdarzyły się również, równolegle, dziwnie pozytywne reakcje ze strony narodowców na apel o "pojednanie" Cyryla I i abpa Michalika
    http://normalny.nowyekran.pl/post/71333,pogadajcie-sobie-jak-agent-z-agentem-podpisujcie-sobie-co-chcecie-ale-nas-polakow-w-to-nie-mieszajcie
    i przy tej okazji ciepłe słowa wobec Kremla. To musi zapalać lampkę ostrzegawczą - chyba że się z takich wpadek wytłumaczą!

    "PiS i Kaczyński to odłam bandy komuchów, na polecenie bezpieki udających „Prawicę”.

    ---> Z kolei z tą tezą i resztą wypowiedzi z nią powiązaną, w całości się nie zgadzam.
    Większość z tego, co tu napisałeś o PiS i Kaczyńskim idealnie pasuje, ale do PO, Tuska, Komorowskiego, Borusewicza ..., gdyż to właśnie oni uprawiają patriotyzm okazjonalny i to wyłącznie werbalny. A do tego, tak się zachowują tylko wtedy, gdy jest to koniunkturalnie uzasadnione, PR-owo w danym momencie korzystne. Ich obłuda szybko wychodzi na jaw w konkretnym działaniu, a właściwie w braku tego działania, w zaniechaniach a nawet wręcz w jawnym szkodzeniu i przeszkadzaniu - dokładna odwrotność oficjalnych deklaracji.
    Oczywiście można, a nawet trzeba, zastanawiać się, czy podobnie nie zachowuje się taki PiS i Kaczyński ...
    No i jak dokładnie się przyglądnąć choćby temu, co się działo od momentu podwójnej wygranej wyborczej w 2005 roku, przypominając sobie, które środowiska i w jak gwałtownej formie, wręcz z wściekłością, od pierwszych praktycznie minut przypuściły totalny atak na PiS i Kaczyńskich (m.in. Bronisław Komorowski!) a także na wszystko co choćby minimalnie kojarzyło się z nimi, dodając do tego prawidłowość tychże reakcji w wykonaniu tych samych środowisk już po ODZYSKANIU władzy w 2007 roku, to nie mam żadnych wątpliwości w ocenie, kto postępuje uczciwie, szczerze - racja, może czasami nieudolnie - a kto tylko udaje, że zależy mu na sprawach polskich.
  • @1normalnyczlowiek 10:07:17 / kaczyński robi jedno mówi drugie a myśli trzecie.
    Kaczyński pozuje na eurosceptyka i obrońcę naszej suwerenności, a sam (zupełnie jak Palikot, Tusk, Komorowski, Sikorski, Gowin, Ziobro, Pawlak i Napieralski) głosował za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego. Mało tego. Bubel prawny, który przekształcił Unię Europejską w państwo federalne (czyli, de facto, pozbawił Polskę niepodległości) został podpisany przez PiS-owskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    Zastanawia mnie czy może ja czegoś nie dostrzegam lub coś przeoczyłem. czy jedyni obrońcy ojczyzny jakim mieni się pis i ludzie z niego się wywodzący nie powinni postępować inaczej niż partie rządzące. proszę mi wytłumaczyć ja to jest, czy można być tylko trochę zdrajcą?
  • @1normalnyczlowiek 10:04:31
    Wiesz dobrze, że to co piszesz jest brednią, dlaczego wy, pisowcy wkładacie nam Polakom taką brudną pięść do usta i wmawiacie nam, że to nasza ręka. Prawdy nikt nie zatrzyma, tylko wy potraficie tak prymitywnie poniżyć kogoś, oskarżyć w zamian merytorycznej dyskusji, ciągle odwracacie kota ogonem. Ja mam papiery czyściutkie jak łza w przeciwieństwie do waszego wodzusia. Przez takich jak wy, Polska ginie. Ja byś był mężczyzną i ujawnił się to byśmy porozmawiali jak męzczyżni ale jesteś wyjątkowym tchórzem taką zwykłą ubabraną ciotą jak twój wodzuś, ale wybaczam, za was trzeba się tylko modlić.
  • @kserkses
    "... głosował za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego. Mało tego. Bubel prawny, który przekształcił Unię Europejską w państwo federalne (czyli, de facto, pozbawił Polskę niepodległości) został podpisany przez PiS-owskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego."

    ---> Choć sam byłem za Unią, to też byłem przeciwny podpisywaniu Traktatu Lizbońskiego. Jednak doceniałem zarówno dyplomatyczne odwlekanie tego podpisania, jak i obronę Irlandii przed terroryzowaniem oraz przekupywaniem przez unijnych przedstawicieli, jeśli chodzi o ówczesne referendum. Sądzę, że na tamten czas, na tamten moment, patrząc także na stanowisko innych krajów, nie można był jednak postąpić inaczej, niż w końcu podpisać.
    Zauważ, że droga odwrotu z UE nadal jest otwarta. I można będzie tak zrobić - tym bardziej, jeśli UE nadal będzie szła dotychczasową drogą komunistycznego (bolszewickiego) rozw(b)oju ...
    Ja byłem za integracją z Europą, ale z Europą, w której państwa i Narody traktują się nawzajem z szacunkiem a nie jako potencjalny żer biznesowych elit.
    Wystarczy przypomnieć, jak traktowały siebie - oczywiście w czasach pokoju - elity, także klasa średnia, która podróżowała po Europie w poprzednim wieku i jeszcze wcześniej. Czy wtedy ktoś komuś narzucał, jak ma meblować własny dom???
  • Panie Wrzodak Z.! A gdzie konkrety?
    "Wiesz dobrze, że to co piszesz jest brednią, dlaczego wy, pisowcy wkładacie nam Polakom taką brudną pięść do usta i wmawiacie nam, że to nasza ręka."

    ---? To tylko - w pańskim wykonaniu - retoryczne wygibasy! Może jakiś konkret, choć jeden(!!!) - zamiast insynuacji w takim stylu:
    "Ja mam papiery czyściutkie jak łza w przeciwieństwie do waszego wodzusia."
    Pozwoli Pan, że przy tej okazji od razu zapytam:

    Kto te papiery Panu tak dokładnie wymył, wyczyścił, że aż lśnią - niczym wrak Tupolewa w Smoleńsku?
  • @1normalnyczlowiek 12:28:00 / anatomia zdrady
    1 kwietnia 2008 r. Sejm wyraził zgodę na ratyfikację Traktatu z Lizbony przyjmując ustawę o ratyfikacji Traktatu z Lizbony podpisanego w Lizbonie dnia 13 grudnia 2007 r. (384 głosów „za”, 56 „przeciw”, 12 „wstrzymujących się”).


    Nowy traktat UE to utrata suwerenności na wiele lat.

    Patrioci

    1. Abramowicz Adam
    2. Babinetz Piotr
    3. Błądek Antoni
    4. Bogucki Jacek
    5. Bury Jan s. Antoniego
    6. Chłopek Aleksander
    7. Cybulski Piotr
    8. Cymański Tadeusz
    9. Dera Andrzej Mikołaj
    10. Dolata Zbigniew
    11. Girzyński Zbigniew
    12. Giżyński Szymon Stanisław
    13. Golba Mieczysław
    14. Gołojuch Kazimierz
    15. Górski Artur
    16. Górski Tomasz
    17. Grabicka Krystyna
    18. Jagiełło Jarosław
    19. Janczyk Wiesław
    20. Jurgiel Krzysztof
    21. Kaczanowski Dariusz
    22. Kołakowski Lech
    23. Kowalczyk Henryk
    24. Kowalski Bogusław
    25. Kozak Zbigniew
    26. Kwitek Marek
    27. Libicki Jan Filip
    28. Łatas Marek
    29. Macierewicz Antoni
    30. Malik Ewa
    31. Marianowska Barbara
    32. Masłowska Gabriela
    33. Masłowska Mirosława
    34. Mazurek Beata
    35. Moskal Kazimierz
    36. Ożóg Stanisław
    37. Pięta Stanisław
    38. Popiołek Krzysztof
    39. Religa Jan
    40. Rębek Jerzy
    41. Rojek Józef
    42. Rusiecki Jarosław
    43. Siarka Edward
    44. Sikora Anna
    45. Sobecka Anna
    46. Stanke Piotr
    47. Szlachta Andrzej
    48. Szwed Stanisław
    49. Szyszko Jan
    50. Telus Robert
    51. Wargocka Teresa
    52. Wojtkiewicz Michał
    53. Wróbel Marzena Dorota
    54. Zając Stanisław
    55. Zawiślak Sławomir
    56. Żaczek Jarosław

    Niezdecydowani

    1. Bąk Dariusz
    2. Dziedziczak Jan
    3. Gwiazdowski Kazimierz
    4. Kruk Elżbieta
    5. Kurski Jacek
    6. Maciejewski Krzysztof
    7. Nowak Maria
    8. Osuch Jacek
    9. Rokita-Arnold Nelli
    10. Sońta Krzysztof
    11. Sośnierz Andrzej
    12. Stawiarski Jarosław

    ZDRAJCY !!!!!


    Prawo i Sprawiedliwość

    1. Adamczyk Andrzej
    2. Andzel Waldemar
    3. Arent Iwona
    4. Ast Marek
    5. Babalski Zbigniew
    6. Bartuś Barbara
    7. Bętkowski Andrzej
    8. Błaszczak Mariusz
    9. Brudziński Joachim
    10. Chmielowiec Zbigniew
    11. Czarnecki Witold
    12. Czartoryski Arkadiusz
    13. Czesak Edward
    14. Ćwierz Andrzej
    15. Dąbkowska-Cichocka Lena
    16. Dorn Ludwik
    17. Drab Marzenna
    18. Falfus Jacek
    19. Gawęda Adam
    20. Gęsicka Grażyna
    21. Goliński Marian Tomasz
    22. Gosiewski Jerzy
    23. Gosiewski Przemysław
    24. Hoc Czesław
    25. Hofman Adam
    26. Jackiewicz Dawid
    27. Jakubiak Elżbieta
    28. Janik Grzegorz
    29. Jasiński Wojciech
    30. KACZYŃSKI JAROSŁAW
    31. Kamiński Mariusz
    32. Karasiewicz Lucjan
    33. Karski Karol
    34. Kempa Beata
    35. Kloc Izabela
    36. Kluzik-Rostkowska Joanna
    37. Kłosowski Sławomir
    38. Kołakowski Robert
    39. Kowal Paweł
    40. Kraczkowski Maks
    41. Krasulski Leonard
    42. Latos Tomasz
    43. Lipiec Krzysztof
    44. Lipiński Adam
    45. Machałek Marzena
    46. Materna Jerzy
    47. Matuszewski Marek
    48. Matuszny Kazimierz
    49. Michałkiewicz Krzysztof
    50. Mojzesowicz Wojciech
    51. Mularczyk Arkadiusz
    52. Natalli-Świat Aleksandra
    53. Ołdakowski Jan
    54. Opioła Marek
    55. Paluch Anna
    56. Piecha Bolesław Grzegorz
    57. Pilch Jacek
    58. Polak Marek
    59. Polak Piotr
    60. Poncyljusz Paweł
    61. Putra Krzysztof
    62. Rafalska Elżbieta
    63. Religa Zbigniew
    64. Rogacki Adam
    65. Sadurska Małgorzata
    66. Seliga Dariusz
    67. Sprawka Lech
    68. Suski Marek
    69. Szarama Wojciech
    70. Szczygło Aleksander Marek
    71. Szczypińska Jolanta
    72. Szydło Beata
    73. Tchórzewski Krzysztof
    74. Terlecki Ryszard
    75. Tobiszowski Grzegorz
    76. Tomczak Jacek
    77. Walkowiak Andrzej
    78. Wassermann Zbigniew
    79. Wiązowski Waldemar
    80. Wiśniewska Jadwiga
    81. Witek Elżbieta
    82. Woźniak Tadeusz
    83. Wrona Waldemar
    84. Zalewska Anna
    85. Zbonikowski Łukasz
    86. Zieliński Jarosław
    87. Ziobro Zbigniew
    88. Zuba Maria
    89. Żukowski Wojciech

    Platforma Obywatelska

    1. Arkit Tadeusz
    2. Arndt Paweł
    3. Augustyn Urszula
    4. Aziewicz Tadeusz
    5. Biernacki Marek
    6. Biernat Andrzej
    7. Bojko Bogdan
    8. Brejza Krzysztof
    9. Brodniak Roman
    10. Brzezinka Jacek
    11. Bublewicz Beata
    12. Budnik Jerzy
    13. Bukiewicz Bożenna
    14. Buła Andrzej
    15. Butryn Renata
    16. Cebula Marek
    17. Chlebowski Zbigniew
    18. Chmielewski Stanisław
    19. Chwierut Janusz
    20. Cichoń Janusz
    21. Cieślik Leszek
    22. Czechyra Czesław
    23. Czerwiński Andrzej
    24. Czucha Zdzisław
    25. Czuma Andrzej
    26. Dąbrowska Alicja
    27. Dolniak Grzegorz
    28. Drozd Ewa
    29. Drzewiecki Mirosław Michał
    30. Dunin Artur
    31. Durka Zenon
    32. Dzięcioł Janusz
    33. Dzikowski Waldy
    34. Fabisiak Joanna
    35. Fedorowicz Jerzy Feliks
    36. Fiedler Arkady
    37. Gadowski Krzysztof
    38. Gałażewski Andrzej
    39. Gawłowski Stanisław
    40. Gąsior-Marek Magdalena
    41. Gibała Łukasz
    42. Gierada Artur
    43. Głogowski Tomasz
    44. Gowin Jarosław
    45. Grabarczyk Cezary
    46. Grad Aleksander
    47. Grad Mariusz
    48. Graś Paweł
    49. Grupiński Rafał
    50. Grzegorek Krzysztof
    51. Gut-Mostowy Andrzej
    52. Guzowska Iwona
    53. Halicki Andrzej
    54. Hanajczyk Agnieszka
    55. Hibner Jolanta
    56. Huskowski Stanisław
    57. Jarmuziewicz Tadeusz
    58. Jaros Michał
    59. Jazłowiecka Danuta
    60. Kaczor Roman
    61. Kania Andrzej
    62. Karpiniuk Sebastian
    63. Karpiński Grzegorz
    64. Karpiński Włodzimierz
    65. Katulski Jarosław
    66. Kaźmierczak Jan
    67. Kidawa-Błońska Małgorzata
    68. Klim Józef Piotr
    69. Kochan Magdalena
    70. Kochan Witold
    71. Komorowski Bronisław
    72. Konwiński Zbigniew
    73. Kopacz Ewa
    74. Kopaczewska Domicela
    75. Kopeć Tadeusz
    76. Korzeniowski Leszek
    77. Kosecki Roman
    78. Kozaczyński Jacek
    79. Kozdroń Jerzy
    80. Kozłowska-Rajewicz Agnieszka
    81. Koźlakiewicz Mirosław
    82. Krupa Adam
    83. Krupa Jacek
    84. Krząkała Marek
    85. Kula Włodzimierz
    86. Kulas Jan
    87. Kulesza Tomasz
    88. Kuriata Jan
    89. Kutz Kazimierz
    90. Lamczyk Stanisław
    91. Lenz Tomasz
    92. Leszczyna Izabela
    93. Lisek Krzysztof
    94. Litwiński Arkadiusz
    95. Łukacijewska Elżbieta
    96. Małecka-Libera Beata
    97. Marcinkiewicz Michał
    98. Matusik-Lipiec Katarzyna
    99. Mężydło Antoni
    100. Mikulicz Janusz
    101. Miodowicz Konstanty
    102. Młyńczak Aldona
    103. Mroczek Czesław
    104. Mrzygłocka Izabela Katarzyna
    105. Mucha Joanna
    106. Musiał Jan
    107. Naguszewski Tadeusz
    108. Namyślak Witold
    109. Neumann Sławomir
    110. Niesiołowski Stefan
    111. Nitras Sławomir
    112. Nowak Sławomir
    113. Nowak Tomasz Piotr
    114. Nowakowski Andrzej
    115. Nykiel Mirosława
    116. Okła-Drewnowicz Marzena
    117. Olechowska Alicja
    118. Olejniczak Danuta
    119. Olszewski Paweł
    120. Orzechowski Andrzej
    121. Orzechowski Maciej
    122. Oświęcimski Konstanty
    123. Pacelt Zbigniew
    124. Pahl Witold
    125. Palikot Janusz
    126. Piechota Sławomir
    127. Pierzchała Elżbieta
    128. Pietraszewska Danuta
    129. Pięta Jarosław
    130. Piotrowska Teresa
    131. Pitera Julia
    132. Plocke Kazimierz
    133. Plura Marek
    134. Preiss Sławomir
    135. Raba Norbert
    136. Raczkowski Damian
    137. Radziszewska Elżbieta
    138. Raniewicz Grzegorz
    139. Raś Ireneusz
    140. Ross Tadeusz
    141. Roszak Grzegorz
    142. Rozpondek Halina
    143. Rutnicki Jakub
    144. Rybicki Arkadiusz
    145. Rybicki Sławomir
    146. Rynasiewicz Zbigniew
    147. Ryszka Andrzej
    148. Rzymełka Jan
    149. Saługa Wojciech
    150. Schetyna Grzegorz
    151. Sekuła Mirosław
    152. Siedlaczek Henryk
    153. Sikorski Radosław
    154. Sitarz Witold
    155. Skorupa Aleksander Marek
    156. Skowrońska Krystyna
    157. Skrzydlewska Joanna
    158. Sławiak Bożena
    159. Smirnow Andrzej
    160. Smolarz Tomasz
    161. Staroń Lidia
    162. Stuligrosz Michał
    163. Suski Paweł
    164. Sycz Miron
    165. Szczerba Michał
    166. Szejnfeld Adam
    167. Sztolcman Grzegorz
    168. Szulc Jakub
    169. Szumilas Krystyna
    170. Szydłowska Bożena
    171. Śledzińska-Katarasińska Iwona
    172. Tomaka Jan Walenty
    173. Tomański Piotr
    174. Tomaszak-Zesiuk Irena
    175. Tomczyk Cezary
    176. Tomczykiewicz Tomasz
    177. Tusk Donald
    178. Tusk Łukasz
    179. Tyszkiewicz Krzysztof
    180. Tyszkiewicz Robert
    181. Urban Cezary
    182. Urbaniak Jarosław
    183. Van der Coghen Piotr
    184. Wałęsa Jarosław
    185. Waśko Piotr
    186. Węgrzyn Robert
    187. Wielichowska Monika
    188. Wilk Wojciech
    189. Witkowski Radosław
    190. Wolak Ewa
    191. Wójcik Marek
    192. Wykręt Adam
    193. Zacharewicz Jacek
    194. Zakrzewska Jadwiga
    195. Zaremba Renata
    196. Zawadzki Ryszard
    197. Zawiła Marcin
    198. Zdanowska Hanna
    199. Zdrojewski Bogdan
    200. Zielińska-Głębocka Anna
    201. Zieliński Marek
    202. Ziemniak Wojciech
    203. Ziętek Jerzy
    204. Żalek Jacek
    205. Żmijan Stanisław
    206. Żyliński Adam



    LiD

    1. Ajchler Romuald
    2. Aleksandrzak Leszek
    3. Arłukowicz Bartosz
    4. Balicki Marek
    5. Bańkowska Anna
    6. Borowski Marek
    7. Celiński Andrzej
    8. Czykwin Eugeniusz
    9. Filar Marian
    10. Garbowski Tomasz
    11. Gintowt-Dziewałtowski Witold
    12. Gołębiewski Henryk
    13. Iwiński Tadeusz
    14. Janowska Zdzisława
    15. Jaruga-Nowacka Izabela
    16. Kalisz Ryszard
    17. Kamiński Tomasz
    18. Klepacz Witold
    19. Kochanowski Jan
    20. Kopyciński Sławomir
    21. Kotkowska Bożena
    22. Krasoń Janusz
    23. Lis Bogdan
    24. Łybacka Krystyna
    25. Martyniuk Wacław
    26. Matuszczak Zbigniew
    27. Matwiejuk Jarosław
    28. Matyjaszczyk Krzysztof
    29. Milcarz Henryk
    30. Motowidło Tadeusz
    31. Napieralski Grzegorz
    32. Olejniczak Wojciech
    33. Ostrowski Artur
    34. Pisalski Grzegorz
    35. Prządka Stanisława
    36. Senyszyn Joanna
    37. Sierakowska Izabella
    38. Stec Stanisław
    39. Streker-Dembińska Elżbieta
    40. Szczepański Wiesław Andrzej
    41. Szmajdziński Jerzy
    42. Szymanek-Deresz Jolanta
    43. Tomaszewski Tadeusz
    44. Wenderlich Jerzy
    45. Widacki Jan
    46. Wikiński Marek
    47. Wontor Bogusław
    48. Wziątek Stanisław
    49. Zbrzyzny Ryszard
    50. Zemke Janusz


    PSL

    1. Bury Jan s. Józefa
    2. Deptuła Leszek
    3. Dutka Bronisław
    4. Grzeszczak Eugeniusz
    5. Grzyb Andrzej
    6. Kalemba Stanisław
    7. Kalinowski Jarosław
    8. Kamiński Jan
    9. Kasprzak Mieczysław
    10. Kierzkowska Ewa
    11. Kłopotek Eugeniusz
    12. Krzyśków Adam
    13. Łopata Jan
    14. Łuczak Mieczysław Marcin
    15. Maliszewski Mirosław
    16. Olas Stanisław
    17. Pałys Andrzej
    18. Pawlak Mirosław
    19. Pawlak Waldemar
    20. Piechociński Janusz
    21. Racki Józef
    22. Rakoczy Stanisław
    23. Sawicki Marek
    24. Sławecki Tadeusz
    25. Sopliński Aleksander
    26. Stefaniuk Franciszek Jerzy
    27. Witaszczyk Stanisław
    28. Woda Wiesław
    29. Wojtas Edward
    30. Zych Józef
    31. Żelichowski Stanisław


    Niezrzeszeni

    1. Galla Ryszard
    2. Komołowski Longin
    3. Krzywicki Piotr
    4. Płażyński Maciej
    5. Polaczek Jerzy
    6. Sellin Jarosław
    7. Ujazdowski Kazimierz Michał
    8. Zalewski Paweł


    jak wykazało głosowanie można zaprosić do współpracy w ramach nowego ruchu narodowego posłów którzy wykazali lojalność wobec Polski a nie wobec partii i wodza
  • @1normalnyczlowiek 12:34:01
    Posłowie VI kadencji (od 5 listopada 2007 do 7 listopada 2011) – Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość (146 posłów). 89 za ratyfikacją traktatu
  • @kserkses 13:16:12 TWOJA LISTA POKAZUJE ZE PiS WYPADA LEPIEJ NIZ INNE PARTIE
    Z twojej listy wynika, ze za Traktatem Lizbonskim glosowalo ok. 3 RAZY WIECEJ poslow niepisowskich niz pisowskich, i ze za tym Traktatem glosowalo ok. 2 razy wiecej poslow z PO niz z PiS-u.

    Gdyby uwazac, ze glosowanie za Traktatem bylo rzecza zla, ta lista wystawia wzglednie dobre swiadectwo PiS-owi, a bardzo zle PO, czyz nie tak?

    Czy jednak w swietle realpolitik, glosowanie za Traktatem Lizbonskim naprawde bylo rzecza zla, szkodliwa dla Polski?

    Ty wydajesz sie twierdzic, ze bylo ono rzecza zla. Jesli tak, udowodnij, ze takie bylo.

    Tylko nie bajaj mi abstrakcyjnie, ze to glosowanie rzekomo odebralo Polsce suwerennosc, ale podaj konkretne przyklady rzekomych szkod, ktore rzekomo wyrzadzilo ono Polsce.

    Poprzednio ani ty, ani nikt inny, od kogo zazadalem tego dowodu, nie potrafil go podac, nie byl w stanie podac tych rzekomych szkod.

    Wiec moze tych szkod po prostu NIE MA?

    No, ale poki co udowodnij, ze sa. Dasz rade?
  • @1normalnyczlowiek 12:34:01 PAN WRZODAK TYLKO ROBI ALUZJE, ALE NIC NIE UDOWADNIA, PRAWDA?
    RE: Panie Wrzodak Z.! A gdzie konkrety?

    --- Dokladnie. Pan Wrzodak wydaje sie tylko abstrakcyjnie oskarzac Kaczynskich - nie wprost (czy boi sie oskarzac wprost?), ale aluzyjnie, insynuujaco. Nie podaje zadnych faktow swiadczacych o rzekomych przekretach Kaczorow, np. o ich rzekomej korupcji.

    Gdyby te fakty istnialy, juz dawno tefaueny i tym podobne powtarzalyby je regularnie, czyz nie tak?

    Pan Wrzodak sugeruje, ze ojciec Kaczorow byl kapusiem ubeckim czy esbeckim, czy pezetpeerowskim. Wiec byl, czy nie byl? Czy sa jakies dokumenty esbeckie, czy inne, w tej sprawie?

    Pan Wrzodak sugeruje tez, ze pochodzenie Kaczorow jest niesluszne. Wiec jest niesluszne, czy nie jest?

    Ja nie watpie, ze p. Wrzodak jest dobrym, patriotycznym Polakiem. Ale czy to atakowanie Kaczorow i PiS-u w warunkach, kiedy PiS, mimo swoich niedoskonalosci, jest jedyna realna alternatywa dla destrukcyjnych rzadow PO, jest patriotyczne, czy antypatriotyczne?
  • @Pan Marky 14:07:15
    panie marky już tą dyskusje przechodziliśmy. proponuję dla odświeżenia pamięci zajrzeć tu
    http://frasobliwy.nowyekran.pl/post/82343,ziobro-glosowanie-za-traktatem-lizbonskim-bylo-bledem#comment_700473
  • @1normalnyczlowiek 10:04:31
    ...lejesz wodę ,że aż miło .He,he,he...
  • @Pan Marky 14:07:15
    Sądziłem, że Pan rozsądniejszy jest. Tyle tych materiałów już przedstawiłem, że wystarczy czytać więcej.
    Na różne sposoby bronisz pan Kaczyńskich i PiS, mam krótkie pytania:
    - czy patriotą jest ten, który w Magdalence paktował i pił wódę z zbrodniarzami komunistycznymi??? (L. Kaczyński)
    - czy słusznie postąpili Kaczyńscy na przyjęcie od Skarbu Państwa majątek po RSW i gazetę Express Wieczorny, wartość majątku około 250 mln zł. który to majątek do dziś służy działalności politycznej jednej partii a majątek był całego narodu????
    - jak to się stało, że dzieci ,,Akowców" dostają od komunistycznej TV główne role w filmie i już wtedy komuniści zaczeli promować Kaczyńskich???
    - skąd pochodzą Kaczyńscy, jakie mają korzenie, skąd w 1946 roku Rajmund otrzymuje wille na żoliborzu, gdy inni akowcy, NSZ, są w dole z wapnem lub w więzieniu lub uciekli zagranicę??? ( np; mój dziadek po upadku PW musiał uciekać z W-wy, uciekł przed Niemcem w okolice Żyrardowa i tam dopadli go bolszewicy i wpakowali do więzienia, gdzie ,,zmarł") Czyżby byli równi i równiejsi za komuny???
    - co robił J. Kaczyński od 1981 roku z dniem wprowadzenia stanu wojennego do roku 1989?????
    - jaką aferę wykrył prezes NIK L. Kaczyński gdy był prezesem NIK??? z czyjej poręki LK trafił na prezesa NIK???
    - dlaczego Kaczyńscy obalili ustawę lustracyjną, która otwierała teczki agentury i eliminowała OZI z polityki w władzy osoby skompromitowane????
    - dlaczego Kaczyńscy oddali władzę PO mając za sobą 280 posłów i każde sondaże wskazywały, że rządzić po wyborach będzie PO samo luz SLD????
    dlaczego rząd PiS zgodził się na podwyżkę składki członkowskiej na rzecz UE z 1,35 PKB na 1,45????
    - czy negocjując Traktat L i podpisując go było słuszną decyzją????
    - dlaczego Kaczyńscy nie zgodzili się na referendum w sprawie ,,Konstytucji UE" oraz w sprawie likwidacji złotego????
    - dlaczego Kaczyńscy tak bezgranicznie popierali wojnę w Iraku i Afganistanie????
    - dlaczego L. Kaczyński deklarował pomoc zbrojną Polski w razie ataku Izraela na Iran????
    - dlaczego PiS i L. Kaczyński podjęli się budowy i finansowania z polskiego budżetu ,,muzeum żydów polskich".???
    - dlaczego J. Kaczyński będąc w USA jako Premier rządu, zadeklarował zwrot żydom kwoty 65 mld$ na rzecz różnych stowarzyszeń żydowskich????
    - dlaczego rządy PiS również zadłużali Polskę, w ciągu 2 lat na kwotę 42 mld $???
    - czy zna Pan przeszłość Zyty Gilowskiej, która według Kaczyńskich była gwiazdą ich rządów, chodzi tu o podejrzenie jej w sprawie agenturalności oraz w latach 80-tych stypendia w Narodowym Banku Niemiec w Hamburgu????
    Myślę, że to są proste pytania i dla pana nie będzie żadnego problemu z odpowiedzią.
  • @Seth 18:54:51
    "...lejesz wodę ,że aż miło .He,he,he..."

    ---> Ależ tam ja zacytowałem jedynie "Wodę Wrzodaka"! :)
  • @Wrzodak Z.
    "Myślę, że to są proste pytania i dla pana nie będzie żadnego problemu z odpowiedzią."

    ---> Myślę, że to pan powinien odpowiedzieć na te proste pytania - zamiast je stawiać! :)
    Co prawda, bardzo trudno jest mi wyobrazić sobie siebie na pana miejscu, ale jednak, będąc na pana miejscu, to raczej bym mówił - a nie, pytał!
  • @kserkses 15:28:39 WIEC POTRAFISZ UDOWODNIC ZE GLOSOWANIE ZA TRAKTATEM BYLO ZLE I ZE TO PiS GLOWNIE ODPOWIADA ZA TO "ZLO"?
    RE: panie marky już tą dyskusje przechodziliśmy.

    --- Ktora dyskusje? Czy twierdzisz, ze twoje i moje wpisy z tego watku istnialy w przeszlosci? A nawet gdyby task bylo, czemu zaczynalbys tu te rzekomo juz odbyta dyskusje?

    RE: proponuję dla odświeżenia pamięci zajrzeć tu

    --- A dlaczego mialbym tam zagladac? Czy twierdzisz, ze tam odpowiedziales na moje pytania postawione ci w tym watku? Gdzie?

    Nie odpowiedziales na nie, ani nie podales ZADNYCH argumentow obalajacych moje argumenty, prawda?

    Dla pewnosci, pytam jeszcze raz: "Czy jednak w swietle realpolitik, glosowanie za Traktatem Lizbonskim naprawde bylo rzecza zla, szkodliwa dla Polski? Ty wydajesz sie twierdzic, ze bylo ono rzecza zla. Jesli tak, udowodnij, ze takie bylo. Tylko nie bajaj mi abstrakcyjnie, ze to glosowanie rzekomo odebralo Polsce suwerennosc, ale podaj konkretne przyklady rzekomych szkod, ktore rzekomo wyrzadzilo ono Polsce."

    No wiec, jaka twoja odpowiedz?
    :)
  • @Wrzodak Z. 19:00:39 DOBRZE, ZACZNIJMY WIEC POWAZNA DYSKUSJE
    Panie posle Wrzodak, dobrze, podyskutujmy jak facet z facetem, bez oszczedzania sie.

    Jesli ten watek zniknie, mozemy kontynuowac na moim albo panskim blogu, dobrze?

    Zeby dyskusja byla latwiejsza, odpowiadam na 3 pierwsze z panskich 16 pytan do mnie; nastepne 3 przedyskutuje w pozniejszym wpisie, potem kolejne 3 w pozniejszym, i tak dalej, az do konca.

    RE: - czy patriotą jest ten, który w Magdalence paktował i pił wódę z zbrodniarzami komunistycznymi??? (L. Kaczyński)

    --- Co konkretnie znaczy, ze Kaczynski rzekomo "paktowal ze zbrodniarzami komunistycznymi"? Co konkretnie - ale konkretnie - on takiego powiedzial w Magdalence? A skad pan wie, ze on pil wodke z tymi "zbrodniarzami komunistycznymi"?

    RE: czy słusznie postąpili Kaczyńscy na przyjęcie od Skarbu Państwa majątek po RSW i gazetę Express Wieczorny, wartość majątku około 250 mln zł. który to majątek do dziś służy działalności politycznej jednej partii a majątek był całego narodu????

    --- Czy twierdzi pan, ze Kaczynscy dostali od Skarbu Panstwa 250 milionow zlotych (za sprzedazy RSW i Expressu Wieczornego?) i oddali je jakiejs partii? Niech pan poda dowody, ze tak bylo. A ktorej to partii Kaczynscy rzekomo oddali te 250 milionow?

    RE: jak to się stało, że dzieci ,,Akowców" dostają od komunistycznej TV główne role w filmie i już wtedy komuniści zaczeli promować Kaczyńskich???

    --- Wiec twierdzi pan, ze mali Kaczynscy dostali role w filmie dla dzieci z jakichs zlych, nieczystych politycznie powodow? Niech pan udowodni, ze tak bylo. Wiec twierdzi pan, ze to komunisci (ktorzy?) w roku 1962 dali malym Kaczynskim role w wiadomym filmie, i ze dali im ja dlatego, zeby "promowac" ich do kariery politycznej majacej sie zaczac pod koniec lat 80-ych? Niech pan udowodni, ze tak bylo.
  • @kserkses 13:29:14 TWIERDZISZ, ZE PiS TO NAJGORSZY HORROR? UDOWODNIJ ZE TAK JEST
    We wspisie do antysowieta, podales mase oskarzen pod adresem PiS-u; z twojego wpisu wynikaloby, ze PiS to wrecz horror, i ze inne partie - wlaczajac PO - w porownaniu z PiS-em to porzadniacy.

    Zatem udowodnij prawdziwosc twoich negatywnych twierdzen o PiS-ie. Poniewaz jest ich taka masa, na poczatek udowodnij prawdziwosc pierwszych trzech z nich. W kolejnych wpisach poprosze cie o dowody na prawdziwosc nastepnych twoich twierdzen.

    RE: PiS to partia niekompetentnych schizofreników rządzona przez niekompetentnego i bezczelnie cynicznego kaczego trolla.

    --- Udowodnij, ze PiS to partia schizofrenikow, i ze jest rzadzona przez niekompetentnego i bezczelnie cynicznego kaczego trolla.

    RE: Ja pamiętam przekręty i nieudolność pisowskiej sekty takie jak - afera tabletkowa lekarza- aborcjonisty Bolka Piechy( który ostatnio u p. red Moniki Olejnik przyznał się do dokonania w latach 80 ok. tysiąca -słownie TYSIĄCA!!! - morderstw na Nienarodzonych!!!),

    --- Znaczy, ze twierdzisz, ze PiS dokonal wielu przekretow i wykazal sie nieudolnoscia, i ze takim przekretem i dowodem na nieudolnosc PiS-u byla jakas "afera tabletkowa" "Bolka Piechy"? Udowodnij, ze ta rzekoma afera tabletkowa "Bolka Piechy" to przekret PiS-u i dowod na nieudolnosc tej partii. Jak rozumiem, to PiS nazywasz "pisowska sekta"? Czemu bys tak te partie nazywal?

    RE:sprawę inkasenta Lipca,

    --- Wiec twierdzisz, ze ze sprawa inkasenta Lipca wiaze sie przekret PiS-u i ze ta sprawa dowodzi nieudolnosci tej partii? Udowodnij, ze tak jest.
  • @Pan Marky 03:48:46
    Michnik o Kaczyńskich w 1989 r.: Już w latach 70. byli wybitnymi działaczami opozycji demokratycznej -

    Witold Gadowski na swoim profilu na Facebooku zacytował słowa Adama Michnika z roku 1989:

    Obaj wszystko robią razem, byli już w latach 70-tych wybitnymi (choć trzymali się w cieniu) działaczami opozycji demokratycznej. Od 1980 roku są czołowymi ekspertami Solidarności. Jarosław Kaczyński jest sekretarzem KKW Solidarność, Lech - członkiem Prezydium KKW. "Kaczory" były nierozłączne podczas ubiegłorocznych strajków w Stoczni Gdańskiej, po bratersku śpiąc na jednym płacie styropianu. Cechy przypisywane braciom: poczucie humoru, inteligencja, upór, skromność i flegmatyczny spokój

    "Gazeta Wyborcza" nr 2 z 9.04.1989. Za: http://wpolityce.pl/artykuly/42936-michnik-o-kaczynskich-w-1989-r-juz-w-latach-70-byli-wybitnymi-dzialaczami-opozycji-demokratycznej
  • @Kula Lis 62 08:48:49
    DEKLARACJA
    Tel Aviv 07.10.2007
    Ja, Meir Bar (Brandwain) urodzony 17 października 1951 w Polsce w Warszawie zamieszkały w Izraelu w Kiryat Krinicy, legitymujący się izraelskim dowodem tożsamości Nr 068452325, jako były wspólnik firmy Art-B oświadczam pod pełną odpowiedzialnością co następuje:
    W czasie działalności firmy Art-B w Polsce finansowaliśmy partię polityczną Porozumienie Centrum (PC) założoną przez braci Jarosława i Leszka Kaczyńskiego, której byli przywódcami. Obydwaj bracia Kaczyńscy w sposób wyczerpujący byli oficjalnie informowani na bieżąco o faktach finansowania ich oraz ich partii politycznej ze środków pochodzących z Art-B z operacji finansowej „Oscylator". Jednym z dowodów na to jest sprawozdanie złożone dnia 19 stycznia 1993 na ręce Marszałka Sejmu R.P., pana Wiesława Chrzanowskiego przez Macieja Zalewskiego, ówczesnego Sekretarza Stanu Kancelarii Prezydenta R.P, oraz Posła na Sejm R.P.
    W czerwcu 1991 roku na żądanie braci Kaczyńskich środki z „Oscylatora" w wysokości 17 mld PLZ (ówcześnie równowartość 1,7 mill USD) zostały przekazane bezpośrednio Maciejowi Zalewskiemu w gotówce na zakup akcji spółki .Telegraf przez Art-B. Jednocześnie na konto firmy „Telegraf” dokonano przelew w wysokości 40 mld PLZ (równowartość $4,2 mill) na pokrycie niespłaconego kredytu udzielonego tej firmie przez bank BPH w Krakowie- Założona we wrześniu 1990 r. spółka „Telegraf” finansowała działalność patii PC kierowanej przez braci Kaczyńskich. Prezesem spółki był Maciej Zalewski.
    W akcie oskarżenia przeciwko Bogusławowi Bagsikowi, Andrzejowi Gąsiorowskiemu i mnie cynicznie wliczono tę kwotę jako nierozliczone środki nielegalnie zagarnięte z systemu bankowego !!!
    Oświadczam z pełną odpowiedzialnością, że firma Art-B została oszukana przez braci Lecha i Jarosława Kaczyńskich. Po braku akceptacji z naszej strony do dalszej współpracy z braćmi Kaczyńskimi oraz dalszego wykorzystywania nas do finansowania ich poczynań, nasza działalność została przez nich nagle uznana za kryminalną i niebezpieczną dla systemu działania państwa polskiego.
    Dodatkowo, po otrzymaniu informacji o finansowaniu przez nas bankrutującej fabryki ciągników „Ursus" w okresie tuż przed zbliżającymi się wyborami do Sejmu i Parlamentu R.P. w 1991 roku, bracia Kaczyńscy wpadli w panikę twierdząc że na skutek naszej działalności „zostaną załatwieni od strony chłopów" oraz że w ten sposób Art-B przeciągnie tych wyborców do konkurencyjnej partii politycznej - Unii Demokratycznej, że Unia wtedy zdobędzie dodatkowo 25% głosów więcej, co w mniemaniu braci Kaczyńskich zaburzy istniejącą równowagę polityczną w Polsce, czyli powodując sytuację utraty przez nich absolutnej władzy którą wtedy posiadali. Konsekwentnie na skutek działań braci Jarosława i Lecha Kaczyńskiego zmuszeni zostaliśmy do opuszczenia Polski.
    Systematyczną eksterminację firmy Art-B za pomocą uruchomionego przez nich aparatu władzy, służb specjalnych, oddziałów antyterrorystycznych Jarosław i Lech Kaczyńscy traktowali jako „precedens na którego przykładzie można było zobaczyć jak państwo polskie może bronić się kiedy jest bezradne". Operacja finansowa „Oscylator" która przez miesiące stanowiła źródło nieograniczonych wpływów dla partii politycznej kierowanej przez braci Kaczyńskich, będąca wówczas w ich prawnej i profesjonalnej ocenie operacją całkowicie legalną nagle została uznana przez nich za działalność przestępczą w kontekście naszej odmowy na dalsze wykorzystywanie naszego potencjału.
    Zostały za nami wysłane międzynarodowe listy gończe - za Bogusławem Bagsikiem, Andrzejem Gąsiorowskim, oraz mną, Meirem Barem- Następstwem tego Bogusław Bagsik został w 1993 roku aresztowany w Szwajcarii, deportowany do Polski, skazany na 9 lat wiezienia miedzy innymi za rzekome wyprowadzenie kilkuset milionów dolarów przy pomocy „Oscylatora” z polskiego systemu bankowego w tym wliczając środki przekazane na „Telegraf” i PC. Ja zostałem aresztowany w Niemczech w Iipcu 2000 roku w Monachium, jednakże nie doszło do mojej ekstradycji do Polski.
    W tym czasie prokuratorem generalnym w Polsce był Lech Kaczyński - ten sam człowiek, który uprzednio kierował partią PC finansowaną z działalności firmy Art-B ze środków generowanych z tzw. „Oscylatora". Zdawał on sobie doskonałe sprawę, że mój pobyt w polskim wiezieniu, oraz moje zeznania w trakcie obrony w procesie w polskim sądzie raz na zawsze mogą skompromitować publicznie braci Kaczyńskich w Polsce zamykając drogę ich ambitnym i niezaspokojonym planom politycznym.
    Na moje więc szczęście, z obawy przed możliwością wywołania skandalu i nieuchronną kompromitacją, Lech Kaczyński jako prokurator generalny dokonał świadomie i z premedytacją szeregu formalnych uchybień, co wykluczyło ostatecznie możliwość mojej ekstradycji do Polski.
    Wykorzystując polskie media Lech Kaczyński objawił społeczeństwu zarzuty o rzekomym wyłudzeniu przeze mnie z polskich banków kwoty 47 mill USD. Natomiast w oficjalnym wniosku o ekstradycję zaniżono drastycznie zarzucaną kwotę pieniężną (po przeliczeniu ze złotówek) do około kilkuset marek zachodnich - czyli ilości nie kwalifikującej się nawet przy pospolitej kradzieży do jakiegokolwiek ścigania, w Polsce Bogusław Bagsik został skazany za te same rzekome przestępstwa na kwotę kilkaset milionów dolarów, a przecież w przedstawionych mi zarzutach mieliśmy być wspólnikami.
    Lech Kaczyński będący wówczas Prokuratorem Generalnym R.P. spowodował niedoręczenie do odpowiednich władz w Niemczech końcowego wniosku o dokonanie ekstradycji w wymaganym ustawowo terminie 40 dni. Popełnił to zaniedbanie świadomie i z premedytacją, pomimo bezpośredniego otrzymywania codziennych ponagleń ze strony Prokuratora Generalnego Bawarii zaniepokojonego takim obrotem sprawy.
    Na ten temat w późniejszym Lech Kaczyński składał publicznie szereg sprzecznych ze sobą i całkowicie niezgodnych z prawdą oświadczeń, na przykład iż zawinił tłumacz który przez 40 dni nie zdążył przetłumaczyć w sumie krótkiego wniosku o ekstradycję. Innym razem - że to właśnie władze niemieckie bez powiadomienia strony polskiej zmieniły procedurę i uwolniły mnie na trzy dni przed obowiązującym terminem (!!!). Jako osoba odpowiedzialna za resort sprawiedliwości to on sam decydował o każdym kroku, i on był odpowiedzialny za całość procedury.
    Moim ówczesnym obrońcą był autorytet prawny najwyższej światowej sławy - adwokat Afan Dershovrtz, będący wieloletnim rektorem katedry prawa na prestiżowej uczelni Harward, przewodniczącym kilkudziesięciu międzynarodowych komisji prawnych, obrońcą w niezliczonej ilości najważniejszych spraw karnych naszego globu.
    Adwokat Alan Dershovitz odbył osobiście podróż do Polski i spotkał się z Prezydentem R.P. przedstawiając mu swój punkt widzenia na całą zaistniałą sprawę. Poinformował go o międzynarodowym prawnym skandalu jaki zaistnieje, jeżeli dojdzie do mojej ekstradycji. Wyjaśnił w detalach wszystkie błędy proceduralne jakie popełniła polska prokuratura w przebiegu całego postępowania karnego jakie wszczęto przeciwko mnie i moim partnerom z Art-B. Jednocześnie autorytatywnie poinformował Lecha Kaczyńskiego, iż wystawiony przeciwko mnie międzynarodowy list gończy jest wystawiony sprzecznie z obowiązującymi międzynarodowymi przepisami prawa: wniosek o ekstradycję został podpisany przez zastępcę prokuratora rejonowego (!!!) jednej z dzielnic Warszawy. Jarosław Kaczyński miał w pełni świadomość iż w myśl obowiązujących wówczas przepisów taki wniosek powinien podpisać zastępca prokuratora generalnego, apelacyjnego czy okręgowego, oraz potwierdzony przez odpowiednią w tym przypadku instancję sądu.
    W identyczny sposób skomentowali ten fakt również sędziowie niemieccy. Sędzia w Monachium po otrzymaniu wniosku o ekstradycję z tak poważnym proceduralnym błędem nie mógł oczywiście podjąć decyzji o przedłużeniu mojego aresztowania w oczekiwaniu na dostarczenie przez polskiego prokuratora generalnego ostatecznego wniosku o dokonanie ekstradycji, wiec polecił natychmiastowe zwolnienie mnie z aresztu po upływie 40 dni.. Strona niemiecka konsekwentnie wychodziła z założenia, ze strona polska się po prostu pomyliła i wysłała te dokumenty do polskiego Prokuratora Generalnego celem weryfikacji, Niemcy otrzymali te dokumenty od strony polskiej z ponownym potwierdzeniem, że według opinii strony polskiej żadnej pomyłki nie popełniono.
    W lipcu 20O6 roku Andrzejowi Gąsiorowskiemu powinien zakończyć się okres przedawnienia wynoszącym 15 lat. Pod pozorem nierozstrzygniętej prawnie w ciągu 15 lat sprawy FOZZu, Lech Kaczyński był inicjatorem nowelizacji polskiego prawa wydłużającej czas przedawnienia poważnych przestępstw o następne 5 lat. Niemniej jednak w sprzeczności z aktualnym stanem prawnym podjęto decyzję, iż zarzuty wobec Andrzeja Gąsiorowskiego przedawniają się dopiero w lipcu 2016 r, a więc po dodatkowych 10 lalach (łącznie 25 lat). Tak wiec bez względu na sprzeczności z europejskim systemem prawnym, oraz bez uwzględniania zasady - iż wprowadzana nowelizacja prawna nie działa wstecz - Andrzej Gąsiorowski pozostał skutecznie wyeliminowany na dalsze 10 lat jako źródło potencjalnego zagrożenia w politycznej karierze Lecha t Jarosława Kaczyńskich,
    Moja deklaracja jest zgodna z prawdą i nie jest prowokacją polityczną. Prawda i sumienie nakazało mi sporządzić tą deklarację. Na skutek mojego aresztowania w Niemczech poniosłem koszty związane z moją obroną w wysokości przekraczającej 10 mill USD. Moje imię zostało zniesławione w izraelskich, niemieckich, polskich, i międzynarodowych mediach, powodując wycofanie się wielu partnerów z realizowanych transakcji, skutkiem czego poniosłem straty finansowe sięgające kilkudziesięciu milionów dolarów.
    Oświadczam, ze moja znajomość języka polskiego jest całkowicie wystarczająca dla pełnego zrozumienia treści niniejszego dokumentu bez potrzeby korzystania z tłumacza. Potwierdzam to w obecności notariusza swoim własnoręcznym podpisem.
    Tel Aviv, 7 października 2007 roku
    Meir Bar (Brandwaiman)
  • @Pan Marky 03:48:46
    Artykuł z 2006 r. - dostępny jeszcze na:

    http://www.npw.pl/2.html i na

    http://wirtualnapolonia.com/2009/05/28/stanislaw-krajski-hitleryzm-i-masoneria/

    PiS w Fundacji Batorego George'a Sorosa

    Jarosław Kaczyński, "O naprawie Rzeczypospolitej" - Wykład wygłoszony w
    Fundacji im. Stefana Batorego w dniu 14.02.2005

    "W 2002 roku radykałowie otrzymali w wyborach przeszło 30 procent. W tej
    chwili ich notowania są nieco mniejsze. Ale jeżeli w Polsce dojdzie do
    sytuacji, w której połączą swoje siły, nie w jakiejś rewolucji, nie w
    wystąpieniach ulicznych, w wielkich strajkach, tylko przy urnie wyborczej,
    całkowicie wykluczeni z częściowo wykluczonymi, dwie wielkie grupy
    społeczeństwa, to będziemy mieli rządy Samoobrony, być może LPR-u (to też
    formacja radykalna)rozwścieczonych swoim losem postkomunistów." /./"Ci
    ostatni znajdują się dzisiaj w znanej sytuacji, ale nawet jeżeli uda nam się
    ich zdelegalizować - liczę na Trybunał Konstytucyjny - to ze sceny
    politycznej nie zejdą. Przecież delegalizacja to nic innego jak
    wyrejestrowanie. Potem będą mogli założyć kolejną partię. Delegalizacja
    byłby jedynie mocnym aktem potępienia moralnego.
    Podkreślam raz jeszcze: istnieje niebezpieczeństwo zdobycia władzy w Polsce
    przez radykałów. Wszystkim, którzy zalecają heroiczną drogę walki o
    przemiany gospodarcze w Polsce, radziłbym wziąć to pod uwagę." - (całość:
    http://www.batory.org.pl/debaty/jkaczynski.htm - wersja autoryzowana w
    pdf.).
    W tym cytowanym fragmencie mamy wyłożony cały wielki plan polityczny PiS
    (ale czy rzeczywiście plan PiS?) i odpowiedź na bardzo wiele zasadniczych
    pytań typu: DLACZEGO? -Przy władzy mają być mutanty pookrągłostołowe.
    Formacje, które odpowiedzialne są za wepchnięcie na oślep Polski pod but
    Brukseli. Formacje polityczne odpowiedzialne za ruinę Polski i degradację
    Narodu Polskiego. Odpowiedzialnych tym samym za stworzenie możliwości
    przeróżnego rodzaju pomniejszych (w stosunku do ogromnych strat tzw.
    dostosowawczych) złodziejstw przy tej okazji. Przecież to nie krasnoludki
    otworzyły dom zwany Polską na pastwę przeróżnego rodzaju złodziei - tych
    dużych działających w rękawiczkach - za osłoną przepisów - i tych bez
    żadnych skrupułów kradnących. To również i Porozumienie Centrum (PC) -
    dzisiejszy trzon PiS - na posiedzeniu Sejmu RP w miesiącu maju i 04 lipca
    1992 r. ustami swego przedstawiciela wygłaszało peany na temat dobrodziejstw
    sporządzonego pod stołem, za plecami narodu Polskiego, zabójczego dla polski
    Układu Europejskiego z 16 grudnia 1991 r. sporządzonego w Brukseli.
    Przemawiało głosem "mędrca" - obok innych im podobnych (również koła RdR) -
    do innych posłów, aby Sejm RP wyraził zgodę na ratyfikację tego układu przez
    Prezydenta RP Lecha Wałęsę. 04 lipca 1992 r. - pod osłoną burzy
    lustracyjnej - Sejm przyjął ustawę o wyrażeniu zgody na ratyfikację Układu
    Europejskiego. Wówczas kategorycznie sprzeciwiała się temu grupa ok. 100
    posłów i nie byli to posłowie lewicy, ale słuch po nich zaginał, bo
    widocznie uznano ich za radykałów.
    Dzisiejsze osoby - z miast, miasteczek i wsi - należące do formacji
    politycznej PiS , to osoby, które czynnie uczestniczyły w procesie wpychania
    Polski pod but Brukseli.
    I ktoś o zdrowych zmysłach ma teraz uwierzyć, że formacja ta naprawi Polskę
    dla Polaków?
    W Fundacji Batorego bardzo jasno została wyłożona doktryna polityczna PiS.
    Na scenie politycznej ma pozostać PO (Platforma Obywatelska), PiS (Prawo i
    Sprawiedliwość) oraz postkomuniści (pod szyldem SLD lub jakimkolwiek innym),
    bo ich się nie da wyeliminować ze sceny politycznej.
    Można i trzeba za to wyeliminować innych. Ze sceny politycznej muszą zejść
    wszyscy inni, którzy nie mieli nic wspólnego z okrągłym stołem, z Układem
    Europejskim z 1991 r., no i dalszym wpychaniem Polski w objęcia Brukseli. No
    i nie mogą dojść do głosu siły szczeropolskie.
    Stąd te ciągłe ataki na LPR - w pierwszej kolejności, taka taktyka typu
    salami -, a w drugiej kolejności na Samoobronę. Straszenie przyspieszonymi
    wyborami, marginalizowanie na przeróżne sposoby. Przyjęcie retoryki
    narodowej i udawanie radykałów.
    I nie chodzi tutaj w istocie o te partie. Chodzi o to, aby nie dopuścić do
    uruchomienia procesu, w którym przy urnie wyborczej spotkałyby się z sobą
    dwie wielkie grupy społeczeństwa - całkowicie wykluczeni z częściowo
    wykluczonymi - bo nastałyby rządy radykałów.
    Wykluczonych lub częściowo wykluczonych - z przeróżnych racji, głównie
    ekonomicznych - mamy już w Polsce prawie 75% Narodu Polskiego.
    Chodzi więc o to, aby przy urnie nie spotkali się wreszcie Polacy i nie
    wybrali w końcu rządów szczeropolskich???
    Stąd też był taki jazgot, gdy do wyborów parlamentarnych stanął w 2005 r.
    Dom Ojczysty. Pomagano tak, aby nie pomóc. Wzywano do zachowań
    utrudniających jego organizowanie się i utrudniających jego udany start w
    wyborach. Wzywano do stosowania kryterium szansy, a nie kryterium dobra.
    Po wyrażeniu zgody przez rządy PiS na instalację w Polsce tarczy
    antyrakietowej z silosami rakiet z głowicami nuklearnymi - szczegółowe
    rozmowy i uzgodnienia ruszają w kwietniu br - można już rozpisać nowe
    wybory, bo główne zadanie zostanie wykonane i już inni (w swoim interesie)
    będą pilnować, aby przy urnie wyborczej nie spotkały się z sobą dwie wielkie
    grupy społeczeństwa - całkowicie wykluczeni z częściowo wykluczonymi
    Polakami. Fundacja Batorego nie tylko organizuje debaty polityczne, ale ma
    ona również swego przedstawiciela w Senacie RP oraz w Radzie Bezpieczeństwa
    Narodowego w osobie Marszałka Bogdana Borusewicza. Bogdan Borusewicz od
    szeregu już lat jest członkiem Rady Fundacji Stefana Batorego - George'a
    Sorosa - Cykl wykładów o naprawie Rzeczypospolitej:
    Wykład Lecha Kaczyńskiego, 19 września 2005
    Wykład Włodzimierza Cimoszewicza, 12 września 2005
    Wykład Donalda Tuska, 6 września 2005
    Wykład Zbigniewa Religi, 24 czerwca 2005
    Wykład Tadeusza Mazowieckiego, 6 czerwca 2005
    Wykład Marka Belki, 3 marca 2005
    Autoryzowany tekst wystąpienia [PDF 203 KB]
    Wykład Jarosława Kaczyńskiego, 14 lutego 2005
    Autoryzowany tekst wystąpienia [PDF 250 KB]
    Wykład Marka Borowskiego, 3 lutego 2005
    Wykład Jana Rokity, 10 stycznia 2005
    Autoryzowany tekst wystąpienia [PDF 216 KB]
    Wykład Aleksandra Kwaśniewskiego, 13 grudnia 2004
    Autoryzowany tekst wystąpienia [PDF 178 KB]
    Z cyklu Polityka zagraniczna
    Ciągłość i zmiana w polityce zagranicznej RP (22 grudnia 2005) - dyskusja z
    udziałem Stefana Mellera, Władysława Bartoszewskiego, Bronisława Geremka,
    Dariusza Rosatiego i Jacka Saryusz-Wolskiego.
    Sens 9 maja 1945 i polska polityka (4 maja 2005) - dyskusja z udziałem
    Jarosława Kaczyńskiego, Adama Daniela Rotfelda i Bronisława Komorowskiego,
    prowadzenie - Aleksander Smolar.

    Boguchwała. A.D. 18 marca 2006 r. Mgr inż. Józef Bizoń

    Ps.

    Od tamtego czasu pod wskazanym w artykule adresem zmieniono tekst
    autoryzowany.
  • @1normalnyczlowiek 12:34:01
    BRACIA KACZYNSCY A POLITYKA OSACZANIA ROSJI

    Fanatyczne poparcie s.p. Lecha Kaczynskiego oraz jego brata Jaroslawa dla idei politycznych, lansowanych przez amerykanskich neokonow oraz izraelskich jastrzebi
    stalo sie niewygodne dla nowej administracji amerykanskiej Baraka Obamy, ktory akcentuje w swojej polityce zagranicznej poprawe stosunkow z Rosja oraz potrzebe pokojowego zalatwienia konfliktu pomiedzy Izraelem a swiatem arabskim.
    Tragiczna smierc Lecha Kaczynskiego oraz decyzja Jaroslawa, aby wystartowac w czerwcowych wyborach prezydenckich, musi nasunac szereg pytan, ktore dotycza watpliwosci co do programu polityki zagranicznej jaka prowadzili obydwaj wspomniani przywodcy polityczni.

    Grajac na uczuciach patriotycznych oraz antyrosyjskich czesci Polakow, cynicznie wciagali oni Polske w strategie opracowana przez izraelskich lobbystow w USA, ktorej jednym z elementow bylo osaczanie Rosji. Koncepcja neokonow tzw. “dlugiej wojny” koncentrowala sie na koordynacji polityki oraz strategii militarnej NATO, USA, Izraela oraz kilku zaprzyjaznionych krajow muzulmanskich, stowarzyszonych w Istanbul Cooperation Initiative. Wazna role w tej strategii mialy rowniez odgrywac dwa nowe panstwa (byle republiki sowieckie), pretendujace do przystapienia do NATO, tzn. Gruzja i Ukraina. Dla zrozumienia ”dziwnego” zachowania Lecha Kaczynskiego, ktory zaangazowal sie z cala moca w poparcie dla Juszczenki, Saakasvilego, bialoruskiej opozycji oraz Izraela warto zachecic Czytelnikow do przejrzenia artykulu Michela Chossudovsky’ego pt. Wojna i pokoj, w ktorym omawia tajny program Konferencji Bezpieczenstwa NATO jaka odbyla sie w Rydze w 2006 roku, na ktorej przedstawiono strategie wspomnianej “dlugiej wojny.”
    http://www.polpatriot.com/html/nato.html#wojnaipokoj

    Jakkolwiek za glowny cel wspomnianej strategii mozna by uznac zabezpieczenie dostaw
    ropy naftowej i gazu dla panstw zachodnich, to niemale znaczenie mialo rowniez zapewnienie bezpieczenstwa Izraelowi oraz wciagniecie NATO w planowany atak na Iran. Takie panstwa jak Niemcy i Francja od poczatku nie wyrazaly entuzjazmu dla tego
    rodzaju agresywnej poltyki, ktora wiazala sie tez z izolowaniem i okrazaniem Rosji.
    Nie bylo to rowniez popularne wsrod spoleczenstw zachodnich, czego dowodem byl gwaltowny spadek popularnosci Tonny Blaire’a premiera Wielkiej Brytanii, ktory podobnie jak Lech Kaczynski, wciagnal swoj kraj w bezkrytyczne poparcie dla awanturniczej polityki Stanow Zjednoczonych i Izraela.

    Pamietamy brawurowa akcje Lecha Kaczynskiego w czasie konfliktu gruzinsko-rosyjskiego, w ktorej ignorujac stanowisko przywodcow UE oraz dobrze rozumiane interesy Polski, zaangazowal sie w realizacje planu strategow izraelskich utworzenia
    z Gruzji “niezatapialnego lotniskowca” dla izrealskich samolotow startujacych w przewidywanym artaku na Iran. Akcja wojskowa Rosji zastopowala te plany. Przy okazji wyszlo na jaw uczestnictwo sluzb specjalnych Ukrainy (opanowanych przez neobanderowcow) w awanturze w Gruzji.
    http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=1455&Itemid=56
    Latwo teraz zrozumiec dlaczego Lech Kaczynski tak niechetnie odnosil sie do uczczenia rocznicy rzezi Polakow na Wolyniu przez nacjonalistow ukrainskich, wykorzystujac rownoczesnie tragedie katynska dla propagandy antyrosyjskiej. Moze nas tylko zaskakiwac jego hipokryzja. Tutaj domagal sie ujawnienia wszystkich dokumentow dotyczacych komunistycznej zbrodni popelnionej na polskich oficerach a przed kilku laty, jako minister sprawiedliwosci, przerwal ekshumacje w Jedwabnem, kiedy okazlo sie, ze nie poptwierdza ona zydowskich oskarzen o zorganizowanie pogromu przez Polakow. Akcja ta umozliwila Zydom przeprowadzenie bezprecedensowej antypoplskiej kampanii propagandowej w swiatowych mediach, ktorej celem bylo rzucic Polske na kolana a nastepnie domagac sie od naszego kraju olbrzymich restytucji.

    Michael Schudrich wspomina w swoim liscie pozegnalnym pt. Stracilismy przyjaciela,
    ze Lech Kaczynski, ktory niechetnie wyjezdzal zagranice i nie znal zadnego obcego jezyka, wielokrotnie bawil w Izraelu.
    http://prawica.net/forum/21719
    Nie jest tajemnica, ze Lech Kaczynski uzgadnial na biezaco swoja polityke zagraniczna
    z politykami izraelskimi, wlaczajac w to szefa Mossadu. Wbrew temu co twierdza niektorzy dzialacze PiS, ze spadek jego popularnosci byl wynikiem atakow ze strony mediow, sympatyzujacych z PO, nie mam watpliwosci, ze rowniez polskie spoleczenstwo uswiadomilo sobie w koncu, ze opisane powyzej postepowanie prowadzi Polske do izolacji i skonfliktowania z najblizszymi sasiadami. Czy uczynienie z niego meczennika oraz pochowanie na Wawelu jako bohatera narodowego zmieni jego poprzednie image. Gdyby tak sie stalo oznaczaloby, ze Polacy to narod kierujacy sie naglymi emocjami a nie trzezwa ocena sytuacji.

    Zrozumial to chyba Jaroslaw Kaczynski, ktory juz na pocztku swojej kampanii prezydenckiej zadeklarowal przyjazne podejscie do Rosji w swoim Oredziu do przyjaciol Rosjan. Przez dwa lata jego rządów (2005 -2007) jako premiera bylismy świadkami otwartej wrogości Polskiego Rządu do Rosji i Rosjan.

    Stanley Sas
  • @Pan Marky 03:48:46
    że PO to bagno i zżarta korupcją partia to wiemy , wiec PiS który twierdzi że jest partią opozycyjną powinien skutecznie hamować i utrudniać zapędy PO
    już ci raz napisałem ze się czepiasz pierdół. żeby było jasne raz na zawsze. pis w całości jest równia złodziejską i antypolska partią jak inne. dla lepszego zrozumienia przytoczę przykład. jak okradnie pana dwóch bandytów jeden ukradnie 100-ke a drugi 1000 to znaczy że obaj są złodziejami, tylko jedn mniej sprawnym. i analogicznie jest z pis-em. to co PO jest w stanie ukraść, sprzedać za bezcen i zniszczyć w ciągu roku, pis-owi zajmie 3 lata. "nieudolność" pis-u ma dwie przyczyny.

    1.) jest w partii grupa posłów dla której dobro państwa jest sprawą nadrzędną. i jednocześnie ta grupa hamuje zapędy złodziejskiej reszty.
    2) kierownictwo pis rozciąga te same decyzje co platforma na lata z powodu obawy utraty wiarygodności w oczach wyborców.

    ze pis i po działają razem pokazuje sprawa obowiązkowych szczepień.

    Głosowanie nad przyjęciem w całości projektu ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, w brzmieniu proponowanym przez Komisję Zdrowia

    Głosowało - 403 Za - 402 Przeciw - 1 Wstrzymało się - 0 Nie głosowało - 57

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=7&NrPosiedzenia=16&NrGlosowania=15

    Są tylko dwie możliwości. Albo to są totalne debile albo z premedytacją realizują swoje plany! Ponieważ tylko jeden głos był przeciwny, można założyć, że doskonale wiedzą co robią.


    być może uda obalić się system okrągłostołowy, a wtedy możliwe będą uczciwe procesy. no to jak jest ci co doprowadzają do upadku kraj i ci co próbują go ratować działają ręka w rękę?

    ps. jedyne co w partii jest zgodne z polską racją stanu to ostrożność wobec moskwy. w czasach powszechnego wasalizowania kraju przez "prezydęta bula" rusofobizm tej partii jest na wage złota
  • @Kula Lis 62 08:48:49
    i pan to pisze!!. nie dalej jak 3 dni temu twierdził pan że michnik to mój guru!! niechże się pan zdecyduje michnik jest wiarygodny czy nie. a poza tym to nie michnik to szechter. rodzina stalinowskich oprawców

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Michnik

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Michnik

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ozjasz_Szechter
  • @Pan Marky 02:47:37
    Odpowiedzi,,,,
    RE: - czy patriotą jest ten, który w Magdalence paktował i pił wódę z zbrodniarzami komunistycznymi??? (L. Kaczyński)

    --- Co konkretnie znaczy, ze Kaczynski rzekomo "paktowal ze zbrodniarzami komunistycznymi"? Co konkretnie - ale konkretnie - on takiego powiedzial w Magdalence? A skad pan wie, ze on pil wodke z tymi "zbrodniarzami komunistycznymi"?
    Odp: Nie odpowiada Pan na pytanie tylko sugeruje, że Pan L. Kaczyńskiego tam (Magdalence) nie było i nie pił wódy oraz braku odpowiedzi na kluczowe pytanie, czy uważa Pan osoby z strony ,,solidarnościowej” w tym LK paktujące w Magdalence za patriotów???? To jest kluczowe pytanie. Są protokoły z posiedzeń ,,paktujących: w Magdalence, tam L K zabiera kilkakrotnie głos min w sprawie zw. Zaw. i ich ponownej rejestracji, (sic) tak by całą odgórną strukturę S zarejestrować a nie branżowo, ponieważ jest większa nad nimi kontrola. Sam Kaczyński w licznych wywiadach mówił, że w Magdalence wszyscy przeszli na ty. Kiszczak to nie zbrodniarz komunistyczny???? W tym czasie ginęli księża w tym mój dobry znajomy S. Zych a oni paktowali a komuchami, to co to nie zdrada.

    RE: czy słusznie postąpili Kaczyńscy na przyjęcie od Skarbu Państwa majątek po RSW i gazetę Express Wieczorny, wartość majątku około 250 mln zł. który to majątek do dziś służy działalności politycznej jednej partii a majątek był całego narodu????

    --- Czy twierdzi pan, ze Kaczynscy dostali od Skarbu Panstwa 250 milionow zlotych (za sprzedazy RSW i Expressu Wieczornego?) i oddali je jakiejs partii? Niech pan poda dowody, ze tak bylo. A ktorej to partii Kaczynscy rzekomo oddali te 250 milionow?
    Odp: Ja podaję, że FPS, które fundatorami byli bracia Kaczyńscy oraz Bp Gocłowski, to ta fundacja przejęła majątek od SP warty około 250 mln zł, to z tej fundacji wypoczwarzyły się spółki jak: Srebrna I i Srebrna II i inne w których to spółkach pensje bardzo wysokie mieli działacze PC oraz Pis. Proszę zobaczyć oświadczenia majątkowe posłów IV kadencji, jak Dorn, Gosiewski, Jasiński, Siwek, komuch Czabański z żoną, Suski, Szczypińska, Lipieński, Legutkoi wielu innych. Ja nie podawałem, że pieniądze przekazano partii, tylko piszę, że z tego majątku SP kasę czerpali działacze Pis a wcześniej PC. Obecnie imperium powstało imperium prasowe na tej bazie Pis-u, przejeli udziały w GP. Obecnie został jedynym fundatorem tej Fundacji JK i on może zrobić z tym majątkiem co mu się podoba. Ja nie mam nic przeciwko bogaceniu się ludzi, ale niech sami to wypracują a niech nie okradają innych. Za złe zarządzanie majątkiem w ramach FPS miał zarzuty prokuratorskie Jarosław Kaczyński, wpłynął wniosek do sejmu o odebranie immunitetu Kaczyńskiemuy ale wniosek w sejmie gdzieś zginął za czasów AWS-u

    RE: jak to się stało, że dzieci ,,Akowców" dostają od komunistycznej TV główne role w filmie i już wtedy komuniści zaczeli promować Kaczyńskich???

    --- Wiec twierdzi pan, ze mali Kaczynscy dostali role w filmie dla dzieci z jakichs zlych, nieczystych politycznie powodow? Niech pan udowodni, ze tak bylo. Wiec twierdzi pan, ze to komunisci (ktorzy?) w roku 1962 dali malym Kaczynskim role w wiadomym filmie, i ze dali im ja dlatego, zeby "promowac" ich do kariery politycznej majacej sie zaczac pod koniec lat 80-ych? Niech pan udowodni, ze tak bylo.
    Odp: to pana nie dziwi???? Że w takich czasach dzieci ,,akowców” są lansowani w reżimowej TV!!! Niech Pan poczyta w IPN o agentce ,,Balbina” może Lejbie Fogelmanie, (patrz gogle) Może IPN ujawni teczkę Luny Brygisterowej, kto był matkami chrzestnymi braci,
  • @Pan Marky 02:47:37
    OBSZAR ZAREZERWOWANY WYŁĄCZNIE DLA UNII (unia celna, reguły konkurencji, polityka pieniężna, zachowanie morskich zasobów biologicznych, wspólna polityka handlowa, umowy międzynarodowe), GZDZIE PRAWO UNII JEST NADRZĘDNE NAD PRAWEM PAŃSTW CZŁONKOWSKICH!!!!!!!!!!


    Na mocy traktatu został powołany wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, który ma za zadanie kierować Europejską Służbą Działań Zewnętrznych."

    umiesz czytać ze zrozumieniem i wyciągać wnioski? jeżeli nie to objaśniam. GOSPODARKA I BEZPIECZEŃSTWO.
  • @Wrzodak Z. 12:06:02
    "Zrozumial to chyba Jaroslaw Kaczynski, ktory juz na pocztku swojej kampanii prezydenckiej zadeklarowal przyjazne podejscie do Rosji w swoim Oredziu do przyjaciol Rosjan. Przez dwa lata jego rządów (2005 -2007) jako premiera bylismy świadkami otwartej wrogości Polskiego Rządu do Rosji i Rosjan. "

    ---> Po co pan te bzdury powiela?
    Jarosław Kaczyński nigdy nie zmieniał swego podejścia do Rosji i Rosjan!
    Po prostu pan i reszta rusofilów świadomie zakłamujecie rzeczywistość, stawiając znak równości pomiędzy Rosją i Narodem Rosyjskim a Kremlem i kagiebistami tam zamieszkującymi!
    Orędzie Jarosława Kaczyńskiego było skierowane do ZWYKŁYCH Rosjan a nie do Putina i reszty agentów KGB!!! Rozumiecie TWarzyszu Wrzodak???
    Tak samo kłamstwem, z waszej bolszewickiej strony, było wmawianie empatii i wielkiej pomocy "Rosjan" w dniach tragedii smoleńskiej. A była to zwykła zagrywka PR-owska komuchów z PO, wielbicieli Putina i KGB, m.in. Bronisława Komorowskiego, Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego! I owszem, od pierwszych chwil po katastrofie, zwykli Rosjanie zajmowali się tymi Polakami, którzy przyjeżdżali do Smoleńska, gościli ich, karmili, częstowali herbatą ... Ale WSZYSCY ruscy urzędnicy Putina byli wrogo nastawieni do Polaków, starając się od pierwszych chwil utrudniać Polakom dostęp do miejsca katastrofy, pomiatając nawet wysokimi urzędnikami, jak pętakami!
    Skoro nie ma pan podstawowej wiedzy w tych sprawach, to niech się pan, ani nie wypowiada sam, ani nie posiłkuje opiniami innych rusofilów ... a właściwie: KGB/NKWD-filów!!!
    Was zawsze bolało to, że my Polacy nie kłaniamy się w pas mordercom i nie całujemy ich po rękach z wdzięczności, że w swej łaskawości, jeszcze nas nie zastrzelili ...! Jak przyjmujemy wobec nich nieprzejednaną postawę i wymagamy szacunku i prawdy, to zaraz wrzeszczycie, że chcemy najechać zbrojnie Moskwę! :)))
  • @1normalnyczlowiek 19:09:04
    atakowanie bezpodstawnie Rosji jest polityką wpychania Polski w łapy i Niemiec i UE oraz trockistów z NY. TWmossad za pieniądze podatników siedzi w biurze pisuaru i wypisuje brednie na tych co muszą na niego pracować. Strasząc Polaków Rosjanami wpychacie nas w łapy Niemiec i światowej mafii finansowej, wam nie przeszkadza to, że tzw. ,,zachód" okradł nas na 4 bln zł. zniszczył nam kraj, ludzi doprowadził do nędzy za pomocą rezydentów zainstalowanych na najwyższych stanowiskach w naszym kraju na czele z LK i Kwasem, Bolkiem, Komurą, wszystkie ekipy od komuchów po POPIS to nic innego jak wierna służba syjonistom i co tego nie widzisz????
  • @Wrzodak Z.
    "... wszystkie ekipy od komuchów po POPIS to nic innego jak wierna służba syjonistom i co tego nie widzisz???? ..."

    ---> Jestem uważnym obserwatorem i nie daję się nabierać na grę pozorów. Gdybym zauważył, że rzeczywiście "Wszystkie ekipy", to nie wahałbym się ani chwili, by stanąć razem z innymi, którzy tak uważają. Jednak patrząc choćby tylko na poziom agresji i na metody stosowane przez przeciwników Kaczorów i PiS-u, widać jak na dłoni kto z kim trzymała zawsze a kto był przeciw. No a jak zestawimy jednolite, wrogie stanowisko wobec historii i polskich wartości oraz listę beneficjentów zmowy komuchów z koncesjonowanymi opozycjonistami, to mamy wszystkich jak na dłoni ... wszystkich oprócz m/in. Kaczyńskich ...
  • @1normalnyczlowiek 17:39:57
    ... a Mazowieckiego z grubą krechą razem z Wałem z G. i jego rządem,to kto zrobił -krasnoludki ?
    Z "S" zrobili różowe hieny a'la UD,PO itd.
    Kuroń,MIchnik,Geremek,Kaczyńscy, to ich środowisko.
  • @Seth 18:53:18
    "... a Mazowieckiego z grubą krechą razem z Wałem z G. i jego rządem,to kto zrobił -krasnoludki ? ..."

    ---> Nie wciskaj ciemnoty!
    W 1989 roku każdy miał swoją szansę:
    By stać się lub być nadal porządnym człowiekiem!
    Jak wiesz, Wałęsa, Mazowiecki, Geremek, ... Tusk, Komorowski ... nie skorzystali z tej szansy!
    Kaczyńscy, w przeciwieństwie do reszty towarzystwa, nigdy nie starali się uchodzić za wszystkowiedzących a tym bardziej za jasnowidzów! Wcale im się nie dziwię, że na początku mogli popierać Wałęsę ... ale jak przekonali się, że Wałęsa woli esbeków, bolszewików, kapusiów ... to przestali go popierać - a innych wprost to zachęciło, by współpracować z Wałęsą. Popatrz sobie, ilu teraz byłych kapusiów, esbeków, komuchów ... działa razem z Komorowskim ... Potrafisz wyciągać wnioski na podstawie faktów?
  • @1normalnyczlowiek 00:25:01
    Uwaga! złodzieje!!!
    Znaleźliśmy kolejną ciekawą transakcję Sławomira Siwka na rynku nieruchomości. Doszło do niej w błyskawicznym tempie, gdy prezydentem Warszawy był Lech Kaczyński

    PiS umarza długi PC
    Długi PC do kontroli
    Jarosław Kaczyński: Długi PC były nieściągalne
    Willa Siwka do CBA
    34 miliony za siedzibę PiS
    Jak Gosiewski i Siwek "Express Wieczorny" sprzedawali
    Okazała willa, dziś własność spółki Air Link, stoi w jednym z najdroższych miejsc stolicy - na "dziennikarskim" Żoliborzu. - To jeden z najlepszych adresów w Warszawie - mówi rzeczoznawca majątkowy. Spółka Sławomira Siwka kupiła dom w marcu 2005 r. za 1,85 mln zł, tuż przed cenową eksplozją na rynku nieruchomości.

    Gdy doszło do transakcji, Siwek, były wiceprezes Porozumienia Centrum i minister Kancelarii Prezydenta za prezydentury Lecha Wałęsy (gdy kierował nią Jarosław Kaczyński), odpoczywał od kariery państwowej. Był prezesem oraz udziałowcem spółek powstałych na majątku Fundacji Prasowej Solidarności (FPS) założonej na początku lat 90. przez środowisko PC.

    Spółki miały wspomóc FPS w budowie koncernu medialnego, ale zajęły się wynajmowaniem lokali. W spółkach tych ludzie PC, potem PiS, obsadzili zarządy i rady nadzorcze. Jedną z tych spółek jest Air Link.

    O Siwku - dziś wiceprezesie TVP - jako graczu na rynku nieruchomości pisaliśmy w listopadzie 2007 r. Air Link, której Siwek nie jest już prezesem, ale pozostaje uprzywilejowanym udziałowcem, sprzedał w czerwcu 2007 r. nieruchomość przy Nowogrodzkiej 84/86, gdzie biura wynajmuje m.in. centrala PiS.

    W tamtym czasie mechanizm przejęcia państwowego majątku przez FPS i powiązane z nią spółki zakwestionowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Gdy prokurator odmówił wszczęcia śledztwa, miasto złożyło zażalenie do sądu. Na tym na razie stanęło.

    Wróćmy na Żoliborz. Czy adres wypatrzył Siwek? Niewykluczone, mieszkał kilkaset metrów dalej.

    Dom na Żoliborzu - ok. 370 m kw. powierzchni użytkowej, z placem 584 m kw. - ma historię typową. Wybudowany w 1934 r., sprzedany za okupacji, po wojnie działkę odbiera państwo, powołując się na tzw. dekret Bieruta likwidujący prywatną własność gruntów w stolicy.

    Właściciele od 1946 r. piszą wnioski o przyznanie tzw. własności czasowej. Gdy w latach 90. rusza w Warszawie reprywatyzacja, starają się o zwrot majątku. Korespondencja zapada się w urzędniczych szufladach.

    Przełom następuje w 2004 r. Stolicą rządzi ekipa Lecha Kaczyńskiego. Air Link, spółka utrzymująca się głównie z wynajmu biurowca przy Nowogrodzkiej, szuka nowych źródeł dochodu.

    4 października 2004 r. wspólnicy Air Link, czyli m.in. Siwek, zgadza się, by zarząd, czyli Siwek, kupił nieruchomość. To zaskakujące, bo sprawozdania finansowe spółki pełne są utyskiwań na zastój w najmie lokali.

    Dwa dni później Siwek podpisuje z właścicielami domu umowę przedwstępną. Ustalają cenę na 1,85 mln zł. Air Link nie ma pieniędzy, więc w listopadzie zaczyna starania o 2 mln zł kredytu i potem go dostaje.

    Jest problem, bo sprzedający legitymują się jedynie prawem do budynku, ale grunt wciąż jest własnością miasta. Jednak tuż po decyzji wspólników Air Linku nabiera tempa postępowanie o zwrot nieruchomości dawnym właścicielom, co pozwoli im sfinalizować sprzedaż Air Linkowi. Choć wcześniej, przez cztery lata, nie znaleźliśmy śladów, by miasto to postępowanie prowadziło.

    - Nagłe odmrożenie sprawy sprzed kilku lat wygląda zastanawiająco - mówi Tadeusz Koss, wiceprezes Warszawskiego Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości. - Szczególnie że mówimy tu o urzędnikach prezydenta Kaczyńskiego, którzy słynęli z niechęci do zwrotu przedwojennych majątków.

    I tak niemożliwe staje się możliwe: 20 grudnia Lech Kaczyński zwraca działkę. A 9 marca 2005 r. właściciele sprzedają działkę i willę Air Linkowi.

    To nie koniec. Willa wymaga generalnego remontu. Air Link chce dwa piętra przeznaczyć na biura, a poddasze - po przeróbce - na mieszkanie. Gdy prezes Siwek występuje o zmianę sposobu użytkowania nieruchomości, z pomocą znów spieszy ratusz. Teren objęty jest ochroną konserwatorską.

    Gdy w październiku 2005 r. stołeczny konserwator nie godzi się na przeróbki, Air Link składa drugi wniosek - i tym razem w ciągu miesiąca (!) konserwator uzgadnia warunki zabudowy. Siwek dostaje zgodę, by przebudować willę pod wynajem.

    W marcu 2006 r. Air Link występuje o pozwolenie na budowę. Decyzję ma już po miesiącu. To, jak przyznają urzędnicy, tempo w Warszawie niespotykane. Czeka się zwykle kilka miesięcy, a nawet dłużej. Formalności w stołecznych urzędach Siwek kończy tuż przed objęciem posady wiceprezesa TVP.

    Od ubiegłego roku żoliborska willa Air Linku ma już najemcę.

    - Szybkie ścieżki reprywatyzacyjne czy kolejne decyzje budowlane załatwiane w ekspresowym tempie dotyczą co najmniej kilku stołecznych nieruchomości. Przyjrzymy się temu zjawisku - mówi Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydent Warszawy.

    Pytamy Siwka o okoliczności żoliborskiej transakcji. Odpowiedź brzmi: - Spotkał się kupujący ze sprzedającym u notariusza i podpisali umowę.
  • @Pan Marky 03:24:41
    Uwaga! Złodzieje!
    Znaleźliśmy kolejną ciekawą transakcję Sławomira Siwka na rynku nieruchomości. Doszło do niej w błyskawicznym tempie, gdy prezydentem Warszawy był Lech Kaczyński

    PiS umarza długi PC
    Długi PC do kontroli
    Jarosław Kaczyński: Długi PC były nieściągalne
    Willa Siwka do CBA
    34 miliony za siedzibę PiS
    Jak Gosiewski i Siwek "Express Wieczorny" sprzedawali
    Okazała willa, dziś własność spółki Air Link, stoi w jednym z najdroższych miejsc stolicy - na "dziennikarskim" Żoliborzu. - To jeden z najlepszych adresów w Warszawie - mówi rzeczoznawca majątkowy. Spółka Sławomira Siwka kupiła dom w marcu 2005 r. za 1,85 mln zł, tuż przed cenową eksplozją na rynku nieruchomości.

    Gdy doszło do transakcji, Siwek, były wiceprezes Porozumienia Centrum i minister Kancelarii Prezydenta za prezydentury Lecha Wałęsy (gdy kierował nią Jarosław Kaczyński), odpoczywał od kariery państwowej. Był prezesem oraz udziałowcem spółek powstałych na majątku Fundacji Prasowej Solidarności (FPS) założonej na początku lat 90. przez środowisko PC.

    Spółki miały wspomóc FPS w budowie koncernu medialnego, ale zajęły się wynajmowaniem lokali. W spółkach tych ludzie PC, potem PiS, obsadzili zarządy i rady nadzorcze. Jedną z tych spółek jest Air Link.

    O Siwku - dziś wiceprezesie TVP - jako graczu na rynku nieruchomości pisaliśmy w listopadzie 2007 r. Air Link, której Siwek nie jest już prezesem, ale pozostaje uprzywilejowanym udziałowcem, sprzedał w czerwcu 2007 r. nieruchomość przy Nowogrodzkiej 84/86, gdzie biura wynajmuje m.in. centrala PiS.

    W tamtym czasie mechanizm przejęcia państwowego majątku przez FPS i powiązane z nią spółki zakwestionowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Gdy prokurator odmówił wszczęcia śledztwa, miasto złożyło zażalenie do sądu. Na tym na razie stanęło.

    Wróćmy na Żoliborz. Czy adres wypatrzył Siwek? Niewykluczone, mieszkał kilkaset metrów dalej.

    Dom na Żoliborzu - ok. 370 m kw. powierzchni użytkowej, z placem 584 m kw. - ma historię typową. Wybudowany w 1934 r., sprzedany za okupacji, po wojnie działkę odbiera państwo, powołując się na tzw. dekret Bieruta likwidujący prywatną własność gruntów w stolicy.

    Właściciele od 1946 r. piszą wnioski o przyznanie tzw. własności czasowej. Gdy w latach 90. rusza w Warszawie reprywatyzacja, starają się o zwrot majątku. Korespondencja zapada się w urzędniczych szufladach.

    Przełom następuje w 2004 r. Stolicą rządzi ekipa Lecha Kaczyńskiego. Air Link, spółka utrzymująca się głównie z wynajmu biurowca przy Nowogrodzkiej, szuka nowych źródeł dochodu.

    4 października 2004 r. wspólnicy Air Link, czyli m.in. Siwek, zgadza się, by zarząd, czyli Siwek, kupił nieruchomość. To zaskakujące, bo sprawozdania finansowe spółki pełne są utyskiwań na zastój w najmie lokali.

    Dwa dni później Siwek podpisuje z właścicielami domu umowę przedwstępną. Ustalają cenę na 1,85 mln zł. Air Link nie ma pieniędzy, więc w listopadzie zaczyna starania o 2 mln zł kredytu i potem go dostaje.

    Jest problem, bo sprzedający legitymują się jedynie prawem do budynku, ale grunt wciąż jest własnością miasta. Jednak tuż po decyzji wspólników Air Linku nabiera tempa postępowanie o zwrot nieruchomości dawnym właścicielom, co pozwoli im sfinalizować sprzedaż Air Linkowi. Choć wcześniej, przez cztery lata, nie znaleźliśmy śladów, by miasto to postępowanie prowadziło.

    - Nagłe odmrożenie sprawy sprzed kilku lat wygląda zastanawiająco - mówi Tadeusz Koss, wiceprezes Warszawskiego Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości. - Szczególnie że mówimy tu o urzędnikach prezydenta Kaczyńskiego, którzy słynęli z niechęci do zwrotu przedwojennych majątków.

    I tak niemożliwe staje się możliwe: 20 grudnia Lech Kaczyński zwraca działkę. A 9 marca 2005 r. właściciele sprzedają działkę i willę Air Linkowi.

    To nie koniec. Willa wymaga generalnego remontu. Air Link chce dwa piętra przeznaczyć na biura, a poddasze - po przeróbce - na mieszkanie. Gdy prezes Siwek występuje o zmianę sposobu użytkowania nieruchomości, z pomocą znów spieszy ratusz. Teren objęty jest ochroną konserwatorską.

    Gdy w październiku 2005 r. stołeczny konserwator nie godzi się na przeróbki, Air Link składa drugi wniosek - i tym razem w ciągu miesiąca (!) konserwator uzgadnia warunki zabudowy. Siwek dostaje zgodę, by przebudować willę pod wynajem.

    W marcu 2006 r. Air Link występuje o pozwolenie na budowę. Decyzję ma już po miesiącu. To, jak przyznają urzędnicy, tempo w Warszawie niespotykane. Czeka się zwykle kilka miesięcy, a nawet dłużej. Formalności w stołecznych urzędach Siwek kończy tuż przed objęciem posady wiceprezesa TVP.

    Od ubiegłego roku żoliborska willa Air Linku ma już najemcę.

    - Szybkie ścieżki reprywatyzacyjne czy kolejne decyzje budowlane załatwiane w ekspresowym tempie dotyczą co najmniej kilku stołecznych nieruchomości. Przyjrzymy się temu zjawisku - mówi Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydent Warszawy.

    Pytamy Siwka o okoliczności żoliborskiej transakcji. Odpowiedź brzmi: - Spotkał się kupujący ze sprzedającym u notariusza i podpisali umowę.
  • @1normalnyczlowiek 17:39:57
    Uwaga!!!! Złodzieje!!!
    Znaleźliśmy kolejną ciekawą transakcję Sławomira Siwka na rynku nieruchomości. Doszło do niej w błyskawicznym tempie, gdy prezydentem Warszawy był Lech Kaczyński

    PiS umarza długi PC
    Długi PC do kontroli
    Jarosław Kaczyński: Długi PC były nieściągalne
    Willa Siwka do CBA
    34 miliony za siedzibę PiS
    Jak Gosiewski i Siwek "Express Wieczorny" sprzedawali
    Okazała willa, dziś własność spółki Air Link, stoi w jednym z najdroższych miejsc stolicy - na "dziennikarskim" Żoliborzu. - To jeden z najlepszych adresów w Warszawie - mówi rzeczoznawca majątkowy. Spółka Sławomira Siwka kupiła dom w marcu 2005 r. za 1,85 mln zł, tuż przed cenową eksplozją na rynku nieruchomości.

    Gdy doszło do transakcji, Siwek, były wiceprezes Porozumienia Centrum i minister Kancelarii Prezydenta za prezydentury Lecha Wałęsy (gdy kierował nią Jarosław Kaczyński), odpoczywał od kariery państwowej. Był prezesem oraz udziałowcem spółek powstałych na majątku Fundacji Prasowej Solidarności (FPS) założonej na początku lat 90. przez środowisko PC.

    Spółki miały wspomóc FPS w budowie koncernu medialnego, ale zajęły się wynajmowaniem lokali. W spółkach tych ludzie PC, potem PiS, obsadzili zarządy i rady nadzorcze. Jedną z tych spółek jest Air Link.

    O Siwku - dziś wiceprezesie TVP - jako graczu na rynku nieruchomości pisaliśmy w listopadzie 2007 r. Air Link, której Siwek nie jest już prezesem, ale pozostaje uprzywilejowanym udziałowcem, sprzedał w czerwcu 2007 r. nieruchomość przy Nowogrodzkiej 84/86, gdzie biura wynajmuje m.in. centrala PiS.

    W tamtym czasie mechanizm przejęcia państwowego majątku przez FPS i powiązane z nią spółki zakwestionowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Gdy prokurator odmówił wszczęcia śledztwa, miasto złożyło zażalenie do sądu. Na tym na razie stanęło.

    Wróćmy na Żoliborz. Czy adres wypatrzył Siwek? Niewykluczone, mieszkał kilkaset metrów dalej.

    Dom na Żoliborzu - ok. 370 m kw. powierzchni użytkowej, z placem 584 m kw. - ma historię typową. Wybudowany w 1934 r., sprzedany za okupacji, po wojnie działkę odbiera państwo, powołując się na tzw. dekret Bieruta likwidujący prywatną własność gruntów w stolicy.

    Właściciele od 1946 r. piszą wnioski o przyznanie tzw. własności czasowej. Gdy w latach 90. rusza w Warszawie reprywatyzacja, starają się o zwrot majątku. Korespondencja zapada się w urzędniczych szufladach.

    Przełom następuje w 2004 r. Stolicą rządzi ekipa Lecha Kaczyńskiego. Air Link, spółka utrzymująca się głównie z wynajmu biurowca przy Nowogrodzkiej, szuka nowych źródeł dochodu.

    4 października 2004 r. wspólnicy Air Link, czyli m.in. Siwek, zgadza się, by zarząd, czyli Siwek, kupił nieruchomość. To zaskakujące, bo sprawozdania finansowe spółki pełne są utyskiwań na zastój w najmie lokali.

    Dwa dni później Siwek podpisuje z właścicielami domu umowę przedwstępną. Ustalają cenę na 1,85 mln zł. Air Link nie ma pieniędzy, więc w listopadzie zaczyna starania o 2 mln zł kredytu i potem go dostaje.

    Jest problem, bo sprzedający legitymują się jedynie prawem do budynku, ale grunt wciąż jest własnością miasta. Jednak tuż po decyzji wspólników Air Linku nabiera tempa postępowanie o zwrot nieruchomości dawnym właścicielom, co pozwoli im sfinalizować sprzedaż Air Linkowi. Choć wcześniej, przez cztery lata, nie znaleźliśmy śladów, by miasto to postępowanie prowadziło.

    - Nagłe odmrożenie sprawy sprzed kilku lat wygląda zastanawiająco - mówi Tadeusz Koss, wiceprezes Warszawskiego Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości. - Szczególnie że mówimy tu o urzędnikach prezydenta Kaczyńskiego, którzy słynęli z niechęci do zwrotu przedwojennych majątków.

    I tak niemożliwe staje się możliwe: 20 grudnia Lech Kaczyński zwraca działkę. A 9 marca 2005 r. właściciele sprzedają działkę i willę Air Linkowi.

    To nie koniec. Willa wymaga generalnego remontu. Air Link chce dwa piętra przeznaczyć na biura, a poddasze - po przeróbce - na mieszkanie. Gdy prezes Siwek występuje o zmianę sposobu użytkowania nieruchomości, z pomocą znów spieszy ratusz. Teren objęty jest ochroną konserwatorską.

    Gdy w październiku 2005 r. stołeczny konserwator nie godzi się na przeróbki, Air Link składa drugi wniosek - i tym razem w ciągu miesiąca (!) konserwator uzgadnia warunki zabudowy. Siwek dostaje zgodę, by przebudować willę pod wynajem.

    W marcu 2006 r. Air Link występuje o pozwolenie na budowę. Decyzję ma już po miesiącu. To, jak przyznają urzędnicy, tempo w Warszawie niespotykane. Czeka się zwykle kilka miesięcy, a nawet dłużej. Formalności w stołecznych urzędach Siwek kończy tuż przed objęciem posady wiceprezesa TVP.

    Od ubiegłego roku żoliborska willa Air Linku ma już najemcę.

    - Szybkie ścieżki reprywatyzacyjne czy kolejne decyzje budowlane załatwiane w ekspresowym tempie dotyczą co najmniej kilku stołecznych nieruchomości. Przyjrzymy się temu zjawisku - mówi Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydent Warszawy.

    Pytamy Siwka o okoliczności żoliborskiej transakcji. Odpowiedź brzmi: - Spotkał się kupujący ze sprzedającym u notariusza i podpisali umowę.
  • @1normalnyczlowiek 21:52:02
    Złodzieje razem POPIS
    Donald Tusk był członkiem Komisji Likwidacyjnej RSW, która zgodziła się na sprzedaż budynku przy Nowogrodzkiej fundacji związanej z Jarosławem Kaczyńskim - ujawnia "Rzeczpospolita".
    ZOBACZ WIDEO

    Wyrzucą PiS na bruk?

    ZOBACZ TAKŻE
    PO chce wykurzyć PiS
    PiS umarza długi PC
    Obecnie prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz zamierza walczyć o odzyskanie warszawskich nieruchomości w Alejach Jerozolimskich 125/127 i przy ul. Nowogrodzkiej 84/86. Zapowiedziała pozew sądowy w tej sprawie. Podobnie jak minister skarbu Aleksander Grad uważa bowiem, że Fundacja Prasowa Solidarności nabyła te nieruchomości wbrew prawu - odnotowuje gazeta.

    Przez długi czas budynki należały do FPS - fundacji związanej z Jarosławem Kaczyńskim. Do dziś przy Nowogrodzkiej mieści się siedziba PiS. W 1994 r. FPS wniosła aportem tę nieruchomość do spółki Air Link. Ta w 2007 r. sprzedała jej część izraelskiej firmie Metropol NH. Zdaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz, transakcja była niezgodna z prawem.

    Tymczasem były prezes Fundacji Prasowej Solidarności, obecnie wiceprezes TVP, Sławomir Siwek, zapowiada, że jeśli dojdzie do procesu, poprosi o wezwanie na świadka premiera Donalda Tuska.

    "Nabycie przez fundację nieruchomości było prostą konsekwencją uchwały Komisji Likwidacyjnej RSW, która sprzedała nam prawo do tytułu "Express Wieczorny". Komisja dała nam prawo pierwokupu tych gruntów i budynków. Skorzystaliśmy z niego" - mówi "Rz" Siwek.

    Wyrzucą PiS na bruk?



    Fundacja Prasowa nabyła nieruchomości w wyniku przetargu ogłoszonego 16 listopada 1990 r., m.in. na łamach "Rz". Przetarg dotyczył sprzedaży "Expressu Wieczornego", ze wszystkimi składnikami materialnymi i niematerialnymi - jak napisano w ogłoszeniu.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930